Archiwa tagu: wychowywanie dzieci

Moje Matulowanie

Z archiwum, proszę nie regulować odbiorników!

Z archiwum, proszę nie regulować odbiorników!

Macierzyństwo, takie szlachetne słowo, a tak siermiężnie i srogo dźwięczy w moich uszach. Niesie przesłanie o doskonałości, powadze, sztywności i ciężarze. Cóż, tak je słyszę…

Choć od ponad dwudziestu lat dane mi jest cieszyć się dwiema córkami, to nigdy nie nazwałabym tego co robię z nimi i dla nich macierzyństwem. Już prędzej dorastaniem, dojrzewaniem albo, po mojemu, matulowaniem, gdyż “Matulą” ochrzciły mnie lata temu.

Zanim zostałam mamą, nie zdążyłam się stosownie wyedukować w tej materii. Jakoś temat mnie nie kręcił. O rodzicielskich blogach nikt nie słyszał, bo internetów nie było. Ćwierć wieku temu literatura branżowa prezentowała się mizernie, a to co przez przypadek wpadło w moje ręce, niosło idealistyczne przesłanie dla niepokalanych matek karmicielek, czyli nie dla mnie, boleśnie świadomej swych niedoskonałości.

Czytaj dalej  ›

Instrukcja obsługi nastolatka

IMG_8816_pomn_09029838Największym wyzwaniem w wychowaniu dzieci jest dla mnie to, że wiedza i doświadczenie, które zdobywa się w tym procesie szybko się dezaktualizują. Bo na przykład masz dwulatka, czegoś się nauczyłeś o wychowywaniu i zarządzaniu nim, a tu nagle przepotwarza się w trzylatka i całe twoje doświadczenie bierze w łeb – zmienił się – a ty musisz na nowo uczyć się, poznawać go, dostosowywać.

Potem myślisz, że z drugim dzieckiem będzie łatwiej, bo czegoś się już nauczyłeś, ale ono jest zupełnie inne niż to pierwsze, więc nie możesz go wychowywać tak samo. Zaczynasz uczyć się go na nowo i odkrywać metody wychowawcze, które są dla niego odpowiednie.

A potem pojawia się inna płeć. To zupełnie przewraca ci całe doświadczenie, które do tej pory nabyłeś. Zmieniają się kolory, zabawki, książki, filmy i bohaterowie. Zupełnie inny sposób spędzania czasu, inne nastroje i inne przyciski do naciskania.

Jednak chyba najbardziej interesującym okresem dla rodzica jest moment, w którym jego dziecko staje się nastolatkiem.

Czytaj dalej  ›

Być ojcem, dziadkiem i głową rodziny – wywiad z pastorem Mirosławem Szatkowskim

Jakiś czas temu miałem możliwość porozmawiać z pastorem Mirosławem Szatkowskim na temat budowania rodziny. Zapraszam do posłuchania podcastu.

Andrzej Mytych: Dziękuję Ci Mirosław za wyrażenie chęci na rozmowę. Chciałbym zadać Ci parę pytań na temat ojcostwa. Jesteś ojcem pięciorga dzieci. Opowiedz mi o swoich dzieciach. 

Mirosław Szatkowski: Jednym z najciekawszych odkryć dla mnie było to, że to rzeczywiście piątka dzieci, a każde z nich takie inne! Często z żoną zastanawialiśmy się, jak to jest możliwe? Oznacza to, że w stosunku do każdego trzeba stosować inną drogę, inne sposoby. To jest naprawdę zdumiewające!

Czytaj dalej  ›

Czy zastanawiałeś się ostatnio nad tym, jak postrzegają Cię najbliżsi?

Niedawno Wołodia, mój znajomy z Białorusi, który wyemigrował do USA i teraz pracuje jako kierowca tira, miał specyficzne doświadczenie. Pomogło mu ono spojrzeć w nowy sposób na siebie, swoją pracę i rolę w rodzinie.

Któregoś dnia, gdy wrócił z trasy do domu, zobaczył na stole rysunek swojego syna, na którym był namalowany mały chłopczyk, dziewczynka, kobieta, a obok niej jakiś gość z kwadratową głową. Pomyślał sobie: Ten z kwadratową głową to pewnie ja.

rodzina_i_sponge_bobWskazał synowi na małego chłopca z rysunku i zapytał:

Czytaj dalej  ›