Archiwa tagu: zanim odejdziesz

Męczę się w miejscu, w którym jestem. Kiedy mogę odejść?

2016-04-16 (295) OBOstatnio, podczas sesji coachingowych, które prowadzę z różnymi chrześcijanami, ciągle słyszę pytanie, które mniej więcej brzmi tak:

Męczę się w miejscu, w którym jestem. Kiedy mogę odejść?

Oczywiście to nie ja jestem osobą, która powinna na to pytanie odpowiedzieć. Takiej odpowiedzi powinna udzielić osoba, która sobie to pytanie stawia. W takiej sytuacji proponuję zadać sobie 10 pytań, które mogą pomóc chrześcijaninowi przemyśleć swoje miejsce życiowe i przyjrzeć się mu z różnych punktów widzenia, aby podjąć sensowną decyzję.

Czytaj dalej  ›

Życie, które walczy o życie

Byłem dziś kolejny raz w miejscu, które przez zdrowych jest raczej unikane, dla chorych zaś jest symbolem poczekalni przed ostatnią podróżą, swego rodzaju synonimem wyroku – w hospicjum. Dla mnie jest to miejsce, w którym każda myśl o normalnym życiu ma niewspółmiernie większą wartości niż dotychczas.

Trzymając za rękę jednego z pacjentów, ledwie w kilka minut, mogłem zobaczyć jak zwykli ludzie wyrażają miłość i uwalniają w sali pozytywną potrzebę życia.

Czytaj dalej  ›

Czy w przyszłości będziesz żałował tego, jak żyjesz dzisiaj?

W swoim dzienniku Chustka, Joanny Sałygi, która w ubiegłym roku zmarła przedwcześnie w wieku 36 lat z powodu raka żołądka znajduje się wpis, nad którym w ostatnim czasie dużo rozmyślałem:

Bronnie Ware pracowała w hospicjum. Spisała najczęściej powtarzające się wypowiedzi chorych, podsumowujących życie:

1. Żałuję, że nie miałem odwagi na życie takim życiem, jakie uważałem za słuszne, a prowadziłem takie, jakiego ode mnie oczekiwano.

2. Żałuję, że tak ciężko pracowałem.

3. Żałuję, że nie miałem odwagi, by okazywać uczucia.

4. Żałuję, że nie pozostawałem w kontakcie z przyjaciółmi.

5. Żałuję, że nie pozwoliłem sobie być szczęśliwy.

Czytaj dalej  ›

Zanim kopniesz w kalendarz

Zdaję sobie z tego sprawę, że nie jest to najbardziej subtelny tytuł, ale myślę, że doskonale oddaje przesłanie tego wpisu.

Jednym z moich ulubionych filmów jest Choć goni nas czas (The Bucket List). Nie wiem, czy miałeś już kiedyś okazję go oglądać. Jeśli nie, to gorąco zachęcam Cię do obejrzenia tego filmu.

Opowiada on historię dwóch mężczyzn, którzy spotkali się na krótko przed swoją śmiercią, w pokoju szpitalnym, będąc śmiertelnie chorymi na raka.

W pewnym momencie jeden z nich sporządza The Bucket List, tzn. „Listę rzeczy do wykonania przed kopnięciem w kalendarz”.  Wyjaśnił to swojemu śmiertelnie choremu współlokatorowi siedzącemu na sąsiednim łóżku w następujący sposób: Czytaj dalej  ›

Jak chciałbyś być zapamiętanym?

W swoim podręczniku „Skąd przychodzisz?'”, opisałem pomyłkę, która doprowadziła do niezwykłego zwrotu w życiu Alfreda Nobla.

Ten szwedzki naukowiec i wynalazca, który zarobił fortunę na wynalezieniu i produkowaniu dynamitu, miał unikalną możliwość przeczytania swojego własnego nekrologu.

W 1888 roku jego brat Ludwik umarł we Francji. Alfredowi trafiła w ręce gazeta, w której znajdował się nekrolog. Jednak redaktor pomylił Ludwika z Alfredem, myślał że to właśnie Alfred zmarł. W wyniku tego Alfred Nobel miał wyjątkową możliwość przeczytać podsumowanie swojego życia, podczas gdy jeszcze żył.

Był wstrząśnięty tym, co przeczytał. Nekrolog zatytułowano „Le Marchand de la Mart Est Mart” („Kupiec śmierci jest martwy”). W nekrologu było napisane:

Czytaj dalej  ›

Czego cmentarze i pogrzeby uczą mnie o życiu?

Ostatnio jestem w dość filozoficznym nastroju, który jest spowodowany częstym uczestniczeniem w pogrzebach i stypach. Nie wiem, kiedy ostatnio byłeś na pogrzebie… Pracując na co dzień jako pastor, ostatnio, w stosunkowo krótkim okresie czasu byłem na sześciu. To zmusza do zatrzymania się i spojrzenia na życie z odmiennej perspektywy.

Czy cmentarze i pogrzeby mogą człowieka nauczyć czegoś o życiu?

Czytaj dalej  ›