Archiwa tagu: szansa

Z kim powinienem budować?

Bóg ustawił już wszystkich ludzi na twojej ścieżce do spełnienia marzeń i wizji. Teraz pozostało ci tylko pozbyć się tych niewłaściwych.

Joel Osteen

Nasz sukces zależy od właściwych połączeń

Jesteśmy stworzeni do budowania w oparciu o połączenia i pracę zespołową. Nasz przełom i sukces jest uzależniony od połączeń z właściwymi ludźmi, a porażka, czy też przeciętność często są rezultatem samodzielnego budowania, czy też budowania z niewłaściwymi osobami.

Trzy rodzaje połączeń, które potrzebujesz rozpoznać

Z kim powinieneś się przyjaźnić?

Przyjaźń jest wielką wartością, a wraz z upływem lat, szczególnie w przypadku osób dorosłych, pielęgnowanie przyjaźni wymaga świadomej pracy i płacenia ceny. Rzadko kto ma przyjaciół na całe życie. Zwykle przyjaźnimy się z ludźmi w pewnych konkretnych okresach życia. Dlatego też warto te okresy dostrzegać, a także uświadamiać sobie z kim na danym etapie powinniśmy budować.

Czytaj dalej  ›

Gdybyś ty był Bogiem, to czy wybrałbyś samego siebie?

Zastanów się przez chwilę: Gdybyś ty był Bogiem, to czy wybrałbyś samego siebie?

Studiując Biblię wyraźnie widzimy, że Bóg nie jest taki, jak człowiek – On jest DOSKONAŁY, natomiast ludzie są dalecy od doskonałości. Mamy swoje wyobrażenia o sobie, Bogu i innych, a także o tym, jakich ludzi wybiera Bóg, ale prawda jest taka, że On nie wybiera ludzi doskonałych, bo takich nie ma.

Nam, ludziom, przychodzi niezwykle łatwo osądzać innych i ich odrzucać. Łatwo nam wzgardzić drugim człowiekiem, a także sobą. Na szczęście doskonały Bóg pochyla się nad tym, co niedoskonałe i wzgardzone. On leczy to, co chore; naprawia to, co zepsute; odbudowuje to, co zburzone; rozpala to, co ledwo się tli; ożywia to, co dawno umarło, a nawet nigdy nie żyło.

Czytaj dalej  ›

Bóg współdziała z niedoskonałymi ludźmi

Niewiarygodnym przykładem ilustrującym Bożą łaskę jest historia Mojżesza. Był to człowiek, który po osiemdziesiątce dokonał niezwykłych rzeczy – był prorokiem, cudotwórcą, wyprowadził naród hebrajski z egipskiej niewoli, położył zręby pod Judaizm, państwowość i prawo. Bóg użył go, aby zawrzeć z Hebrajczykami przymierze i przekazać im prawo (zakon Boży).

W tym miejscu zatrzymajmy się jednak na chwilę i zadajmy sobie pytanie: Na ile to jest możliwe, aby morderca ukrywający się przez 40 lat na obczyźnie, mógł pracować nad stworzeniem prawa, według którego będą żyły całe pokolenia? Z ludzkiego punktu widzenia [współczesnego] jest to mało prawdopodobne, jednak Bóg właśnie do takiej pozycji wybrał Mojżesza.

Człowiek, który chciał coś zmienić na lepsze, ale odniósł porażkę

Czytaj dalej  ›

Bóg daje szansę niedoskonałym ludziom

Patrząc na biografie osób przedstawionych w Biblii, największą zagadką dla mnie jest Judasz i wybranie go przez Boga. Wokół tej postaci jest wiele niejasności i trudno w pełni zrozumieć powody, dla których Judasz podjął takie, a nie inne decyzje. Spróbujmy przyjrzeć się tej postaci przez pryzmat wyborów, zarówno tych, które zostały podjęte wobec niego przez Jezusa, jak też i tych, które zostały poczynione przez Judasza.

Czytaj dalej  ›

Pytania, które czasami warto sobie postawić

Doświadczyłem w swoim życiu metamorfozy dzięki konfrontowaniu się z pytaniami. Dlatego też jestem zwolennikiem pracy z pytaniami, kolekcjonuję pytania i często zachęcam ludzi, z którymi pracuję do stawiania czoła pytaniom.

W tym wpisie chciałbym zaprezentować dwa ważne pytania postawione człowiekowi tysiące lat temu. Są one zawarte na samym początku Pisma Świętego.

Czytaj dalej  ›

Jak sobie radzić z bólem?

Gdy w marcu jechałem samochodem do Zielonej Góry, aby poprowadzić tam sesję coachingową, miałem włączone radio. W pewnym momencie spokojny głos przemówił:

– Tę audycję poświęcamy rakowi.  Rak jest chorobą cywilizacyjną, która obecnie się nasila. Nikt nie chce słuchać, ani rozmawiać na ten temat, ale w naszym kraju chyba nie ma ani jednej rodziny, która nie byłaby tak, czy inaczej dotknięta przez tę chorobę.

Natychmiast zmieniłem kanał radiowy. Ten człowiek powiedział: „Nikt nie chce słuchać, ani rozmawiać na temat raka” – ja z pewnością nie byłem wyjątkiem.

Na raka zmarł mój ojciec. Natomiast w ciągu ubiegłego roku rak zabił mojego ulubionego ucznia, a także sąsiada, z którym wiele lat się przyjaźniłem. Wszyscy oni cierpieli z powodu nowotworów złośliwych.

Niestety kilka tygodni później, na początku kwietnia zdiagnozowano u mojego ośmioletniego syna nowotwór złośliwy mózgu. Guz miał dwa centymetry – Germinoma, nowotwór szyszynki. Szymon został samolotem przewieziony do Warszawy i rozpoczęto jego leczenie w Centrum Zdrowia Dziecka. Czytaj dalej  ›