Archiwa tagu: „Maksimum męskości”

Początek zmian

Zmiany zaczynają się od przywódców (a jeśli nie, to mogą zakończyć karierę przywódców)

Gdy uczyłem się w seminarium teologicznym na Ukrainie, moim ulubionym wykładowcą był biskup Makajenko. Wykładał i nauczał na temat ewangelizacji i czynienia uczniami oraz praktycznej służby.

Człowiek ten był niezwykłym mężem Bożym. Nauczyłem się od niego wielu przydatnych lekcji, a najważniejsza dotyczyła sposobu wnoszenia uzdrowienia do lokalnego kościoła, a także wprowadzania dobrych zmian do wspólnoty tak, aby podnieść jej funkcjonowanie na wyższy poziom.

Biskup Makajenko często powtarzał:

– Pamiętajcie w swojej pracy stare rosyjskie przysłowie: „Ryba gnije od głowy, a czyści się ją od ogona”. Niektórzy przywódcy myślą, że dobre zmiany zależą od ludzi, którymi przewodzą. Ale najczęściej wyzwaniem nie są ludzie, ale przywódcy. Zmiany muszą zacząć się od „głowy”. Dopiero później są widoczne w „ogonie”. Dlatego nie zaczynajcie procesu przemian „od dołu” – od ludzi, którymi przewodzicie. To rzadko przynosi pożądane rezultaty. Zróbcie porządek z „głową” – zacznijcie od zmian w przywództwie, a z „ogonem”– czyli całą resztą – będzie tak, jak należy. Czytaj dalej  ›