Zacznij od siebie


Zanim zaczniesz zmieniać swoją rodzinę, zmień siebie. Jak zaczniesz się zmieniać, to z czasem zmieni się twoja rodzina.

Czasami można być naprawdę sfrustrowanym poszczególnymi członkami swojej rodziny. Może denerwować nas zachowanie ojca, matki, męża, żony, teściowej. Łatwo jest wytykać swojemu bliskiemu wady, braki i niedociągnięcia, wymyślać programy naprawcze i podnosić mu poprzeczkę.

Łatwo jest uderzyć drugiego w twarz i wykrzyczeć mu w oczy: Ja się wezmę za ciebie i cię wyprostuję! Ja zrobię z tobą porządek! Jednak prawda jest taka, że tego typu zachowanie, postawa, próby naprawiania i prostowania drugiego człowieka na siłę, najczęściej tylko bardziej go wykrzywiają i pogłębiają problem.

Na szczęście sprawa wcale nie jest beznadziejna. Jeśli zechcesz zacząć od siebie, to jest szansa na znaczną poprawę sytuacji.

Wierzę w to, że każdy z nas jest powołany do zmieniania świata, podnoszenia życia ludzi na wyższy poziom i rozwiązywania problemów, ale musimy najpierw zaczynać od siebie, demonstrować w swoim codziennym życiu o co nam chodzi. Słowa są tanie, a krzyki, czy też frustracja najczęściej mało skuteczne.

Wyjmij belkę ze swojego oka

Czy denerwuje cię twoja żona, nastoletnie dziecko, mąż, teściowa? Czy uważasz, że powinni się zmienić? Czy w głębi serca myślisz, że ktoś z twoich bliskich zachowuje się naprawdę nie w porządku?

Jeśli tak, to proponuję ci, abyś skonfrontował się z następującymi pytaniami:

  • Co mnie najbardziej denerwuje u moich bliskich?
  • Czy to jest również we mnie?
  • Co we mnie jest niedobrego? Czy jest we mnie coś, co na co dzień niszczy cenne dla mnie więzi?
  • Co powinienem w sobie zmienić?

Jezus Chrystus powiedział:

A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego. (Mt 7:3-5)

Żaden obłudnik nie wybuduje szczęśliwej rodziny i nie pomoże drugiemu człowiekowi stać się lepszym. Należy zaczynać od wyciągania belki ze swojego oka. Gdy obierzemy to jako swój styl życia, to czasami będziemy odkrywać, że to my byliśmy zarzewiem problemu. Niekiedy wszystko, co trzeba zrobić, aby rodzina stała się lepsza i szczęśliwsza, to zacząć od siebie i po prostu zmienić się na lepsze.

Nie chodzi o to, aby na siłę doszukiwać się w sobie dziur, których nie ma, ale aby robić coś z tymi, które są, bo to właśnie przez nie wycieka szczęście rodzinne.

Twoi bliscy zasługują na to, abyś stawał się coraz lepszym człowiekiem

Czy możesz być lepszym synem, bratem, mężem, ojcem, głową rodziny, dziadkiem? Czy możesz być lepszą córką, siostrą, żoną, matką, babcią? Jestem przekonany, że tak.

Popatrz na swoich bliskich – na rodzeństwo, rodziców, małżonka, dzieci – czy oni zasługują na to, abyś był lepszy? Oczywiście, że tak.

Pamiętaj, że pozytywna zmiana w twoim domu zaczyna się od zmiany w twoim sercu – od zmiany ciebie, dlatego też ustawicznie pracuj nad sobą i stawaj się lepszym człowiekiem.

Bądź przykładem – pokaż swoim bliskim, o co ci chodzi

Słowa są tanie. Każdy może gadać, nawet właściwe rzeczy, ale innych ludzi pozytywnie formują ci, którzy żyją tak, jak mówią – są dobrym przykładem. To jest trudne, szczególnie w swoim domu, bo gdy jesteśmy z naszymi bliskimi, nie nosimy masek, jesteśmy sobą, rysy na naszym charakterze nie są zatuszowane.

Dlatego też w naszym domu, pośród naszych bliskich, znaczenie ma nasz charakter i to, jak żyjemy. Nikt nie zwróci uwagi na nasze słowa, jeśli ustawicznie zagłuszamy je swoim niewłaściwym postępowaniem. Naszym bliskim trudno będzie w pełni zrozumieć  i zaakceptować to, co chcemy im powiedzieć, jeśli tego nie pokażemy w codziennym życiu.

Dlatego też warto co jakiś czas zatrzymać się, aby zadać sobie pytania typu:

  • Jak według mnie powinna żyć moja rodzina?
  • Jak powinni wobec siebie postępować członkowie mojego domu?
  • Czego oczekuję od swoich bliskich?

A potem warto zacząć żyć w taki sposób, nawet jeśli na początku nikt nie przyłącza się do ciebie. Pamiętaj, przykład jest zaraźliwy. Słowa są ważne, ale jeśli nie są wsparte przez przykład, to zazwyczaj prowadzą do rozdrażnienia.

6d9831183f53337b33435ebf4bac3c7a

Wskazówka

Bądź zmianą, którą chcesz  widzieć w swoich bliskich.

Praktyczne zastosowanie

Zastanów się nad następującymi pytaniami:

  1. Czy w twoim oku tkwi belka (Mt 7:3-5)?
  • Co cię najbardziej denerwuje u twoich bliskich?
  • Czy to jest również w tobie?
  • Czy jest w tobie coś paskudnego, co niszczy cenne dla ciebie więzi?
  • Co powinieneś w sobie zmienić?
  • Jak możesz wyciągnąć belkę ze swojego oka?
  1. Co możesz uczynić, aby stać się lepszym mężem, ojcem, żoną, matką, etc.?
  • Jakie role spełniasz/powinieneś spełniać w swojej rodzinie?
  • Co możesz zrobić, aby być lepszym w każdej z tych ról?
  1. Czy jesteś dla swoich bliskich przykładem?
  • Jak według ciebie powinna żyć twoja rodzina?
  • Jak według ciebie powinni wobec ciebie postępować członkowie twojego domu?
  • Czego oczekujesz od swoich bliskich?
  • Czy żyjesz w taki sposób?

Photo credit: Tomasz Bazyliński

Jedna odpowiedź na „Zacznij od siebie

  1. Maria Micek pisze:

    Tak bardzo był mi potrzebny ten artykuł. Chcę zmiany u siebie samej, bo popełniłam błędy, nieświadoma,że szkodzę zamiast pomóc! Och, serdecznie dziękuję!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>