Archiwa tagu: wywieranie wpływu

7 nawyków skutecznego budowania zespołów

Jako przywódca nigdy nie osiągniesz niczego wybitnego bez umiejętności budowania zespołów. Jeśli nie masz zespołu, albo nie jesteś częścią zespołu, to znajdujesz się dopiero na początku drogi do czegoś, co ma znaczenie.

Myślę, że marzeniem każdego przywódcy jest przewodzenie wybitnym, skutecznym, odnoszącym sukcesy i wywierającym wpływ zespołom. Po przeanalizowaniu mojego ponad dwudziestoletniego doświadczenia w przywództwie, chciałbym w tym wpisie zwięźle przedstawić siedem nawyków, które według mnie powinien rozwinąć w sobie każdy lider, pragnący budować ponadprzeciętne, skuteczne i wyróżniające się zespoły.

Czytaj dalej  ›

Dlaczego lubię duże kościoły?

Przez ponad cztery lata mieszkałem wraz z żoną na Ukrainie, a potem na Białorusi. Najpierw przez piętnaście miesięcy uczyliśmy się na Ukrainie, głównie w Dniepropietrowsku. Uczestniczyliśmy tam w życiu kościoła, który miał ponad 1500 członków. Później, przez trzy lata pracowałem na Białorusi, między innymi w kościołach, które miały pomiędzy 1000 a 3500 tysiąca członków. Kościoły te zrobiły na mnie ogromne wrażenie.

Gdy wróciłem do kraju, zdziwiły mnie wypowiedzi niektórych polskich liderów, którzy z wyraźną pogardą wypowiadali się o większych kościołach. Zawsze gdy słyszałem tego typu wypowiedzi, pojawiały się w mojej głowie dwa pytania: Czy kiedykolwiek uczestniczyłeś w życiu dużego kościoła? I czy uważasz, że „dobry” kościół to mały kościół, a duży to „zły”?

Osobiście myślę, że z kilku powodów przedstawionych poniżej każdy kraj potrzebuje pewnej liczby dużych kościołów.

Czytaj dalej  ›

Ulf Ekman i temat odpowiedzialności przywódcy

W ciągu ostatnich tygodni dość dużo wzburzenia, sporów i pytań wywołała decyzja Ulfa Ekmana, europejskiej ikony ruchu charyzmatycznego, o przejściu do kościoła rzymsko-katolickiego.

Ulf Ekman ordynowany w 1979 w luterańskim Kościele Szwecji, po ukończeniu w 1983 szkoły Kennetha Hagina Rhema Bible Training Center w USA, założył w Szwecji kościół charyzmatyczny Livets Ord.

Służba Ulfa Ekmana jako pastora, nauczyciela i autora miała niezwykły zasięg i wpływ. Napisał wiele poczytnych książek, szkolił tysiące pastorów i liderów, działał misyjnie w Bangladeszu, Rosji, Armenii, Albanii, w Izraelu i w Indiach. Jego kościół był zaangażowany w zakładanie wspólnot w dużych miastach byłego Związku Sowieckiego.

9 marca 2014 Ulf Ekman ogłosił, że wraz z żoną Brigittą  zamierzają przejść na katolicyzm. Jego decyzja wywołała falę dyskusji w naszym kraju i zagranicą.

Czytaj dalej  ›

Jak stać się osobą wpływową?

Właśnie kończę czytać kolejną książkę Dr Johna C. Maxwella„Jak stać się osobą wpływową”, wydaną przez Oficynę Wydawniczą „Logos”, 2010. Jest to świetna pozycja dla przywódców i mentorów, którzy chcieliby pogłębić pozytywny wpływ, jaki wywierają na innych.

Postanowiłem zapisać kilka świetnych myśli z tej lektury, aby utrwalić je w swojej pamięci. Mam nadzieję, że pomogą one również Tobie, w Twojej pracy i rozwijaniu relacji z innymi ludźmi.

Książka ta skupia się wokół 10 charakterystyk ludzi wywierających znaczący pozytywny wpływ na innych: Czytaj dalej  ›

John Daigle – Mężczyzna, który mnie „usynowił”

Bo choćbyście mieli dziesięć tysięcy nauczycieli w Chrystusie, to jednak ojców macie niewielu…

1 Koryntian 4:15

W 1996 roku John Daigle zaproponował, abym przetłumaczył dla niego kilka podręczników. Stało się to  początkiem relacji, która przemieniła moje życie.

John w tym czasie był czterdziestoparoletnim Amerykaninem, który przyjechał do Polski jako pełnoetatowy misjonarz. Służył jako dyrektor administracyjny Instytutu Chrześcijańskiego w Europie Wschodniej, który był rozwijany i koordynowany przez MTEE. John zarządzał Szkołami Biblijnymi w 10 krajach.

Do tego czasu uzyskał szerokie doświadczenie w biznesie. Pracował dla dużych firm w Stanach Zjednoczonych, prowadził swoje własne wydawnictwo. Pracował też jako zarządzający pastor w jednym z kościołów w USA.

Z zamiłowania był mentorem. Regularnie wybierał sobie różnych mężczyzn, w których przez dłuższy okres czasu inwestował. Będąc na misjach miał kilku uczniów w różnych krajach.

Nasza znajomość stopniowo rozwijała się, aż w końcu John powołał mnie na swojego ucznia i „usynowił”. Trudno w kilku słowach opisać jego wpływ na moje życie, ale chciałbym wskazać na najważniejsze rzeczy: Czytaj dalej  ›