Archiwa tagu: świat

Bogactwo wielokulturowości

milwaukee-november-2017Polska to dziwny kraj

Jakiś czas temu do Polski przyjechał mój znajomy ze Stanów Zjednoczonych. Któregoś dnia, gdy spacerowaliśmy po Krakowie, zatrzymał się i zaczął uważnie rozglądać się wokół siebie. W pewnym momencie powiedział:

– Andrzej, twój kraj jest dziwny.

– Dziwny? – zaciekawił mnie. – A co w moim kraju jest takie dziwne?

Czytaj dalej  ›

Zmienić siebie – zmienić Świat!

„Idźcie na cały świat…” to niezwykłe wyzwanie, wypowiedziane przez Niezwykłego Nauczyciela, brzmi niezwykle w naszej jakże często zwykłej, szarej codzienności.  Cały świat!? Czy nie brzmi to trochę szowinistycznie, lub przynajmniej trąci lekką ignorancją? Jak tu zajmować się całym światem, gdy tyle problemów do rozwiązania. Kolejną niedzielę, nikt nie zdeklarował się, że naprawi cieknący dach w kaplicy, albo skarbnik znowu powiedział, że w tym miesiącu nie pokryjemy wszystkich wydatków i trudno będzie zapłacić za wynajem miejsca na nabożeństwa niedzielne. Kolejny raz zespół uwielbienia przesadził i trzeba w końcu przeprowadzić z nimi rozmowę. Szkółka niedzielna się pięknie rozwija, ale osoby odpowiedzialne poświęcają coraz mniej czasu i uwagi! Na każdym nabożeństwie przybywa ludzi, ale nie ma kto z nimi porozmawiać….

I tak można by mnożyć i mnożyć. Różnorodność zmagań codzienności zdaje się być niekończącą listą. Jak tu więc zająć się tym wyzwaniem, no chyba, że Pan Jezus mówiąc „świat” miał na myśli mój świat. Wtedy to wezwanie brzmi swojsko i zrozumiale, a co resztą świata? No przecież każdy ma jakiś swój świat, a ci którzy nie mają, to przecież jest kilku „szaleńców” misyjnych, którzy z pewnością coś wymyślą. Czytaj dalej  ›

Jestem Polakiem. Co to znaczy?

Ostatnio bardzo uważnie przeczytałem książkę pastora Arkadiusza Krzywodajcia pt.: ‚Polska twoja Ziemia Obiecana’. Cieszę się, że polscy pastorzy decydują się pisać i publikować. Książka ta w naturalny sposób konfrontuje mnie z pytaniem Co to znaczy, że jestem Polakiem? W tym wpisie chciałbym podzielić się z Tobą kilkoma myślami odnośnie tego tematu.

Jestem Polakiem – uczę się szanować ludzi z innych narodowości

Odkrywanie mojej polskości było i jest dla mnie procesem. Moim pierwszym odkryciem na tej drodze było uzmysłowienie sobie, że jest we mnie dużo niechęci do kilku narodowości. Mając 21 lat uczyłem się w Wielkiej Brytanii w towarzystwie 185 studentów z 30 różnych narodowości. Wtedy po raz pierwszy uświadomiłem sobie, co to znaczy być Polakiem na Zachodzie. Uzmysłowiłem sobie również, że żywię sporo niechęci do Niemców, Żydów, a także Ukraińców i ludzi z innych republik byłego ZSRR. Gdy zastanawiałem się nad tym, uświadomiłem sobie, że wcześniej nigdy żadnego przedstawiciela z tych kultur osobiście nie spotkałem. Moje uprzedzenia były wynikiem stereotypów, które zaszczepiła mi moja kultura. Tak się złożyło, że Bóg dotknął mojej niechęci właśnie do ludzi z tych konkretnych narodowości.

Czytaj dalej  ›