Archiwa tagu: osiąganie sukcesów

Prawdziwie żyjesz, czy tylko nie giniesz?

Sposób myślenia, patrzenia na siebie i otaczającą rzeczywistość, determinuje rodzaj życia, jaki prowadzimy. Myśli pełne strachu przynoszą destrukcję, odizolowanie, zubożają i niszczą to, co daje szczęście, radość i satysfakcję. Jeśli z myślami przepełnionymi lękiem zestawimy myśli napełnione pokojem, wolnością i właściwym sposobem patrzenia na siebie i świat, przyjdzie świeży powiew odwagi do podjęcia próby zmiany tego, co wąskie i ograniczające.

Ważnym jest przyjrzeć się uważnie swojemu życiu, aby  sprawdzić, czy jest ono właśnie tym prawdziwym, pełnym życiem, zaplanowanym dla nas przez Boga, czy też jego marną namiastką. Warto odważnie stanąć w prawdzie i sprawdzić, czy naprawdę żyjemy, czy też trzymamy się granic wytyczanych nam przez lęki i naszą zachowawczość.

Czytaj dalej  ›

Czasami wystarczy zrobić odważny krok

Wyobraźmy sobie, że stajemy na progu czegoś nowego, czegoś, co ma przetransformować nasze życie. Próg nie jest wysoki, wystarczy lekko unieść stopę i zrobić krok. Będzie to pierwszy krok w doświadczaniu czegoś nowego, a zarazem nieznanego. Do takich kroków potrzeba znaleźć w sobie chociaż odrobinę odwagi. Co to jest odwaga? To przezwyciężanie strachu w obliczu sytuacji, z którymi musimy się zmierzyć, często związanych z pewnym niebezpieczeństwem lub ryzykiem. Jednak nadajmy temu tematowi nieco więcej subiektywizmu. To, czego jedni się boją, dla innych znaczy tyle, co poranne mycie zębów. Jednak każdy musi w swoim życiu pokonywać bariery, mierzyć się ze strachem i szukać odwagi. Walka ze strachem wiąże się nierozerwalnie z walką z samym sobą. Ile musimy przezwyciężyć, aby dotrzeć tam, gdzie pragniemy?

Czytaj dalej  ›

Moja lista marzeń

Wydaje mi się, że nie ma człowieka, który w swoim życiu nie zetknąłby się z zagadnieniem, jakim są marzenia. Telewizja, gazety, poradniki, książki, wykłady – można znaleźć mnóstwo materiałów zachęcających i motywujących do tego, że warto marzyć i jak spełnić swoje marzenia. Możemy wyczytać praktyczne wskazówki, posłuchać rad ekspertów i przygotować się najlepiej jak tylko można na ten cudowny dzień, w którym marzenia zaczną się spełniać.

Czytaj dalej  ›

Odpowiedzialność – ale o co chodzi?

Odpowiedzialność to obowiązek odpowiadania za coś lub za kogoś. W dzisiejszych czasach, dla wielu ludzi jest to tylko słowo, które niestety może niewiele znaczyć. Możemy być nadodpowiedzialni, czyli brać na siebie obowiązki, którymi nie powinniśmy się zajmować, myśleć, o czymś, co nas nie dotyczy. To jest problem, ale problem istnieje również, gdy ludzie są nieodpowiedzialni i nie chcą sprostać, ani odpowiadać za nałożone na nich obowiązki.

Czym dla współczesnego człowieka jest odpowiedzialność? Może tylko nakazami, zbędnymi obowiązkami, trudnymi, nieprzyjemnymi rzeczami, których nie mają ochoty dotykać. Ale w takim razie, kto ma wziąć na siebie obowiązki wynikające np. ze wspólnego życia i razem założonej rodziny? Dlaczego ludzie nie biorą na siebie odpowiedzialności? Czyżby myśleli, że życie to tylko przyjemna, miła zabawa na wielkim placu zabaw, który przecież do kogoś należy, a porozrzucane zabawki pod koniec dnia posprząta właściciel?

Czytaj dalej  ›

Przywództwo i ludzie

Gdy patrzę wstecz na swoją służbę i przywództwo, to muszę przyznać, że największe błędy, które popełniłem i nad którymi boleję, dotyczyły mojego podejścia do otaczających mnie ludzi. Za bardzo byłem pochłonięty s o b ą, realizacją s w o j e g o potencjału i s w o i c h zamysłów. Za mało zwracałem uwagę na innych. Nie byłem też dostatecznie wrażliwy. Byłem przekonany, że sukces przyjdzie do mojego życia dzięki ciężkiej pracy, wyrzeczeniom i poświęceniom. Jakże się myliłem! Oczywiście, aby odnieść sukces należy ciężko pracować, wyrzekać się różnych rzeczy i poświęcać się, ale rzeczy te nie są głównymi składnikami recepty na sukces. Ma ona elementy o wiele istotniejsze – należą do nich przede wszystkim dobra relacja z Bogiem i z ludźmi.

Prawdziwy sukces w służbie i w przywództwie jest przede wszystkim owocem dobrych relacji z Bogiem i z ludźmi.

Czytaj dalej  ›

Potrzeba czasu

Gdy uczyłem się w Anglii, w naszej szkole wykładał pewien stary Anglik. Zafascynowała mnie jego historia. Nawrócił się do Boga, gdy miał 40 lat. Był wtedy fryzjerem. Od tego momentu rozpoczął ekscytujące życie. Napisał i opublikował kilka książek, nauczył się greki nowotestamentowej, podróżował jako ceniony mówca. Robił wiele rzeczy, zupełnie nietypowych, jak dla fryzjera.

Po wykładach udało mi się zatrzymać go na krótką chwilę na parkingu. Nie zważając na to, że lał ulewny deszcz, zapytałem go podekscytowany:

– Jaki jest twój sekret?

Czytaj dalej  ›

Kluczem do życiowego sukcesu jest pojednanie z Bogiem

Chciałbym opowiedzieć kilka pouczających historii z mojego życia. Pozwólcie, że cofnę się do początków mojej życiowej podróży.

W 1971 roku, mając 23 lata ukończyłem uniwersytet, zdobywając zawód nauczyciela matematyki. To był jedyny przedmiot, w którym czułem się pewnie. W szkole poprosiłem konsultanta, aby pomógł mi dobrać taki kierunek, gdzie nie będzie języka angielskiego, ani żadnego języka obcego. Nauka tych przedmiotów przychodziła mi z trudnością.

Czytaj dalej  ›

Często nie potrzeba mieć talentu, wystarczy mieć charakter

IMG_0154

Część moich podręczników, z których uczyłem się języków. Zostawiłem je sobie na pamiątkę.

Posługuję się dwoma językami – angielskim i rosyjskim. Potrafię się w nich komunikować. Czytam w nich, piszę i mówię. Regularnie też tłumaczę na konferencjach i na różnych spotkaniach. Znajomość tych języków jest podstawowym narzędziem, którego używam do budowania służby i zarabiania pieniędzy.

Takie jest zakończenie historii o językach obcych w moim życiu, „przewińmy” ją jednak na początek, ponieważ właśnie tam, gdzie się zaczyna, jest lekcja, którą warto sobie przyswoić.

Czytaj dalej  ›

Potęga pytań

Co jest potrzebne, aby doświadczyć przełomu, odnieść sukces i prowadzić spełnionepytania_odpowiedzi życie?

  • Pieniądze?
  • Znajomości?
  • Szczęśliwy przypadek?
  • To, czego nie mamy?

Pewnie te rzeczy byłyby pomocne, ale tak naprawdę do przełomu najczęściej nie potrzeba rzeczy, które znajdują się poza naszym zasięgiem – wystarczy skorzystać z tego, co jest dla nas dostępne.

Czytaj dalej  ›

0

Uświadom sobie, co masz i zacznij tym „obracać”

Pamiętaj, że nie możesz „obracać” tym, czego nie masz. Możesz używać tylko to, co jest do Twojej dyspozycji. Prawdopodobnie to, co posiadasz jest wystarczającym, aby zacząć działać.

Skup się na używaniu tego, co jest do Twojej dyspozycji

Wielu Polaków skupia się na tym, czego nie mają i na tym, co niemożliwe. Postrzegają to za wystarczające usprawiedliwienie, dla którego nie zajmują się tym, czym powinni się zajmować.

Ty jednak  nie daj się wciągnąć w taki schemat myślenia i postępowania. To jest pułapka, która prowadzi do jałowego życia.

Czytaj dalej  ›

Bóg obdarzył Cię tym, czego potrzebujesz, aby rozpocząć…

Nawet jeśli wydaje Ci się, że nie posiadasz wszystkiego, czego potrzebujesz, aby rozpocząć, najczęściej nie jest to prawdą.

Jeśli Bożą wolą jest, abyś objął w posiadanie sad, to uświadomisz sobie, że w zaciśniętej dłoni trzymasz garść pestek z jabłka, a przed tobą stoi zapuszczona i niechciana ziemia, którą trzeba wykarczować.

Jeśli chcesz zobaczyć ten sad, to prędzej, czy później będziesz musiał zakasać rękawy i zabrać się do pracy. Nie czekaj, aż aniołowie z nieba zstąpią, aby zamiast Ciebie chwycić za siekierę i łopatę.

Ani Bóg, ani aniołowie nie wykonają za Ciebie pracy, która jest Ci przeznaczona. Czytaj dalej  ›

Nie żyj za wolno, ani za szybko

Jeśli chcesz cieszyć się naprawdę dobrym i satysfakcjonującym życiem, będąc człowiekiem skutecznym (owocnym), potrzebujesz zrozumieć zagadnienie rytmu i tempa, a potem mądrze wykorzystywać te dwie siły w swoim życiu.

Nie żyj zbyt wolno

Kiedy można powiedzieć o człowieku, że żyje zbyt wolno? Wszystko jest uzależnione od konkretnego człowieka i jego sytuacji życiowej. Sam musisz odkryć czy żyjesz zbyt wolno. Poniżej wymieniam kilka punktów, które zazwyczaj wskazują na to, że człowiek żyje zbyt wolno:

Czytaj dalej  ›

Czy wyznaczanie celów ma naprawdę znaczenie?

Jeśli człowiek podąża z pewnością w kierunku swoich marzeń i stara się żyć wymarzonym życiem to spotka się z sukcesem niespodziewanym w dzisiejszych czasach.

Henry David Thoreau

Cały czas spotykam liderów, którzy nie mają jasno określonych celów. Większość z nich jest strasznie zajęta organizowaniem pracy i służby, które wyświetlają się na ekranie ich radaru każdego dnia. Tylko niektórzy są w stanie wznieść się ponad presję dostarczania rozwiązań każdego dnia i skupić się na kolejnych krokach, które są konieczne do wypełnienia ich wizji. Każdy kolejny krok musi mieć cel, który musi być osiągnięty podczas wypełniania twojej wizji.

Jeśli nigdy nie wyznaczasz sobie realistycznych celów, porzucasz swoje cele w zniechęceniu, albo nie masz nawet pojęcia jak wyznaczać cele, twój system się zamyka. W niektórych przypadkach pojawia się depresja, a niektórzy liderzy zaczynają nawet chorować.  Znane są przypadki, kiedy więźniowie wojenni po prostu kładli się i umierali kiedy kończyły się ich nadzieje na przyszłość. Niespełnione nadzieje nadal przynoszą największe rozczarowania.

Czytaj dalej  ›