Pytania, które czasami warto sobie postawić

Doświadczyłem w swoim życiu metamorfozy dzięki konfrontowaniu się z pytaniami. Dlatego też jestem zwolennikiem pracy z pytaniami, kolekcjonuję pytania i często zachęcam ludzi, z którymi pracuję do stawiania czoła pytaniom.

W tym wpisie chciałbym zaprezentować dwa ważne pytania postawione człowiekowi tysiące lat temu. Są one zawarte na samym początku Pisma Świętego.

„Gdzie jesteś?” – pierwsze pytanie, które Bóg stawia człowiekowi w Biblii

A gdy usłyszeli szelest Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie w powiewie dziennym, skrył się Adam z żoną swoją przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu. Lecz Pan Bóg zawołał na Adama i rzekł do niego: Gdzie jesteś? A on odpowiedział: Usłyszałem szelest twój w ogrodzie i zląkłem się, gdyż jestem nagi, dlatego skryłem się. (Rdz 3:8-10)

Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym, dlaczego Bóg zapytał Adama: Gdzie jesteś? Jeśli jest wszystkowiedzący, to wątpliwym jest, aby nie wiedział, gdzie ten człowiek się znajdował i dlaczego się tam znalazł. Bóg wie i rozumie wszystko. Myślę, że to pytanie zostało zadane, ponieważ Adam potrzebował je usłyszeć, skonfrontować się z nim i udzielić sobie na nie odpowiedzi. Bóg, który jest prawdą i buduje w oparciu o prawdę dawał mu szansę skonfrontować się z prawdą odnośnie swojej sytuacji życiowej.

„Dlaczego znalazłeś się w tym miejscu?” – kolejne ważne pytanie

Gdy Adam odpowiedział Bogu, gdzie się znajduje, Bóg zadał mu dwa kolejne pytania, aby wyznał, dlaczego znalazł się w tym miejscu.

Wtedy rzekł Bóg: Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy jadłeś z drzewa, z którego zakazałem ci jeść? Na to rzekł Adam: Kobieta, którą mi dałeś, aby była ze mną, dała mi z tego drzewa i jadłem. (Rdz 3:11-12)

Widzimy, że przez zadawanie serii pytań Bóg chciał doprowadzić Adama do konfrontacji i szczerego wyznania prawdy. Bóg chciał, aby Adam stanął w miejscu prawdy i pierwszy człowiek to uczynił, choć winę częściowo zrzucał na kobietę i na Boga, który mu Ewę podarował.

Ta historia pokazuje, jak ważnym jest, abyśmy w swoich relacjach z Bogiem i w swoim życiu trwali w prawdzie, nawet jeśli zawiedliśmy.

Duszo moja bądź gotowa na przybycie Tego, który wie, jak stawiać pytania.

T.S.Eliot

Trzy ważne pytania

Obraz 406 (2)Nie ma co bezmyślnie brnąć przez życie. Czasami warto zatrzymywać się, aby zadać sobie pytanie: Gdzie jestem?, również w odniesieniu do Boga i Jego Słowa.

 1. Potrzebujesz konfrontować się z pytaniem: Gdzie jesteś?

Jest to ważne pytanie, które odnosi się do czegoś więcej niż tylko do lokalizacji geograficznej. Potrzebujesz zdawać sobie z tego sprawę gdzie jesteś, aby podążać w życiu tą drogą, którą powinieneś, kierując się do właściwego celu.

2. Konfrontacja z pytaniem: Gdzie jestem? prowadzi do kolejnego ważnego pytania: Dlaczego jestem w tym miejscu w swoim życiu?

Jeśli jestem w dobrym miejscu, to wspaniale, jeśli jestem jednak w złym, to stanę przed wyborem – zrzucać odpowiedzialność (winę) na innych, czy też przyjąć ją na siebie, uznać prawdę i zrobić coś ze swoim życiem?

Tu nie chodzi o to, aby zacząć katować się emocjonalnie, żyć w poczuciu winy i użalać się nad sobą, ale o to, aby uznać, że coś jest nie takim, jakim powinno i zrobić to, co można, aby tę sytuację naprawić.

3. Potem można sobie zadać ostatnie pytanie: Czy powinienem w związku z tym coś uczynić?

W życiu możesz poddawać się jego nurtowi, albo podejmować świadome decyzje w oparciu o prawdę. Jeśli jesteś świadomy, że twoje życie odstaje od prawdy, to powinieneś przemieścić się do granic, które ono wytacza.

Photo credit: Ewa Połeć

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>