Archiwa tagu: dziecko

Zrób to, co możesz, resztę pozostaw Bogu

Rodzice, którzy się zderzyli z beznadziejną sytuacją

Księga Wyjścia (W 2:1-10) opisuje rodziców, którzy bardzo kochali swoje dziecko, jednak znaleźli się w sytuacji bez wyjścia. Faraon nakazał uśmiercać wszystkie niemowlęta płci męskiej. Więc po urodzeniu się chłopca, powinien natychmiast zostać zabity.

Rodzice ukryli dziecię, jednak po trzech miesiącach nie byli w stanie ukrywać go dłużej. Musieli wykonać jakiś ruch. Historia ta zaczyna się w beznadziejny sposób. Sam jestem ojcem trójki dzieci. Mam dwóch synów i córkę. Dopóki nie miałem żony i dzieci, dopóty nie dostrzegałem w Biblii głębi opisanych w niej wątków rodzinnych. Na pierwsze dziecko czekaliśmy z żoną trzy lata i w końcu urodził nam się syn. Był wymodlonym i wyczekiwanym dzieckiem. Zastanawiam się, co by się ze mną działo, gdybym był na miejscu tamtego Hebrajczyka? Co bym zrobił, gdybym musiał oddać swoje dziecko na stracenie, bo tak nakazuje prawo państwa, w którym przyszło mi żyć i nic nie da się z tym zrobić? Co bym zrobił, gdybym był niewolnikiem i nie miał się gdzie odwołać? Gdyby mój syn był skazany na śmierć z powodu przynależności etnicznej i płci. Gdybym musiał wydać go na śmierć, albo własnoręcznie odebrać mu życie. To była zupełnie beznadziejna sytuacja.

Czytaj dalej  ›

Szanuj swoje dziecko i wierz w nie

Parę dni temu kupiliśmy z żoną naszej córuni wyrzutnię do strzelania krążkiem. Misia była bardzo zadowolona, no i oczywiście natychmiast zaczęła chodzić po całym mieszkaniu, strzelając po ścianach i żyrandolach, bo to przecież idealne cele.

Po chwili przyszła do mnie i powiedziała:

Czytaj dalej  ›

Podsłuchana modlitwa

Z racji zawodu, który wykonuję przyszło mi wysłuchać w życiu wielu modlitw, a dzisiaj przez przypadek usłyszałem modlitwę mojej trzyletniej córki.

Do tej pory moja Ola mówiła nam, że nie będzie się modlić, bo nie umie. Podsumowywała jedynie modlitwy przed jedzeniem sakramentalnym:

– Amen!

Dzisiaj jednak, gdy rozmawiałem z żoną, kontem ucha usłyszałem, że moja córka się modli. Nie wiem, czy to była jej pierwsza modlitwa, ale na pewno pierwsza, którą ja usłyszałem.

Brzmiała następująco:

Czytaj dalej  ›