23 / 06 2016

Wielcy ludzie, mężczyźni i kobiety, są świadomi własnej słabości i z pokorą przyjmują pomoc, która wyniesie ich do wielkości. Dołącz do ich grona.

Bear Grylls

Pomagaj i proś o pomoc

Ludzie osiągający sukcesy pomagają innym z przyjemnością. Proszą też innych o pomoc. Prośba o pomoc jest jednym z najszczerszych komplementów, jakie możemy wyrazić wobec drugiej osoby. Zwrócenie się do kogoś o pomoc jest wyrazem uznania jej wiedzy, doświadczenia oraz umiejętności. Pomoc, jaką uzyskamy od ludzi sukcesu, będzie ich wkładem w nasze życie. Dla nas będzie natomiast przepustką do sukcesu.

Z moich doświadczeń wynika, że im większe sukcesy ktoś osiąga, tym chętniej dzieli się swoim powodzeniem z innymi. To pewna umiejętność życiowa, którą z pewnością warto rozpowszechniać. Korzystaj z doświadczeń takich ludzi. Jedna tylko uwaga – szanuj ich czas. Zawsze upewnij się, że dokładnie wiesz, o co chcesz poprosić. Poproś o to i podziękuj za otrzymaną pomoc. Zapytaj też, czy możesz się w jakikolwiek sposób odwdzięczyć, po czym zajmij się realizacją swoich zadań.

Larry James

Czytaj dalej  ›

14 / 06 2016

Stracisz szansę na lepsze życie, nie przyjmując do wiadomości, że twój dar jest zwycięskim losem na loterii i kluczem do sukcesu.

Wystarczy, że skoncentrujesz się na swoim talencie, a reszta – pieniądze, koneksje i okazje – popłyną ku tobie szerokim strumieniem. Ujmijmy to inaczej. Gdy angażujesz się w rozwój daru, ofiarujesz Bogu coś, co może pobłogosławić.

Steve Harvey

Trudność przebaczania

e15ad6fa09610ba4b2c3b6bade10e7ea

Przebaczenie jest przywróceniem sobie wolności, jest kluczem w naszym ręku do własnej celi więziennej.

Stefan Wyszyński

Umiejętność przebaczania pozwala prowadzić zdrowe, zrównoważone i radosne życie. Gorzkie wody mogą stać się słodkie, a pozbycie się żalu i urazy przyniesie wolność. Nieprzebaczenie może mocno ograniczać życie człowieka, uniemożliwiać zdobycie nowych obszarów i poszerzanie granic. Przebaczenie nie zawsze przychodzi od razu, darowanie komuś winy i pozbycie się słusznego żalu może zająć lata.

Czytaj dalej  ›

04 / 06 2016

Odkładanie w czasie czegoś prostego czyni to trudnym. Odkładanie trudnego – niemożliwym.

George Claude Lorimer

Męczę się w miejscu, w którym jestem. Kiedy mogę odejść?

2016-04-16 (295) OBOstatnio, podczas sesji coachingowych, które prowadzę z różnymi chrześcijanami, ciągle słyszę pytanie, które mniej więcej brzmi tak:

Męczę się w miejscu, w którym jestem. Kiedy mogę odejść?

Oczywiście to nie ja jestem osobą, która powinna na to pytanie odpowiedzieć. Takiej odpowiedzi powinna udzielić osoba, która sobie to pytanie stawia. W takiej sytuacji proponuję zadać sobie 10 pytań, które mogą pomóc chrześcijaninowi przemyśleć swoje miejsce życiowe i przyjrzeć się mu z różnych punktów widzenia, aby podjąć sensowną decyzję.

Czytaj dalej  ›

25 / 05 2016

Jesteś jedyny i niepowtarzalny, bo nikt inny nie ma twojego wyjątkowego zestawu doświadczeń, błędów, nauczek, porażek i triumfów.

Steve Harvey

Czy poznałeś swoją drogę?

Mądrością człowieka rozumnego jest poznać swą drogę, szaleństwo głupich wiedzie na bezdroża.

Przypowieści 14:9 (Biblia Poznańska)

„Mądrością człowieka rozumnego jest poznać swą drogę” – tak proste przesłanie, a zarazem tak bardzo głębokie. Poznawanie swojej drogi prowadzi do coraz lepszego poruszania się po niej, zdążania do celu, a przy okazji omijania wszelkich pułapek oraz podejmowania właściwych decyzji na rozdrożach życia.

Czytaj dalej  ›

16 / 05 2016

Czy znużyły cię składanie sobie tych samych obietnic i nieustanny brak motywacji, żeby ich dotrzymać? Czy masz dosyć usprawiedliwiania samego siebie w związku z tym, że niczego nie zmieniasz? Czy męczy cię porównywanie się z innymi i świadomość, że wypadasz gorzej od nich? Czy nie jest ci niedobrze od powtarzania sobie: „Jutro zrobię coś innego” ze świadomością, że owo jutro nie nadejdzie? Cóż, znużenie sobą to niezły punkt wyjścia, bo oznacza, że najwyraźniej jesteś gotów zmienić życie i otrzymać za to wspaniałą nagrodę. Cieszę się, że w końcu osiągnąłeś ten etap.

Gdy masz siebie dość, zwykle nie jesteś osamotniony. Wszyscy w twoim życiu, począwszy od członków rodziny, a na współpracownikach skończywszy, od pewnego czasu mają po dziurki w nosie ciebie i twoich wymówek. Wiedzą, że masz dar i że się męczysz, bo nie korzystasz z tego prezentu od Boga, przez co nie osiągasz tego, na co cię stać. Rzecz w tym, że ludzie mogą bezskutecznie powtarzać ci w nieskończoność, jak bardzo mają dość twoich usprawiedliwień. Zmiana nastąpi dopiero wtedy, gdy sam nie będziesz mógł ze sobą wytrzymać. Czy masz już dosyć omijania szans, które były na wyciągnięcie ręki w ostatnim miesiącu, roku lub nawet dziesięcioleciu?

Steve Harvey, Działaj jak człowiek sukcesu,
Burda Publishing Polska, Warszawa, 2016, s. 22-23.

Co jest Twoją odpowiedzialnością?

2015-07-28 (243) Karłowice

Skupianie się na rzeczach niewłaściwych, poza obszarem Twojej odpowiedzialności, jest dla Twojego życia szkodliwe; natomiast skupianie się na rzeczach właściwych, które znajdują się w twoim obszarze odpowiedzialności, będzie budować Twoje życie.

Czasami ludzie potykają się, ponieważ zajmują się nie tym, czym powinni się zajmować i skupiają się na tym, co nie jest ich odpowiedzialnością, podczas gdy rzeczy, którymi powinni się zajmować, są przez nich zaniedbywane. To jest destruktywne i niszczy ich życie.

Czytaj dalej  ›

11 / 05 2016

Im rzadziej będziesz widywał swoich toksycznych znajomych i im częściej spotykał się z tymi nastawionym entuzjastycznie, tym łatwiej przyjdzie ci akceptować samego siebie i tym lepszy się staniesz.

Jesteśmy takimi stworzeniami społecznymi, że wszyscy na ogół stajemy się tacy, jak ludzi, z którymi trzymamy. Taka jest ludzka natura.

Bear Grylls, Poradnik przetrwania w życiu

Pan sobie sam pisze tragedię…


Teoria literatury była dla mnie jednym z mniej przyjemnych zajęć na studiach polonistycznych. Okazała się jednak niezbędna do zrozumienia różnych zjawisk literackich, np. kompozycji, właściwości językowych dzieła oraz wielu, wielu innych. Z pewnością są ludzie mocno zainteresowani tą dziedziną nauki o literaturze. Ja natomiast podchodziłam do zajęć z tego przedmiotu ze sporym dystansem i nie byłam w tym wyjątkiem, jednak non scholae sed vitae discimus (łac.) – nie uczymy się dla szkoły, ale dla życia.

Po weekendzie zawsze przychodził okropny poniedziałek. Rzesza rozbawionych i wypoczętych studentów wracała w tryby cotygodniowej pracy i rutyny uniwersyteckiej. Każdy poniedziałek aplikował grupie, z którą uczęszczałam na zajęcia dawkę wiedzy z teorii literatury. Nasz wykładowca z wielką pasją omawiał niezrozumiałe dla nas, zwłaszcza po weekendzie, tezy i zagadnienia. Najtrudniejszym czasem w trakcie ćwiczeń było odpytywanie i sprawdzanie nabytej wiedzy studentów. Wszyscy siedzieli wtedy bardzo pilnie zaczytani w swoich notatkach, zajęci wyszukiwaniem ulubionego długopisu lub unikaniem wszelkich kontaktów wzrokowych z wykładowcą. On jednak pozostawał niewzruszony, siadał przy biurku, szukał w kieszeniach swojej granatowej marynarki okularów, wyciągał kajecik i wybierał „szczęśliwca”. Pewnego razu padło na chłopaka, który ledwo orientował się, gdzie jest i czego dotyczą zajęcia. Po odczytaniu jego nazwiska student zrozumiał, że o niego chodzi i po dłuższej chwili wstał. Z ust wykładowcy padło pytanie. Sala zamilkła. Chłopak nie miał pojęcia, o co chodzi, przeniósł się do naszej grupy całkiem niedawno i nie zdążył się jeszcze zorientować, na czym polegają zajęcia. Gdy pytający przez dłuższą chwilę nie uzyskał odpowiedzi, pozbył się złudzeń na przeprowadzenie ciekawego dialogu, przejechał palcami po wąsach, przypominających wąsy imć pana Zagłoby i powiedział:

Czytaj dalej  ›

05 / 05 2016

Miałem niedawno przyjemność spotkać się na lunchu z Jimem Collinsem, autorem książki Od dobrego do wielkiego. Obaj byliśmy wtedy prelegentami na konferencji w Las Vegas, a później spotkaliśmy się, aby porozmawiać o znaczeniu i konsekwencji czynienia dobra.

Jim – zapytałem – co jest niezbędne, aby wprowadzić w społeczeństwie pozytywne zmiany?

Wiedziałem, że prowadził wiele badań na temat ruchów społecznych i dlatego byłem niezwykle ciekaw jego odpowiedzi.

Musisz odpowiedzieć sobie na trzy pytania, żeby sprawdzić, czy jesteś gotów na to, aby być katalizatorem takich zmian – powiedział Jim. – Pytania są następujące:

– Czy możesz być najlepszy na świecie w tym, co robisz?
– Czy to, co robisz, robisz z pasją?
– Czy masz odpowiednie zasoby, aby zmieniać świat?

Od tej rozmowy spędziłem wiele czasu, zastanawiając się nad tymi kwestiami. Oto, do czego doszedłem. Pierwsze pytanie dotyczy talentu. Masz odpowiednie umiejętności i zdolności potrzebne, aby pomagać innym. Czy używając ich, możesz stać się najlepszy na świecie? Może tak, może nie. Czy dzięki nim możesz stać się najlepszą na świecie wersją siebie? Oczywiście! Nikt inny nie ma twoich umiejętności, doświadczeń, szans i trudności, wyczucia czasu ani talentów. Jesteś wyjątkowy i masz wyjątkową szansę, aby zainicjować zmiany, których jedynie ty możesz być autorem, jeśli tylko jesteś gotów się zaangażować. Twoje talenty pomogą ci napisać opowieść, którą zechcesz wypełnić wartościową treścią.

Drugie pytanie dotyczy serca. Pragnienie, aby żyć w zgodzie z wartościami i inicjowaniem zmian, rozpoczyna się w sercu. Najpierw dostrzegamy taką potrzebę. Widzimy cierpienie wokół siebie. Chcemy pomóc. Zaczynamy działać. Pasja leży u podstaw pozytywnych zmian. Jest paliwem. Stanowi jądro wszelkich zmian.

Trzecie pytanie dotyczy narzędzi. Bez wątpienia masz do dyspozycji wiele zasobów.

dr John C. Maxwell, Świadome życie. Nadaj życiu głębszy sens,
MT Biznes sp. z o.o., Warszawa, 2016, s. 21-22