Wskazówki dla mentora. Wskazówka 1


Nie próbuj wtłaczać swojego ucznia w ramy swoich ograniczeń i schematów myślowych, bo to co obecnie jest dla ciebie sufitem (kresem) twoich możliwości, dla twojego ucznia może być jego punktem wyjściowym.

1. Nie  próbuj wtłaczać swojego ucznia w ramy swoich ograniczeń i schematów myślowych…

Projekcja, tzn. postrzeganie swojego ucznia przez pryzmat samego siebie jest podstawowym błędem rzeczowym początkujących mentorów. Nie będąc świadomym tej prawdy, projekcja miała bardzo duży (negatywny) wpływ na moją początkową pracę mentorską z pierwszymi uczniami, w których inwestowałem.

Błąd ten ma bardzo negatywny wpływ na proces mentorski. Z czasem, nauczyłem się, że inwestuję w ludzi, którzy nie są moimi klonami, ale odrębnymi i unikalnymi jednostkami, będącymi sami w sobie wyjątkowymi ‚wszechświatami’, dlatego też nie powinienem do nich przykładać siebie, jako ‚miary i drogowskazu’.

2. …to co dla ciebie jest obecnie sufitem (kresem) twoich możliwości, dla twojego ucznia może być jego punktem wyjściowym

Projekcja w procesie mentorskim prowadzi często do błędnego szacowania możliwości ucznia, ponieważ ta ocena odbywa się przez kalkę oceny własnej mentora. Po latach doświadczenia w mentoringu przyłapałem się parę dni temu na popełnianiu właśnie tego błędu. Tego wieczora jadłem kolację ze swoim uczniem, w którejś z legnickich restauracji. W pewnym momencie podzielił się ze mną swoim pomysłem na biznes. Nasza rozmowa rozwinęła się i stopniowo zacząłem wypowiadać się na temat jego pomysłu.

W pewnym momencie uświadomiłem sobie, że zaczynam podcinać mu skrzydła, ponieważ podświadomie zacząłem interpretować jego możliwości przez pryzmat moich własnych możliwości. Jako, że moje możliwości rozwinięcia tego typu biznesu są małe, chciałem go wtłoczyć w swój mały szablon. Jednak jego możliwości w tej dziedzinie są o wiele większe niż moje. To co jest sufitem (kresem) moich możliwości w tej dziedzinie, jest jego punktem startowym.

Pomóż swojemu uczniowi odnaleźć jego własną drogę i wyruszyć w nią w jego własnym stylu

Parę dni temu spotkałem się w Krakowie z Curtisem Hobbsem, Amerykaninem, który pracuje jako mentor, pomagając studentom z potencjałem przywódczym rozwijać cechy przywódcze. W pewnym momencie rozmowa samoczynnie zeszła na temat mentoringu i Curtis wypowiedział zdanie, które zmusiło mnie do myślenia:

– Odkryłem – powiedział – że lepiej jest ucznia zachęcać, gdy zgłasza się do ciebie ze swoim pomysłem, niż mówić mu: ‚Tak, ale…’ a potem wtłaczać go w swoje własne schematy i ograniczenia.

Curtis ujął tę myśl niezwykle trafnie.

Zapamiętaj

Najpiękniejszym darem, jaki w pracy mentorskiej możemy podarować  naszym uczniom, jest udzielenie im pomocy w odnalezieniu ich własnej drogi i wyruszeniu w nią w ich własnym stylu. Ważnym jest, abyśmy wystrzegali się projekcji, tzn. abyśmy nie postrzegali naszych uczniów przez pryzmat samych siebie, nie oczekiwali, że będą żyć tak jak my i abyśmy nie podsuwali im na tacy tego, co sami powinni wypracować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>