Archiwa tagu: Marek Majewski

Moje Matulowanie

Z archiwum, proszę nie regulować odbiorników!

Z archiwum, proszę nie regulować odbiorników!

Macierzyństwo, takie szlachetne słowo, a tak siermiężnie i srogo dźwięczy w moich uszach. Niesie przesłanie o doskonałości, powadze, sztywności i ciężarze. Cóż, tak je słyszę…

Choć od ponad dwudziestu lat dane mi jest cieszyć się dwiema córkami, to nigdy nie nazwałabym tego co robię z nimi i dla nich macierzyństwem. Już prędzej dorastaniem, dojrzewaniem albo, po mojemu, matulowaniem, gdyż „Matulą” ochrzciły mnie lata temu.

Zanim zostałam mamą, nie zdążyłam się stosownie wyedukować w tej materii. Jakoś temat mnie nie kręcił. O rodzicielskich blogach nikt nie słyszał, bo internetów nie było. Ćwierć wieku temu literatura branżowa prezentowała się mizernie, a to co przez przypadek wpadło w moje ręce, niosło idealistyczne przesłanie dla niepokalanych matek karmicielek, czyli nie dla mnie, boleśnie świadomej swych niedoskonałości.

Czytaj dalej  ›

Duchowe ojcostwo i usynowienie – relacja, która mnie uratowała

Przed powrotem

Dwa i pół roku temu nic nie zapowiadało, tego, że moje życie może się zmienić. Dopiero wróciłem z ponad 8-letniej emigracji, kompletnie zdewastowany. W ciągu dekady zaliczałem upadek, za upadkiem: nieudane małżeństwo i poza małżeńskie relacje, długi, praktyki okultystyczne, oszustwa i temu podobne.

29025660_2087894057892468_6860133469615929807_n

Doprowadziłem się do stanu psychicznego i duchowego wyjałowienia. Moje wołanie do Boga o ratunek, wyszło z głębi serca, oblepionego brudnym błotem.

Czytaj dalej  ›