Archiwa tagu: błędy

Sztuka popełniania błędów

Nie da się dobrze przeżyć życia i dotrzeć do miejsca swojego przeznaczenia bez popełniania błędów

Człowiek, który nie robi błędów, zwykle nie robi niczego.

Edward Phelps

Jeśli patrzysz na ostatnie miesiące, lub rok swojego życia i nie jesteś w stanie ukazać na żaden błąd, który zrobiłeś, to być może nie robisz nic wartościowego. Już od starożytności mądrzy ludzie uczyli, że rzeczą ludzką jest błądzić i popełniać błędy. Nie chodzi o to, że błądzenie i robienie błędów jest dobre, ale o to, że jest nieuniknione. Im wyżej i szybciej próbujesz wejść, a także więcej osiągnąć, tym więcej błędów będziesz popełniał.

Czytaj dalej  ›

Czego nauczyłem się na temat wydawania książek? – wywiad z Mirosławem Szatkowskim

z_miroslawem_kwiecien_2017Andrzej Mytych: Dzisiaj mam przyjemność rozmawiać z Mirosławem Szatkowskim.

Mirek, niedawno opublikowałeś swoją pierwszą książkę, pt. Z jakich klocków zbudować ten dom? Chciałbym wykorzystać ten moment, aby wypytać cię odnośnie lekcji, których nauczyłeś się podczas tego procesu. Wiem, że napisanie kilku książek było twoim wieloletnim marzeniem.

Powiedz proszę, czego nauczyłeś się o byciu autorem w czasie pracy nad tworzeniem swojej pierwszej książki? Co doradziłbyś osobom, które zawsze marzyły o napisaniu książki?

Czytaj dalej  ›

Siedem priorytetów wielkich przywódców

caleb-betts-107366Priorytet 1 – Spraw, aby rzeczy związane z przyszłością były dla ciebie zawsze pilne i ważne

Wielcy przywódcy są cały czas skupieni na wypełnieniu wizji. Inspirują członków swojego zespołu, aby postępowali tak samo. Ich ustawiczne skupianie się na przyszłości sprawia, że nie grzęzną w codziennych problemach i nie tracą na nie czasu ani energii.

Czytaj dalej  ›

Przywództwo i ludzie

Gdy patrzę wstecz na swoją służbę i przywództwo, to muszę przyznać, że największe błędy, które popełniłem i nad którymi boleję, dotyczyły mojego podejścia do otaczających mnie ludzi. Za bardzo byłem pochłonięty s o b ą, realizacją s w o j e g o potencjału i s w o i c h zamysłów. Za mało zwracałem uwagę na innych. Nie byłem też dostatecznie wrażliwy. Byłem przekonany, że sukces przyjdzie do mojego życia dzięki ciężkiej pracy, wyrzeczeniom i poświęceniom. Jakże się myliłem! Oczywiście, aby odnieść sukces należy ciężko pracować, wyrzekać się różnych rzeczy i poświęcać się, ale rzeczy te nie są głównymi składnikami recepty na sukces. Ma ona elementy o wiele istotniejsze – należą do nich przede wszystkim dobra relacja z Bogiem i z ludźmi.

Prawdziwy sukces w służbie i w przywództwie jest przede wszystkim owocem dobrych relacji z Bogiem i z ludźmi.

Czytaj dalej  ›

Zatrzymuj się, aby spędzać czas z tymi, na których zależy ci najbardziej

Jeszcze nikt nigdy na łożu śmierci nie żałował, że nie spędził więcej czasu w pracy. Za to każdy żałuje, że nie spędził więcej czasu z tymi, na których mu najbardziej zależało.

Dobre i satysfakcjonujące relacje z ludźmi są jednym z podstawowych elementów dobrego i satysfakcjonującego życia. Czasami dajemy się tak bardzo porwać wirowi rzeczywistości, że tracimy relacje z cennym ludźmi. Często słabością ludzi odnoszących sukcesy jest to, że najmniej wartościowego czasu poświęcają osobom, na których zależy im najbardziej. W ten sposób pozbawiają samych siebie i tych, którzy są dla nich najcenniejsi, możliwości przeżycia niezwykłych chwil.

Powinniśmy pamiętać, że w dziedzinie relacji doświadczamy działania zasady siania i zbierania. Oznacza to po pierwsze, że możemy żąć z tego, co zostało zasiane, a po drugie, nie możemy żąć z tego, co nie zostało. Poważne problemy zaczynają się wtedy, kiedy siejemy złe rzeczy, lub nie siejemy tego, co powinniśmy. Takie postępowanie prędzej, albo później mści się okrutnie.

Czytaj dalej  ›

Prowadzenie kroniki wydarzeń, które warto zapamiętać

Za każdym razem, gdy czytam biblijną księgę Estery, zatrzymuję się nad następującym zdaniem:

Ponieważ tej nocy sen odbiegł króla, kazał sobie więc przynieść księgę pamiętnych wydarzeń dziejowych i o nich królowi czytano. (Est 6:1-2)

Którejś nocy król Achaszwerosz miał problem z zaśnięciem. Kazał przynieść sobie księgę pamiętnych wydarzeń dziejowych, aby mu z niej czytano. Czym była ta księga? Z pewnością kroniką wydarzeń, które warto było zapamiętać. Myślę, że czytanie o nich bardzo podnosiło na duchu i zmuszało do zastanowienia się nad życiem

Ważność zapisywania zwycięstw, ważnych życiowych momentów i cudów

Im jestem starszy, tym bardziej jestem świadomy tego, że pewne rzeczy warto spisać, aby nie utracić ich przed zapomnieniem.

Czytaj dalej  ›

Życiowy balans – o tym, jak uczyłem się, że jestem hodowcą krów

Po trzydziestym piątym roku życia, krótko po rozpoczęciu pracy w charakterze coacha, zacząłem odkrywać słowo r ó w n o w a g a. Do tej pory nie zastanawiałem się zbytnio nad tym zagadnieniem, ale praca z liderami, z którymi prowadziłem prywatne sesje coachingowe, a także kilka moich dotkliwych błędów i porażek, których doświadczyłem w moim życiu osobistym i zawodowym, zmusiło mnie do pochylenia się nad tym niezwykle ważnym tematem.

Jak moje osobiste życie zaczęło drżeć w posadach

Od swojej młodości byłem człowiekiem pasji. Duży nacisk i świadomą pracę wkładałem w rozwój duchowości, rozwój osobisty i pracę zawodową / służbę. To były moje silne strony, silnik mojego życia, który przez wiele lat ciągnął mnie do przodu, czasami w zawrotnym tempie. O te dziedziny dbałem, w tych sferach inwestowałem w siebie i swój osobisty rozwój.

Tak żyłem przez piętnaście lat. Czułem się spełniony i wydawało mi się, że moje życie zmierza w rewelacyjnym kierunku. Niestety, po trzydziestym roku życia moje istnienie zaczęło drżeć w posadach, a okręt mojego życia rozpadał się podczas żeglugi na otwartym morzu. Nieoczekiwanie zaatakowały mnie moje zaniedbania. Zacząłem powoli odkrywać, że choć rozwój mojej duchowości, rozwój osobisty, a także progres w pracy zawodowej i służbie to ważne rzeczy i należy się do nich przyłożyć, to jednak są też inne sfery życia, których również nie wolno bagatelizować i zaniedbywać.

Czytaj dalej  ›

Czy jesteś ciągle przemęczony?

Dzisiejsze czasy i kultura, w której żyjemy zapędzają nas w kierat zajętości i pracoholizmu. Jeśli nie czuwamy nad „pedałem gazu” możemy nieświadomie gnać przez życie na zbyt dużej prędkości. Jeśli taki stan przeciąga się zbyt długo, to zaczyna być destruktywnym. Jedną z konsekwencji takiego bezmyślnego, zbyt szybkiego życia jest ciągłe przemęczenie.

Czytaj dalej  ›

Uczenie się przywództwa w kościele – rozmowa z Wojtkiem Włochem

559696_475224882543206_1817118506_n (2)

Andrzej Mytych: Mam dzisiaj przyjemność rozmawiać z Wojciechem Włochem. Jest on pastorem Kościoła Jezusa Chrystusa i przewodniczącym kolegium Kościoła Bożego w Polsce. Chciałbym wykorzystać tą możliwość i porozmawiać o przywództwie. Masz już ponad dwudziestoletnie doświadczenie w przywództwie, szczególnie w kościele. Powiedz mi, czym według Ciebie jest przywództwo i jaka jest jego rola w kościele?

Wojciech Włoch: Dla mnie jest tym, o czym mówi to słowo, przywództwo oznacza przewodzić. Ktoś, kto jest przywódcą wie dokąd idzie i wie dokąd chce poprowadzić ludzi. Czytaj dalej  ›

Co byś zrobił inaczej, gdybyś mógł cofnąć się w czasie z wiedzą, którą masz dzisiaj?

Przedwczoraj siedziałem z moim dziesięcioletnim Szymonem u mnie w pokoju i czytaliśmy książki. W pewnym momencie ni z tego, ni z owego przerwał i powiedział:

– Tato, chciałbym cofnąć się w czasie z tą wiedzą, którą mam dzisiaj.

Popatrzyłem na niego uważnie i zapytałem:

– Cofnąć w czasie? A do jakiego okresu twojego życia?

– Do zerówki – odpowiedział. – Do momentu, gdy miałem 6 lat.

– Dlaczego? – kierunek tej rozmowy zaczął mnie coraz bardziej intrygować.

Czytaj dalej  ›

Sukces w służbie – wywiad z Wiesławem Ziembą

Andrzej Mytych: Dzisiaj mam przyjemność rozmawiać z Wiesławem Ziembą. Jest on wyjątkowym człowiekiem. Znamy się już od wielu lat. Zresztą, nie wiem czy w Polsce jest jakiś protestancki wierzący, który by go nie znał, albo o nim nie słyszał. Wiesław jest przywódcą, pastorem z wieloletnim doświadczeniem, mentorem i duchowym ojcem.

Czytaj dalej  ›