Archiwa tagu: zmiany

Czy podążasz właściwą ścieżką?

Co jakiś czas powinieneś się zatrzymać, aby rozpoznać swoją unikalną ścieżkę życiową. Żyjemy w szybko zmieniającym się świecie, my się zmieniamy, zmieniają się okresy naszego życia, wyzwania, którym powinniśmy stawić czoła. Zmieniają się Boże oczekiwania wobec nas. Zmieniają się ludzie, z którymi idziemy i budujemy; zmieniają się nasze zadania i priorytety; inne rzeczy zaczynają, czy też powinny być dla nas ważne. Dlatego też, co jakiś czas potrzebujemy zatrzymać się, aby przemyśleć kierunek i ścieżkę, którą aktualnie powinniśmy podążać.

Czytaj dalej  ›

Dźwięk uderzonego człowieka

Gdy człowiek doświadcza cierpienia, to wydaje z siebie swój prawdziwy dźwięk

Próby ujawniają prawdę o nas. Każdy z nas jest jak dzwon. Jeśli uderzysz w dzwon, to wyda on tylko ten dźwięk, który jest w stanie wydać. Nie może wydać innego dźwięku.

Gdy jesteś mocno uderzony, to ten cios wydobywa twój prawdziwy dźwięk, który objawia prawdę o twoim stanie na danym etapie życia. Gdy apostoł Paweł i Sylas zostali uderzeni przez życie – to znaczy publicznie zdarto z nich szaty, wychłostano rózgami, wtrącono w więzieniu do wewnętrznego lochu, a nogi zakuto w dyby – o północy modlili się i śpiewem wielbili Boga. Był to dźwięk, który z siebie wydali.

Czytaj dalej  ›

Bogactwo wielokulturowości

milwaukee-november-2017Polska to dziwny kraj

Jakiś czas temu do Polski przyjechał mój znajomy ze Stanów Zjednoczonych. Któregoś dnia, gdy spacerowaliśmy po Krakowie, zatrzymał się i zaczął uważnie rozglądać się wokół siebie. W pewnym momencie powiedział:

– Andrzej, twój kraj jest dziwny.

– Dziwny? – zaciekawił mnie. – A co w moim kraju jest takie dziwne?

Czytaj dalej  ›

Co byś powiedział sobie młodemu?

img_0520Gdy wylądowałem na lotnisku w Gdańsku i pomyślałem o 10 godzinach dalszej podróży do domu, to stwierdziłem, że zanurzę się w jakiejś ciekawej lekturze. Tęskniłem za książką, która wchłonie mnie bez reszty.

Po pół godzinie przekopywania się przez półki w księgarni przy dworcu głównym wybrałem książkę Katarzyny Bielas: Co byś powiedział sobie młodemu? Jest to seria wywiadów, które dziennikarka przeprowadziła ze sławnymi Polakami na ten temat. Pochłonąłem ją od razu. Interesująca lektura.

Kilka myśli

Oto niektóre wypowiedzi:

Czytaj dalej  ›

Zrobić porządek z potworem, który czai się na dnie duszy

Nie wiem, czy byłeś kiedyś rozczarowany sobą, przybity, zaskoczony swoim zachowaniem? Nie wiem, czy byłeś kiedyś zdumiony tym, co z ciebie wylazło? Nie wiem, czy byłeś sobą zdegustowany? Nie wiem, czy byłeś kiedyś zgorszony sobą? Czy znalazłeś się w takim miejscu, że trudno było ci przebaczyć samemu sobie?

Czytaj dalej  ›

Po co kolejny pomnik Mickiewicza?

W czasie studiów przeczytałam wiele utworów Bolesława Prusa. Skupiona byłam na analizie postaci kobiecych, występujących w jego prozie. Zgłębiłam również biografię pisarza, zapoznając się nie tylko z przebiegiem życia Prusa, ale przede wszystkim z poglądami, przemyśleniami, pragnieniami i filozofią życia Aleksandra Głowackiego, którą przenosił do wielu swoich dzieł literackich.

Bolesław Prus był wielkim społecznikiem, prowadzącym skromne, ciche życie. Nie zamierzał zostać pisarzem, zmusiło go do tego życie, a działalność publicystyczna i dziennikarska umożliwiła mu wskazywanie problemów, z którymi borykało się ówczesne społeczeństwo. Podkreślał, że brak równowagi, mądrości i zrozumienia nowej rzeczywistości jest przyczyną ubóstwa, zacofania i niesprawiedliwości. Pokolenie pozytywistów wyrosło na twórczości minionej epoki, a romantyczny mesjanizm skutkował biernością, hołdowaniem przeszłości i życiem w cieniu nieudanych zrywów, które miały przynieść wolność. Taka postawa narodu nie zmieniała sytuacji, tylko pogarszała jego stan. Nie umiano dostosować się do zmian zachodzącym na świecie i odnaleźć właściwej perspektywy, która przyczyniłaby się do zmiany życia warstw najuboższych. Prus sprzeciwiał się starym założeniom i programom. Podkreślał, że społeczeństwo niepotrzebnie żyje przeszłością, popadając w marazm i opóźnienie cywilizacyjne. Uważał, że należy skupić się na bieżących problemach, propagować rozwój i wspierać potrzebujących.

Czytaj dalej  ›

Gdy wszystko idzie nie tak…

Gdy zachodzą zmiany, możesz albo z nimi współpracować i nauczyć się czerpać z nich korzyść, albo też opierać się im i ostatecznie zostać przez nie zmiecionym.

Jack Canfield

Ale dlaczego Boże? Przecież to nie tak miało być

Czasami w moim życiu, na szczęście nie często, mam takie chwile, kiedy zupełnie zaskoczony zatrzymuję się i pytam:

– Ale dlaczego Boże? Przecież to nie tak miało być.

Czytaj dalej  ›

Jak stać się pożeraczem żab?

Każdy codziennie powinien zrobić przynajmniej dwie rzeczy,zaba_27618377639 których nie cierpi robić, po prostu dla wprawy.

William James, psycholog

1. Podejmij decyzję, że zaczniesz zjadać swoje żaby

W życiu pozytywne zmiany rozpoczynają się od decyzji.

Wiem, to jest naprawdę trudne, ale właśnie od tego rozpoczyna się przemiana – jeśli masz problem z żabami i chciałbyś się z nimi rozprawić, to któregoś dnia powinieneś zatrzymać się, popatrzyć sobie w lusterku w oczy i powiedzieć: Jestem odpowiedzialny za rozprawienie się z moimi zaniedbaniami i z Bożą pomocą mogę, i chcę to uczynić. Zrobię porządek w moim życiu i na bieżąco będę realizował istotne zadania.

Czytaj dalej  ›

Tam gdzie jest wielu doradców tam jest mądrość

Jak już wcześniej o tym wspomniałem, rozpocząłem pracę w Coca-Coli, zarządzałem wieloma ludźmi. To był niezwykły okres w moim życiu. Przez dwa lata było cudownie, w trzecim roku rzeczy zaczęły się zmieniać.

Firma, w której pracowałem prowadziła wojnę z firmą Pepsi Cola. Fabryka Pepsi Coli stała obok fabryki Coca Coli, nie lubili się, między tymi fabrykami stała wielka ściana. Właściciele firmy Coca-Cola przekazali nam motto: Zabijmy Pepsi Colę. Chcieli posunąć się do wszystkiego, byle wykończyć konkurencję.

Czytaj dalej  ›

Błagałam Boga, aby coś się w moim życiu zmieniło

Ostatnio postanowiłem przeprowadzić wywiad z moją znajomą, Agnieszką Kurczewską, która doświadczyła ciekawego zwrotu w życiu, w wyniku, jak wierzy, pewnej szczególnej modlitwy do Boga.

Andrzej Mytych: Historia Twojej modlitwy jest dla mnie niezwykle interesująca, postanowiłem więc ją spisać. Opowiedz mi o niej.

Czytaj dalej  ›

Ćwiczenie: Loty poza strefę komfortu

Od kilku lat praktykuję ćwiczenie, które w niezwykły sposób przyczynia się do mojego osobistego rozwoju. Jeśli jesteś zainteresowany swoim wzrostem, a zapewne z tego powodu czytasz ten blog, to chciałbym zarekomendować Ci to ćwiczenie.

Sens ćwiczenia

Kilka razy w roku wyskakuję ze swojej strefy komfortu i wyruszam, czasami w daleki lot poza granice tego, do czego przywykłem. Te loty związane są z dość dużym stresem, więc nie wykonuję ich zbyt często. W tym roku kalendarzowym wykonałem tylko dwa – jeden w październiku, a drugi w listopadzie.

Czytaj dalej  ›

Okresy przejściowe

Życie chrześcijanina to podróż, która składa się z różnych etapów. Pomiędzy tymi etapami są tak zwane okresy przejściowe (transition periods).

Czym są okresy przejściowe?

Okres przejściowy ma miejsce wtedy, kiedy kończy się jeden etap w życiu, ale nie rozpoczął się jeszcze kolejny – jest to okres pomiędzy dwoma etapami, który trochę przypomina przesiadkę w czasie podróży.

Gdy człowiek wchodzi w okres przejściowy: Czytaj dalej  ›

Jak chciałbyś być zapamiętanym?

W swoim podręczniku „Skąd przychodzisz?'”, opisałem pomyłkę, która doprowadziła do niezwykłego zwrotu w życiu Alfreda Nobla.

Ten szwedzki naukowiec i wynalazca, który zarobił fortunę na wynalezieniu i produkowaniu dynamitu, miał unikalną możliwość przeczytania swojego własnego nekrologu.

W 1888 roku jego brat Ludwik umarł we Francji. Alfredowi trafiła w ręce gazeta, w której znajdował się nekrolog. Jednak redaktor pomylił Ludwika z Alfredem, myślał że to właśnie Alfred zmarł. W wyniku tego Alfred Nobel miał wyjątkową możliwość przeczytać podsumowanie swojego życia, podczas gdy jeszcze żył.

Był wstrząśnięty tym, co przeczytał. Nekrolog zatytułowano „Le Marchand de la Mart Est Mart” („Kupiec śmierci jest martwy”). W nekrologu było napisane:

Czytaj dalej  ›