Archiwa tagu: marzenia

Czasami, aby spełniły się marzenia, wystarczy jedynie dać im czas

Część mojej biblioteki.

Jestem osobą posiadającą kilka pasji. Jedną z nich jest miłość do książek. Jestem bibliofilem i niemal wszędzie mam ze sobą książki.

Gdy miałem 14 lat zrodziło się we mnie marzenie posiadania prywatnej biblioteki. Bardzo pragnąłem mieć swoje własne regały. Ale ze względu na prozę życia i to, że były wtedy po prostu za drogie, nie mogłem zrealizować mojego marzenia.

Z roku na rok moje książki były trzymane na jakichś starych, przypadkowych meblach. Zmieniały się mieszkania i kraje, w których przebywałem. Tymczasem moja osobista biblioteka rozwijała się wraz ze mną. Nie opuszczało mnie marzenie o posiadaniu własnych, solidnych regałów, ale nigdy nie było to dla mnie priorytetem finansowym. Zawsze były ważniejsze rzeczy do kupienia – mądrzejsze cele w gospodarowaniu finansami. Czytaj dalej  ›

W poczekalni?

Ostatnio napisałam wpis o tym, że warto oczekiwać na to, co najlepsze – na to, co Bóg ma dla nas i co jest wymarzone. Dzisiaj chcę poruszyć temat jakości życia codziennego, czyli jak żyć w drodze do miejsc, do których zmierzamy, jak czekać na realizację naszych celów, pragnień i zamiarów.

Realizacja naszych dążeń i marzeń jest ekscytująca. Sama myśl o ich urzeczywistnieniu napawa nas optymizmem i radością. Potrzebujemy jednak nauczyć się funkcjonowania w codziennym życiu, mając wielkie oczekiwania związane z przyszłością. Zazwyczaj jest pewien czas pomiędzy zrodzeniem marzeń, a ich spełnieniem. I co się dzieje w tzw. „między czasie”? Co jeśli ich spełnienie zajmie nam dziesięć czy dwadzieścia lat? Czy ten czas ma być tylko przeczekaniem aż coś się wydarzy? Czy pomiędzy osiąganiem poszczególnych celów i marzeń jesteśmy skazani na nudę i trud? Czy życie to jedna wielka poczekalnia? Czy radość życia to tylko chwile, a pomiędzy zostaje nam szara codzienność? Skąd w takim razie czerpać spełnienie? Są to ważne i złożone pytania. Nie twierdzę, że znam wszystkie odpowiedzi na nie. Poniżej mogę jedynie zaoferować niektóre przemyślenia. Czytaj dalej  ›

1

Czekając na to, co najlepsze…

Dawno temu, jeszcze w 1996 roku, w momencie pewnego rozczarowania związanego z koniecznością przeniesienia realizacji mojego marzenia o rok, dostałam tę oto kartkę.

Zwykła kartka, która wywarła niezwykły wpływ na moje życie

Przez wiele lat, w trudnych momentach mojego życia, powracało do mnie przesłanie, które zawierała kartka – gdy to, czego pragnęłam nie działo się w czasie, lub na sposób przeze mnie zaplanowany.

Na kartce jest napisane: Czytaj dalej  ›

„Wyskokowe” urodziny

Udało mi się zrealizować moje marzenie! 2 maja skoczyłam w tandemie z 4000m. Od ponad 2 lat marzyłam o skoku spadochronowym, który postanowiłam połączyć z akcją charytatywną. Przy okazji pragnę serdecznie podziękować wszystkim darczyńcom – jesteście wspaniali!

Pracując nad tym projektem, nauczyłam się kilku rzeczy o naturze marzeń, o Bogu i o sobie. Oto kilka  lekcji, które sobie uświadomiłam: Czytaj dalej  ›

Ewa Połeć – Sztuka realizacji marzeń

Jeśli masz marzenie, które od dawna nosisz w swoim sercu, to ten wywiad jest dla Ciebie. Zachęcam do obejrzenia inspirującej  rozmowy z Ewą Połeć, która zrealizowała jedno ze swoich największych marzeń. Ewa dzieli się swoimi przeżyciami i praktycznymi wskazówkami, które mogą pomóc nam dokonać wielkich rzeczy, o których marzymy.

Jeśli preferujesz czytanie, poniżej znajduje się zapis naszej rozmowy.

Andrzej Mytych: Jest to pierwszy filmik z serii „Sztuki Realizowania Marzeń”. Mam dzisiaj przyjemność rozmawiać z Ewą Połeć, która jest ekonomistką, właścicielem firmy doradczo-ubezpieczeniowej. Oprócz tego jest zaangażowania w działalność humanitarno-społeczną, a w kościele pracuje jako mówca i nauczyciel. Powiedz nam Ewo, jakie było twoje marzenie? Czytaj dalej  ›

0

Mierz w swoim życiu wyżej

Kiedyś ktoś w związku z tematem wytyczania celów powiedział mi:

Gdy łucznik napina łuk i mierzy do odległego celu, musi mierzyć trochę wyżej, ponieważ strzała pod swoim ciężarem w czasie lotu częściowo opadnie.

Kaliyoda

Było to dla mnie zawsze ważną lekcją, którą kierowałem się w czasie pracy nad opracowywaniem swojej wizji i życiowych celów.

Jeśli chcesz prowadzić przeciętne życie, musisz mierzyć wyżej. Jeśli chcesz odnieść sukces, musisz mierzyć wysoko. Dlaczego? Ponieważ jeśli mierzysz w przeciętność, w pewnym momencie możesz ‚wylądować’ w beznadziejnym i z każdej strony ograniczonym życiu. Natomiast jeśli marzysz o zwycięstwach i sukcesach, a mierzysz tylko trochę ponad przeciętność, to w pewnym momencie możesz ‚wylądować’ w przeciętności, a twoje marzenia o sukcesach i zwycięstwach okażą się być tylko i wyłącznie niespełnionym snem, który będzie cię dręczyć w pochmurne dni.

Wystartuj na księżyc. Jeśli się z nim rozminiesz, to i tak wylądujesz wśród gwiazd.

Anonim

Czytaj dalej  ›