Gdy wzywa cię twoja droga, to odpowiedz na jej zew

Człowiek nie wybiera sobie drogi, to droga go wybiera i wzywa. Warto ten zew rozpoznać i za nim podążyć.

Gdy miałem 13 lat odkryłem, że jestem bibliofilem. Po prostu kochałem książki. To była pasja mojego życia. Uwielbiałem je czytać, kupować, układać i przekładać na swoich półkach. Marzyłem, że kiedyś stworzę bibliotekę, w której będzie dziesięć tysięcy książek. Gdy byłem dzieckiem, nic w moim życiu nie równało się z dotknięciem książki. Było w nich coś magicznego. Mając piętnaście lat posiadałem w swoich zbiorach ponad tysiąc książek. Gdy skończyłem ósmą klasę i musiałem wybrać przyszły zawód oraz odpowiednią szkołę, stwierdziłem, że powinienem zostać drukarzem. W sumie miałem dwa marzenia związane z książkami – po pierwsze chciałem pisać książki, a po drugie pracować przy ich fizycznej produkcji. Bycie drukarzem wydawało mi się niezwykle pociągającym, nie wiedziałem jednak, jak mam odnaleźć szkołę dla drukarzy i jak się do niej zapisać. Gdy rozmawiałem na ten temat z moim najlepszym przyjacielem, poradził mi, abym udał się z tym do szkolnej pani pedagog. Gdy wyłuszczyłem jej wyzwanie, przed którym stałem, wzruszyła ramionami, prychnęła i zapytała:

– A co to za głupi pomysł? Nawet nie wyobrażasz sobie, jak trudnym byłoby dla ciebie uczyć się na drukarza. Musiałbyś pojechać do Poznania i żyć w internacie. Lepiej tak jak  wszystkie inne chłopaki wybierz sobie zwykły zawód i pójdź do którejś szkoły tu na miejscu. Będziesz miał problem z głowy.

Po tej rozmowie zrezygnowałem ze swojego marzenia. Pani pedagog była osobą dorosłą, autorytetem, więc ufałem jej. Jako, że oprócz książek nic innego mnie nie interesowało, nie wiedziałem jaki zawód wybrać i do której szkoły pójść. Mój najlepszy przyjaciel chciał być maszynistą i w związku z tym wybierał się do zawodówki kolejowej. Postanowiłem, że pójdę się uczyć razem z nim. Żaden inny pomysł nie przychodził mi do głowy. Ten wybór wydawał mi się najbardziej rozsądnym, ponieważ moi rodzice przez całe życie pracowali w różnych oddziałach na kolei. W wyniku tego ukończyłem kolejową zasadniczą szkołę zawodową, a potem wieczorowe technikum kolejowe w Kędzierzynie – Koźlu, pracowałem na kolei przez kilka lat – w lokomotywowni, drogówce, zabezpieczeniu i energetyce. Każda kolejna praca w tym zawodzie coraz mniej mi się podobała. Była dla mnie powodem dużego stresu i frustracji. Z czasem coraz bardziej zacząłem zdawać sobie sprawę z tego, że pomyliłem się i wybrałem zupełnie nieodpowiedni zawód. I nawet nie chodzi o to, że mnie nużył, ale o to, że był zupełnie sprzeczny z moimi naturalnymi predyspozycjami i z tym, kim w głębi ducha byłem. Niestety nie miałem na tyle mądrości, ani odwagi, aby szybciej się zorientować, że jadę niewłaściwym pociągiem. Nie byłem na tyle mądry, aby wcześniej odnaleźć właściwy pociąg.

Dzisiaj jest mi szkoda, że nie byłem na tyle silny psychicznie, aby trzymać się mojej pasji, którą były i są książki. Szkoda, że trafiłem na niemądrą kobietę, która niewiadomo dlaczego, zamiast zachęcić mnie do realizacji moich marzeń, popchnęła mnie w stronę przeciętności i marazmu. Żałuję, że zamiast uczyć się w Poznaniu na drukarza, uczyłem się w Kędzierzynie – Koźlu na kolejarza. Nie wiem, jak potoczyłoby się moje życie, gdybym wybrał zawód drukarza i wyjechał do Poznania, ale jednego jestem pewien, gdy dzisiaj podążam za moimi marzeniami, pasją i przeznaczeniem, daje mi to o wiele większą frajdę niż jakakolwiek inna droga, którą wcześniej kroczyłem. Myślę, że człowiek nie wybiera sobie drogi, to droga wybiera jego i go wzywa. Warto ten zew rozpoznać i za nim podążyć.

IMG_8564

Życiowa lekcja

Gdy twoja pasja zacznie cię wzywać, odpowiedz na to wołanie, odnajdź swoją drogę i nie daj się od niej odwieść.

Trzymaj się swojej pasji, bo to właśnie ona jest życiodajna. Jeśli twoje życie będzie jej pozbawione, to będziesz tysiące razy umierał.

Zastanów się

  • Jakie było twoje największe marzenie w dzieciństwie?
  • Czy je zrealizowałeś? Dlaczego?
  • Jakie jest miejsce dla tego marzenia dzisiaj?
  • Jaka jest twoja pasja?
  • Która droga cię wzywa?

Photo credit: Tomasz Bazyliński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>