Łączenie kropek

Nie możesz połączyć kropek patrząc do przodu; możesz je połączyć patrząc wstecz. Musisz więc uwierzyć, że kropki w jakiś sposób się połączą w Twojej przyszłości.

Steve Jobs, przemówienie do absolwentów Stanford University, 2005

W naszym życiu dzieje się wiele różnorodnych rzeczy, których nie rozumiemy w pełni, czasami nie dostrzegamy ich znaczenia, czy też tego, jak łączą się z innymi naszymi doświadczeniami. Patrzymy na te rzeczy, jak na oddzielne puzzle, które do niczego nie pasują, tak jakby były z innej układanki. Wydaje nam się, że nasze życie, to spontaniczny proces, w którym płyniemy miotani od przypadku do przypadku. Jednak gdy żyjemy z Bogiem, to wraz z upływem czasu stopniowo zaczynamy dostrzegać Bożą rękę w naszym życiu, rozumieć że jest jakiś większy zamysł dla naszego istnienia, że różne doświadczenia mają sens i jest powód, dla którego wydarzają się w naszym życiu. Okazuje się, że puzzle układają się w pewną sensowną całość. Wyłania się z niej zaskakujący obraz, zdradzający rękę Mistrza, który na przestrzeni dziesięcioleci uczestniczy w tkaniu naszego życia, czyniąc z niego pewne dzieło sztuki oraz wykorzystując je dla większego dobra. Okazuje się, że kropki, które wydają się bezmyślnie rozrzucone, łączą się w sensowny wzór. Okazuje się, że puzzelki, które wydawało się, że są z różnych układanek, łączą się w sensowny obraz. Okazuje się, że nitki, które wydają się splatać w przypadkowe wzory, tak naprawdę przeobrażają się w piękną tkaninę, która jest używana dla większych celów.

Bóg nie tylko nadaje naszemu życiu sens, ale On również ingeruje w nie w taki sposób, że staje się ono częścią większej, sensownej całości. On jest Bogiem przeszłości, teraźniejszości, ale także przyszłości. On wie, co robi i co pragnie osiągnąć. On na wiele lat wcześniej czyni dobre rzeczy, aby przygotować przyszłość i pozytywnie oddziaływać na nią.

On jest Wielkim Tkaczem, który z namysłem, na przestrzeni wieków tka swój niezwykły gobelin w życiu poszczególnych osób, miast, kultur, narodów.

Chciałbym ukazać tu na dwa skromne przykłady z mojego życia, kiedy to drobne rzeczy, które wydawały się nieistotne, nagle, po wielu latach nieoczekiwanie nabrały znaczenia.

š♦        ♦        ♦        ♦        ♦

Gdy miałem dwadzieścia cztery lata przetłumaczyłem książkę T.L. Osborna Przyjmij dar uzdrowienia. Dwa egzemplarze tej książki wylądowały na jednej z półek mojej biblioteki. Po jakimś czasie w ogóle o tej książce zapomniałem. Dwadzieścia lat później mój syn, Szymon, który pięć lat wcześniej chorował na nowotwór złośliwy, a potem zmagał się z konsekwencjami leczenia chemią i naświetlań, przeczytał uważnie tę książkę, po czym przyszedł do mnie, aby porozmawiać na jej temat.

Gdy tłumaczyłem ten poradnik, nie wiedziałem, że dwadzieścia lat później, mój syn, walczący o jakość swojego życia i zdrowie, przeczyta tę książkę, szukając w niej dla siebie pomocy.

š ♦        ♦        ♦        ♦        ♦

Gdy miałem dwadzieścia sześć lat wyjechałem do krajów byłego Związku Sowieckiego. Tam nauczyłem się języka rosyjskiego i pracowałem jako misjonarz. Po czterech latach wróciłem do Polski. Myślałem, że to koniec mojej pracy z rosyjskojęzycznymi i posługiwaniem się tym językiem. Dwanaście lat później, ze względu na wojnę, na granicy rosyjsko-ukraińskiej i pogorszenie się sytuacji ekonomicznej na Ukrainie, miliony Ukraińców przyjechało do Polski. W wyniku tego, żyjąc w Polsce posługiwałem się rosyjskim. Któregoś dnia prowadziłem konsultacje dla liderów w Krakowie. Przy jednym stole siedzieli Ukraińcy i Polacy. Do Polaków mówiłem po polsku, do Ukraińców po rosyjsku. To było nietypowe doświadczenie.

Gdy miałem dwadzieścia sześć lat i uczyłem się w seminarium w Dniepropietrowsku na Ukrainie, nawet przez myśl by mi nie przyszło, że za szesnaście lat do Polski przyjadą miliony Ukraińców i w swojej służbie będę komunikował się w języku, który oni rozumieją.

š ♦        ♦        ♦        ♦        ♦

Mógłbym tu podać inne przykłady, ale myślę, że już wiesz, co chcę powiedzieć. Gdy idziemy za Bogiem, słuchamy Jego głosu i próbujemy Mu służyć, czasami nam się wydaje, że nie wiadomo, czy nasze wysiłki mają sens; że wiele rzeczy, których doświadczamy jest dziełem przypadku, zupełnie bez znaczenia; że ziarno naszej pracy gdzieś tam przepadło w otmętach przeszłości i umarło; jednak w pewnym momencie okazuje się, że drobne rzeczy z przeszłości nabierają znaczenia i łączą się w pewną większą, sensowną całość.

Uczy mnie to ufności do Boga. Im dłużej żyję, tym bardziej widzę, że Jemu można w pełni ufać, bo On wie, co robi. Choć często w danym momencie nie tłumaczy nam pełnego znaczenia tego, czego od nas się domaga, ani tego, co nam się przydarza, to nie znaczy, że te rzeczy nie mają większego sensu. Co więcej, im jestem starszy, tym większe mam przeświadczenie, że nie muszę wszystkiego rozumieć, bo jest Ten, który wszystko rozumie i który wie, co i dlaczego robi. Ważne jest, abym ufał Bogu, uczył się rozpoznawać Jego wolę na dany czas, był Mu posłuszny i wierny w tym, co jest mi powierzone. Powinienem dawać z siebie to, co najlepsze i pozwolić, aby Bóg i życie z czasem połączyło ze sobą kropki.

Gdy patrzę się na konsekwencje małych rzeczy, to uświadamiam sobie, że nie ma małych rzeczy.

mike-wilson-175348Nie musisz rozumieć wszystkiego. Ważnym jest, abyś wiedział, że jest mądry Bóg, który wszystko rozumie i wie, co robi. Po prostu ufaj Mu, ucz się rozpoznawać Jego wolę na dany czas, bądź Mu posłuszny i wierny. Dawaj z siebie to, co najlepsze. Jest duże prawdopodobieństwo, że z czasem kropki połączą się w sensowną całość.

Zastanów się

  • Jaki sens ma twoje życie? Czy łączy się ono w sensowną całość?
  • Jaki sens Bóg nadaje życiu człowieka?
  • Czy w twoim życiu można dostrzec rękę Boga?
  • Czy ufasz Bogu?

Photo credit: unsplash.com; Mike Wilson

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>