Odpowiedzialność – ale o co chodzi?

Odpowiedzialność to obowiązek odpowiadania za coś lub za kogoś. W dzisiejszych czasach, dla wielu ludzi jest to tylko słowo, które niestety może niewiele znaczyć. Możemy być nadodpowiedzialni, czyli brać na siebie obowiązki, którymi nie powinniśmy się zajmować, myśleć, o czymś, co nas nie dotyczy. To jest problem, ale problem istnieje również, gdy ludzie są nieodpowiedzialni i nie chcą sprostać, ani odpowiadać za nałożone na nich obowiązki.

Czym dla współczesnego człowieka jest odpowiedzialność? Może tylko nakazami, zbędnymi obowiązkami, trudnymi, nieprzyjemnymi rzeczami, których nie mają ochoty dotykać. Ale w takim razie, kto ma wziąć na siebie obowiązki wynikające np. ze wspólnego życia i razem założonej rodziny? Dlaczego ludzie nie biorą na siebie odpowiedzialności? Czyżby myśleli, że życie to tylko przyjemna, miła zabawa na wielkim placu zabaw, który przecież do kogoś należy, a porozrzucane zabawki pod koniec dnia posprząta właściciel?

Ceną wielkości jest odpowiedzialność.

Winston Churchil

Ludzie tak szybko chcieliby osiągnąć wyżyny w każdej dziedzinie życia, mieć dobre, wygodne życie otoczone splendorem i uznaniem innych. Nie zawsze jednak chcą brać odpowiedzialność za to, za co powinni, aby dojść do miejsca, w którym życzyliby sobie być. Chcieliby żeby to po prostu przyszło, bez kosztów, poświęceń, pracy, bez płacenia ceny.

Kolejnym pytaniem jest to, czym dla człowieka jest wielkość. Wielkość to pewna cecha umysłu, która sprawia, że człowiek jest niezwykły, ponadprzeciętny i takie rzeczy w życiu robi. Można mieć tą niezwykła cechę i nic z nią nie zrobić, ponieważ za wielkość trzeba zapłacić cenę, a jedną z nich jest odpowiedzialność.

Jednak odpowiedzialność dotyczy każdego człowieka bez względu na predyspozycje umysłowe, zawodowe, uwarunkowania kulturowe, geograficzne itd. Każdy w jakimś stopniu jest obarczony pewną miarą odpowiedzialności. Jedni sprostają jej, inni z trudem.

Nie musimy od razu pretendować do miana „wielkich” w historii ludzkości, tworzyć coś, czego nikt jeszcze nie wymyślił. Ważnym jest, abyśmy w naszym zwykłym, codziennym życiu wzięli odpowiedzialność za to, za co powinniśmy. Zacznijmy dostrzegać to, co faktycznie jest naszą odpowiedzialnością i przyłóżmy do tego pługa ręce, aby wykonać odpowiednią pracę i zapłacić cenę, bo wtedy zacznie budować się wielkość, a ta może w niezwykły sposób zmienić życie innych ludzi. Przecież warto w oczach swojego dziecka widzieć każdego dnia bezgraniczne zaufanie, dumę i poczucie bezpieczeństwa, wypływające z tego, co się dla niego robi, dostrzegać wdzięczność starszej osoby, potrzebującej kogoś, kto poda jej łyżkę zupy do ust. Odpowiedzialność nie musi być nudną udręką, może przynieść nadzieję, dać radość i siłę do dalszej drogi ku „wielkości”.

Praktyczne zastosowanie

  • Jesteś nieodpowiedzialny, odpowiedzialny, nadodpowiedzialny?
  • Czy wiesz, co dzisiaj jest Twoją odpowiedzialnością?

Photo credit: unsplash.com; Kalen Emsley

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>