Archiwa tagu: wspólnota

Naszym przeznaczeniem jest być częścią większej całości

Jednym z moich ulubionych zagadnień jest temat przeznaczenia i celowości życia. Głęboko wierzę, że każdy z nas jest wyjątkowy, a życie to nie tylko szara egzystencja, która polega na wiązaniu końca z końcem. Jestem przekonana, że każdy ma na tej Ziemi zadania do wykonania, może wprowadzać pozytywne zmiany i w charakterystyczny dla siebie sposób wywierać wpływ na rzeczywistość.

Jestem pewna, że mamy indywidualne i unikatowe powołanie. Jednak z drugiej strony żyjemy w indywidualistycznej i humanistycznej kulturze, co powoduje, że jesteśmy narażeni na pewne niebezpieczeństwo. Możemy zacząć postrzegać siebie jako jednostki z kompleksem mesjanistycznym, skupieni jedynie na sobie i swoim zadaniu, postrzegający Boga i ludzi jako środki do wypełnienia życiowej misji. Dużo świeckiej literatury właśnie o tym traktuje. Różnego rodzaju „guru” wmawiają nam, że jesteśmy wszechmocni, ponadprzeciętnie utalentowani, a w związku z tym możemy wybić się, stać się sławnymi, bogatymi i wpływowymi ludźmi, polegając wyłącznie na własnym potencjale możemy zdobyć wszystko, czego tylko zapragniemy, innymi słowy – być pępkiem świata.

Warto spojrzeć na to zagadnienie z innej perspektywy.

Czytaj dalej  ›

Jak sobie radzić z bólem?

Gdy w marcu jechałem samochodem do Zielonej Góry, aby poprowadzić tam sesję coachingową, miałem włączone radio. W pewnym momencie spokojny głos przemówił:

– Tę audycję poświęcamy rakowi.  Rak jest chorobą cywilizacyjną, która obecnie się nasila. Nikt nie chce słuchać, ani rozmawiać na ten temat, ale w naszym kraju chyba nie ma ani jednej rodziny, która nie byłaby tak, czy inaczej dotknięta przez tę chorobę.

Natychmiast zmieniłem kanał radiowy. Ten człowiek powiedział: „Nikt nie chce słuchać, ani rozmawiać na temat raka” – ja z pewnością nie byłem wyjątkiem.

Na raka zmarł mój ojciec. Natomiast w ciągu ubiegłego roku rak zabił mojego ulubionego ucznia, a także sąsiada, z którym wiele lat się przyjaźniłem. Wszyscy oni cierpieli z powodu nowotworów złośliwych.

Niestety kilka tygodni później, na początku kwietnia zdiagnozowano u mojego ośmioletniego syna nowotwór złośliwy mózgu. Guz miał dwa centymetry – Germinoma, nowotwór szyszynki. Szymon został samolotem przewieziony do Warszawy i rozpoczęto jego leczenie w Centrum Zdrowia Dziecka. Czytaj dalej  ›