Archiwa tagu: krytyka

Kilka myśli na temat wolności słowa

1f2d282af150563b037c8c3805fe65b6Taka moja refleksja na to, co się dzieje obecnie wśród nas, w Polsce, nawet wśród chrześcijan. Wolność słowa jest uniwersalnym prawem człowieka, a co za tym idzie także i wolność tego, co się myśli, wolność poglądów.

Czytaj dalej  ›

Uwierz w siebie, nawet jeśli nikt w Ciebie nie wierzy

Jeśli jesteś typowym Polakiem, z typowej polskiej rodziny i z typowego polskiego środowiska, to najprawdopodobniej nikt w Ciebie nie wierzy i nie uwierzy, dopóki nie udowodnisz, że w Ciebie można wierzyć. W takim wypadku, jeśli będziesz chciał zrobić coś ambitniejszego, wyruszyć w kierunku ponadprzeciętnej wizji, czy też podnieść swoje życie na wyższy poziom, pewnie wzbudzi to u ludzi wątpliwości i sceptyczne uśmiechy.

Będąc młodym człowiekiem zacząłem marzyć, wytyczać sobie cele i dzielić się wizją, która stopniowo krystalizowała się w moim sercu. Jednak spotkałem się z dwojaką reakcją:

  • ludzie śmiali się ze mnie,
  • mówili, że mi się nie uda i tłumaczyli, dlaczego odniosę porażkę, gdy będę próbował zrealizować swoje zamierzenia.

Czytaj dalej  ›

Małe akty dobroci mają sens

Może nie jesteś w stanie pozytywnie przeobrazić całego świata, ale jeśli tylko zechcesz, możesz uczynić o niebo lepszym życie kilku osób.

Kiedyś w Bułgarii słuchałem ciekawego wykładu jednego z amerykańskich przywódców i propagatorów edukacji chrześcijańskiej. W pewnym momencie opowiedział nam historię o tym, jak adoptował dziewczynkę z Indii.

Powiedział, że któregoś dnia Bóg przemówił do niego i jego żony, wyraźnie dając im do zrozumienia, że chce aby adoptowali sierotę z Indii i obdarzyli ją ciepłem domu rodzinnego. Mieli już własne dzieci, ale odebrali to jako Bożą wolę dla swojego życia, rozpoczęli więc proces adopcji. Ostatecznie przyjęli do rodziny dziewczynkę.

W czasie całego procesu adopcyjnego byli atakowani i krytykowani przez znajomych, którzy mówili rzeczy typu:

Czytaj dalej  ›

Zanim skrytykujesz człowieka, który działa, zastanów się nad tym

Kilka dni temu wszedłem do pokoju dzieci i usłyszałem słowa mojej córki wypowiedziane z bezgraniczną dumą:

– Tatusiu, popatrz!

Moja córka siedziała na górze piętrowego łóżka. Weszła tam z farbami do malowania rękami. Podciągnęła do góry koszulkę i dwiema rękami nanosiła na swój brzuch różne kolory farb.

W pierwszym odruchu chciałem na nią nakrzyczeć, ale wtedy pomyślałem sobie:

Czytaj dalej  ›