Archiwa tagu: rozwój osobisty

Sztuka popełniania błędów

Nie da się dobrze przeżyć życia i dotrzeć do miejsca swojego przeznaczenia bez popełniania błędów

Człowiek, który nie robi błędów, zwykle nie robi niczego.

Edward Phelps

Jeśli patrzysz na ostatnie miesiące, lub rok swojego życia i nie jesteś w stanie ukazać na żaden błąd, który zrobiłeś, to być może nie robisz nic wartościowego. Już od starożytności mądrzy ludzie uczyli, że rzeczą ludzką jest błądzić i popełniać błędy. Nie chodzi o to, że błądzenie i robienie błędów jest dobre, ale o to, że jest nieuniknione. Im wyżej i szybciej próbujesz wejść, a także więcej osiągnąć, tym więcej błędów będziesz popełniał.

Czytaj dalej  ›

Czy zajmujesz się tym, co jest dla ciebie życiodajne?

Zbyt często w życiu robimy rzeczy, które są dobre dla innych, ale nie są życiodajne dla nas.

Paweł Godawa

To było zdanie, które zmieniło moje życie. Gdy je usłyszałem pracowałem jako instruktor terapii uzależnień. Pracowałem z ludźmi uzależnionymi, współuzależnionymi, oraz prowadziłem profilaktykę w szkołach podstawowych i średnich. Zajmując się tymi wszystkimi rzeczami na początku czułem olbrzymią satysfakcję. Widziałem ludzi, którym można pomóc, jednak po czasie nadmiar problemów, z którymi się spotykałem, a także bagaż ludzkich doświadczeń przytłoczyły mnie. Pomimo tego, że odpoczywałem i dbałem o siebie, ta początkowa pasja wypaliła się we mnie.

W tym samym czasie zainteresowałem się rozwojem osobistym. Czytałem książki na ten temat, chodziłem na szkolenia. Widziałem jak to zmienia moje życie, więc zacząłem dzielić się tym z innymi ludźmi. Byłem rozdarty. Nie wiedziałem, czy mam się zajmować terapią i rozwojem osobistym, czy też tylko rozwojem osobistym, a może powinienem powrócić do terapii? Wywołało to we mnie wewnętrzne napięcie, z którym nie potrafiłem sobie poradzić.

Czytaj dalej  ›

Dwa narzędzia, które mogą pozytywnie przeobrazić Twoje życie

IMG_0857_zeke_inteChciałbym Ci przedstawić dwa narzędzia, które mogą mieć niewyobrażalnie pozytywny wpływ na Twoje życie, jeśli zaczniesz ich używać. Pierwsze to zeszyt z pięcioma przegródkami (możesz go bez problemu kupić w każdym większym supermarkecie lub sklepie z materiałami papierniczymi), a drugim jest długopis, lub pióro.

Tych dwóch narzędzi możesz użyć, aby przez kilkanaście następnych miesięcy prowadzić pewną szczególną formę dziennika, który może stać się wielkim punktem zwrotnym w Twoim życiu.

Jeśli wolisz wersję elektroniczną, ten sam efekt możesz osiągnąć, jeśli na sprzęcie, który często używasz utworzysz folder Dziennik, a w nim zapiszesz pięć podfolderów. Niemniej jednak zachęcam Cię, abyś na początku rozpoczął przygodę z dziennikiem poprzez prowadzenie go w zeszycie z pięcioma przegródkami.

Czytaj dalej  ›

Gdy miałem żal do Boga

Czy glina może powiedzieć do tego, kto ją formuje: Co robisz?

Izajasza 45:9b

Ze względu na zawód, który wykonuję, w życiu spotkałem wielu ludzi, którzy mieli żal do Boga. Najczęściej ku temu były ważne powody, takie jak na przykład życiowe tragedie. W moim przypadku zdarzyło się raz, że miałem żal do Boga z głupiego powodu. U podstaw mojego bezsensownego żalu był mój perfekcjonizm dysfunkcjonalny.

Czytaj dalej  ›

Zrobić porządek z potworem, który czai się na dnie duszy

Nie wiem, czy byłeś kiedyś rozczarowany sobą, przybity, zaskoczony swoim zachowaniem? Nie wiem, czy byłeś kiedyś zdumiony tym, co z ciebie wylazło? Nie wiem, czy byłeś sobą zdegustowany? Nie wiem, czy byłeś kiedyś zgorszony sobą? Czy znalazłeś się w takim miejscu, że trudno było ci przebaczyć samemu sobie?

Czytaj dalej  ›

Życiowy balans – o tym, jak uczyłem się, że jestem hodowcą krów

Po trzydziestym piątym roku życia, krótko po rozpoczęciu pracy w charakterze coacha, zacząłem odkrywać słowo r ó w n o w a g a. Do tej pory nie zastanawiałem się zbytnio nad tym zagadnieniem, ale praca z liderami, z którymi prowadziłem prywatne sesje coachingowe, a także kilka moich dotkliwych błędów i porażek, których doświadczyłem w moim życiu osobistym i zawodowym, zmusiło mnie do pochylenia się nad tym niezwykle ważnym tematem.

Jak moje osobiste życie zaczęło drżeć w posadach

Od swojej młodości byłem człowiekiem pasji. Duży nacisk i świadomą pracę wkładałem w rozwój duchowości, rozwój osobisty i pracę zawodową / służbę. To były moje silne strony, silnik mojego życia, który przez wiele lat ciągnął mnie do przodu, czasami w zawrotnym tempie. O te dziedziny dbałem, w tych sferach inwestowałem w siebie i swój osobisty rozwój.

Tak żyłem przez piętnaście lat. Czułem się spełniony i wydawało mi się, że moje życie zmierza w rewelacyjnym kierunku. Niestety, po trzydziestym roku życia moje istnienie zaczęło drżeć w posadach, a okręt mojego życia rozpadał się podczas żeglugi na otwartym morzu. Nieoczekiwanie zaatakowały mnie moje zaniedbania. Zacząłem powoli odkrywać, że choć rozwój mojej duchowości, rozwój osobisty, a także progres w pracy zawodowej i służbie to ważne rzeczy i należy się do nich przyłożyć, to jednak są też inne sfery życia, których również nie wolno bagatelizować i zaniedbywać.

Czytaj dalej  ›

7 nawyków skutecznego budowania zespołów

Jako przywódca nigdy nie osiągniesz niczego wybitnego bez umiejętności budowania zespołów. Jeśli nie masz zespołu, albo nie jesteś częścią zespołu, to znajdujesz się dopiero na początku drogi do czegoś, co ma znaczenie.

Myślę, że marzeniem każdego przywódcy jest przewodzenie wybitnym, skutecznym, odnoszącym sukcesy i wywierającym wpływ zespołom. Po przeanalizowaniu mojego ponad dwudziestoletniego doświadczenia w przywództwie, chciałbym w tym wpisie zwięźle przedstawić siedem nawyków, które według mnie powinien rozwinąć w sobie każdy lider, pragnący budować ponadprzeciętne, skuteczne i wyróżniające się zespoły.

Czytaj dalej  ›

Pracuj nad zdrowym poczuciem wartości

Jeśli nie czujesz się godzien by wyrosły ci skrzydła, nigdy nie oderwiesz się od ziemi.

Anonim

Rzeczy o wielkiej wartości mogą dać z siebie tylko ci, którzy są przekonani o swojej wartości. Ludzie, którzy uważają siebie za osoby bezwartościowe rzadko wnoszą do tego świata coś wartościowego. Są zablokowani niewłaściwą oceną samych siebie.

Czytaj dalej  ›

Czy masz duchowego ojca, brata, syna?

granfather_519288_95825115

Jednym z kluczy do dobrego i spełnionego życia w Chrystusie, a także do dojrzałości, skuteczności i ponadprzeciętnych rezultatów jest posiadanie duchowego ojca, duchowych braci i duchowych synów.

Czytaj dalej  ›

Mentoring – wywiad z pastorem Pawłem Godawą

Andrzej Mytych: Mam dzisiaj przyjemność rozmawiać z Pawłem Godawą. Jest pastorem kościoła Woda Życia w Koszalinie, autorem poczytnych książek i znanym mówcą konferencyjnym. Chciałbym dzisiaj dotknąć  mentoringu, wiem, że masz bogate doświadczenia w tym temacie. Sam masz mentorów i  jesteś mentorem dla wielu. Powiedz, czym jest mentoring?

Paweł Godawa: Przede wszystkim ten temat jest w dalszym ciągu dla mnie świeży, mimo że jestem z nim zapoznany od około 15 lat. Rozumiem go częściowo, więc będę odpowiadał z perspektywy człowieka uczącego się. Nie chcę unikać odpowiedzi, natomiast wydaje mi się, że prawdopodobnie nie będą one do końca pełnymi definicjami.

Czytaj dalej  ›

2

Czy spotykasz się z ciekawymi i wybitnymi ludźmi?

Stare polskie przysłowie mówi:

Z kim się zadajesz takim się stajesz.

Ludzie, z którymi się stykamy formują nas. Jeszcze bardziej kształtują nas osoby, które staramy się poznać, wysłuchać, zrozumieć. Wartościowi ludzie przyczyniają się do naszego rozwoju osobistego. Pomagają nam stać się lepszymi, rozciągają nas, zmieniają nasze myślenie, uczą.

Ważnym jest, aby otwierać się na ciekawych i wybitnych ludzi. Zapraszać ich do swojego życia i zapoznawać się z ich opowieścią. Ważnym jest obserwowanie ich, słuchanie, uczenie się z ich błędów i sukcesów, wyciąganie wniosków.

W jaki sposób zacząć spotykać się z wyjątkowymi ludźmi?

Większość niestety nie ma możliwości na co dzień przebywać z wieloma ciekawymi, wybitnymi osobami, ale możemy zapoznać się z ich autobiografiami i biografiami. Czytanie tego typu książek jest niezwykłym doświadczeniem.

Czytaj dalej  ›

14 prawd przekazanych mi przez mojego mentora, które zmieniły moje życie

Mój mentor, John Daigle, nauczył mnie wielu wartościowych rzeczy, ale szczególnie niezwykły, formujący wpływ na moje życie wywarło 14 prawd, które mi wpoił.

14 prawd przekazanych mi przez mojego mentora, które pozytywnie przemieniły moje życie

  1. Nie musisz sobie zasłużyć na Bożą miłość. Bóg Cię już kocha. Tego nic nie zmieni.
  2. Twoim życiowym celem nie jest udowodnienie innym, że jesteś wartościowym człowiekiem. Swoje wysiłki skup raczej na podążaniu w kierunku przeznaczenia.
  3. Jest różnica pomiędzy powołaniem, przygotowaniem i posłaniem. Odkryj swoje powołanie, przygotowuj się do jego realizacji, służ i cierpliwie czekaj, aż Bóg i ludzie poślą Cię do realizacji Twojej misji.
  4. Działaj zgodnie ze swoim potencjałem. Nie próbuj być człowiekiem renesansu, który na wzór Leonardo da Vinci będzie geniuszem we wszystkim. Nie podciągaj się w tym, w czym jesteś słaby. Skupiaj się raczej na byciu mistrzem w tym, w czym jesteś mocny. Czytaj dalej  ›

Pożeracz żab

Niezwykły wpływ na moje życie miało odkrycie dwóch tematów: olbrzymów i żab.

Uzmysłowienie sobie moich olbrzymów i żab, zmaganie się z nimi, oraz świadoma praca nad ich wyeliminowaniem  pomogło mi podnieść się na wyższy poziom, a także uczyniło mnie lepszym człowiekiem.

W rzeczywistości nadal zwalczam kolejne olbrzymy i niemal każdego tygodnia zjadam żaby. Stało się to częścią mojego życia. Na początku musiałem się do tego zmuszać, ale z czasem stało się to moim nawykiem, który jest częścią mojej codzienności.

Jestem wdzięczny sobie za to, że przystąpiłem do walki z olbrzymami i żabami, bo umożliwiło mi to stanie się lepszym człowiekiem i podniesienie mojego życia na wyższy poziom.

Czytaj dalej  ›

Ćwiczenie: Loty poza strefę komfortu

Od kilku lat praktykuję ćwiczenie, które w niezwykły sposób przyczynia się do mojego osobistego rozwoju. Jeśli jesteś zainteresowany swoim wzrostem, a zapewne z tego powodu czytasz ten blog, to chciałbym zarekomendować Ci to ćwiczenie.

Sens ćwiczenia

Kilka razy w roku wyskakuję ze swojej strefy komfortu i wyruszam, czasami w daleki lot poza granice tego, do czego przywykłem. Te loty związane są z dość dużym stresem, więc nie wykonuję ich zbyt często. W tym roku kalendarzowym wykonałem tylko dwa – jeden w październiku, a drugi w listopadzie.

Czytaj dalej  ›