Muzeum Tyrolczyków w Mysłakowicach

rp_Pomnik-ku-pamięci-prześladowanych-ewangelików.-1024x768.jpgLokalizacja muzeum

Podróżując samochodem z Jeleniej Góry do Karpacza w miejscowości Mysłakowice po lewej stronie za stacją paliw Orlen widoczny jest piękny drewniany dom w stylu tyrolskim, w którym znajduje się restauracja. Wjeżdżając na teren posesji przed budynkiem znajduje się pomnik małżeństwa z tablicą pamiątkową w języku polskim i niemieckim, na której jest napisane:

Miejsce pamięci Tyrolczyków, którzy w 1837 roku z powodu religijnych zostali zmuszeni opuścić swoją ojczyznę i spoczęli w ziemi śląskiej koło Mysłakowic.

Wchodząc do wewnątrz restauracji zostaniemy oczarowani pięknem wnętrza budynku. Okazało się, że oprócz zjedzenia dobrego posiłku, istnieje możliwość zwiedzenia znajdującej się tutaj wystawy „Ewangelicy z Tyrolu w Karkonoszach: Kolonia Zillerthal”. Przedstawia ona przyczyny przybycia i osiedlenia się w Mysłakowicach i okolicy kilkuset osobowej grupy ewangelickich chrześcijan z Tyrolu. Emigranci z Tyrolu pozostawili po sobie od momentu ich przybycia do czasu ich wysiedlenia w 1945 roku bogatą historię. Do dnia dzisiejszego zachowały się liczne domy w stylu tyrolskim, których istnienie czyni krajobraz architektury całkowicie odmienny od okolicznych miejscowości.

Geneza powstania muzeum

Z początkiem lat 90-tych ubiegłego stulecia budynek był opustoszały i chylił się ku całkowitej ruinie. Właściciele nie byli zainteresowani odbudową oraz nie dysponowali odpowiednimi środkami finansowymi. Budynek został uratowany przed całkowitym zniszczeniem dzięki wsparciu wiceburmistrza miasta Mayrhofen w Zillerhal (w dolinie rzeki Ziller) z Tyrolu (obecnie w Austrii). Pod nadzorem wysłanej osoby z polecenia wiceburmistrza, odrestaurowano budynek, otworzono restaurację oraz muzeum celem upamiętnienia wydarzeń jakim była emigracja do kraju zapewniającego wolność religijną.

Tematyka wystawy

Wystawa usytuowana jest na emporze po lewej stronie restauracji. Prezentuje ona obrazy, mapy, kopie treści dokumentów (z archiwum w Insbruku) i makiety domów tyrolskich. Postaram się w dużym skrócie przybliżyć tematykę wystawy w kilku poniższych wątkach.

Reformacja. W pierwszej połowie XVI wieku ruch reformacji kościoła na terenie dzisiejszej Austrii rozprzestrzeniał się bardzo szybko, szczególnie w księstwach położonych wzdłuż rzeki Enns (Górna i Dolna Austria),w Styrii, w Karyntii, w hrabstwie tyrolskim i arcybiskupstwie salzburskim. W stolicy cesarstwa w Wiedniu 80% mieszkańców stanowili protestanci.

Kontrreformacja i prześladowania. Od połowy XVI wieku rozpoczęły się na terenie cesarstwa prześladowania protestantów w wyniku działań kontrreformacji prowadzonej przez władze i przy pomocy zakonu jezuitów, aby stosując wszelkiego rodzaju sposoby uzyskać cel, jakim miała być jedność kościoła rzymskokatolickiego w cesarstwie. W roku 1666 wypędzono protestantów z Defreggental (Wschodni Tyrol), a w 1731r nastąpił exodus biblijnych chrześcijan z arcybiskupstwa salzburskiego, głównie do Prus podczas bardzo srogiej zimy. Stan prześladowań akceptowany przez władze cesarstwa trwał do 13 października 1781 roku, kiedy cesarz Józef II wydał patent tolerancyjny zapewniający wolność wyznania wszystkim poddanym. W rzeczywistości dokument ten nic nie zmienił w praktyce.

Metody prześladowań. Po zapoznaniu się z przedstawionymi informacjami na wystawie trudno jest dziś uwierzyć, że takie prześladowania protestantów miały miejsce. Do form prześladowań wspomnianych w opisach od początku reformacji należało: konfiskata majątku, zakaz kupowania i sprzedaży gruntów rolnych i budowlanych, podejmowania zawodu, zakazu ślubów, przepędzenia, odbieranie dzieci, zakaz prowadzenia biznesu, zakaz swobodnego przemieszczania się, przymusowe katechizacje, ucisk społeczny i prawny, konfiskata i niszczenie Biblii i literatury chrześcijańskiej, grzebanie zmarłych poza cmentarzami, aresztowania i więzienia, stosowanie kar cielesnych i śmierci. Kościół katolicki i urzędy państwowe traktowali ich jako sekciarzy i anarchistów, niezdolnych do podejmowania decyzji politycznych, wrogów państwa, pijaków, zwariowanych teologów w chłopskim przebraniu itp.

Tyrolczycy i emigracja. Na początku XIX wieku prześladowania protestantów nasiliły się do takiego poziomu, że normalne życie było niemożliwe. 30 czerwca 1832 roku protestanci z Zillertal skierowali prośbę do cesarza Franciszka I o zaprzestanie prześladowań przez duchowieństwo katolickie, aby mogli swobodnie wyznawać wiarę swych pradziadów bez ukrywania się „przed Bogiem i światem”. Osobami, które podpisały prośbę byli Johan Fleidl, Christian Brugger i Bartlmä Heim. Pierwszy z nich był przyszłym przywódcą emigrantów. Prośba nie odniosła skutków, a zaproponowane przez cesarza rozwiązanie nie zostało przez nich zaakceptowane. Stanęli przed decyzją wyboru między wiernością Bogu, a pozostaniem w ojczyźnie i pójściem na kompromis względem własnego sumienia. Jeszcze w roku 1835 próbowano interweniować u cesarza, ale bez żadnego skutku.

27 maja 1837 roku Tyrolczycy z Zillerthal wystosowali petycję do króla Prus Fryderyka Wilhelma III z prośbą o możliwość stałego osiedlenia się w granicach państwa pruskiego. Po pozytywnym rozpatrzeniu prośby i wyrażeniu zgody przez dwór wiedeński ustalono termin przesiedlenia na sierpień i wrzesień 1837 roku. W dniach 31.08-4.09 1837 roku w grupach opuścili Zillerthal. Przybyli do Kowar na terenie Prus 20, 23, 30 września 1837 roku. Ostatnia grupa przybyła 17 października. Trasa trwała trzy tygodnie i wyniosła 700 km. W sumie przybyło 416 osób (223 mężczyzn i 183 kobiety). Było to 70 rodzin i 53 osoby.

W Kowarach emigrantów przywitał komitet składający się z burmistrza Kowar Flügl, jeleniogórskiego grafa ziemskiego Matuschki i hrabinę Fryderykę von Reden z Bukowca, którą nazywano „Matką Tyrolczyków”. 18 października 1837 roku przybyli emigranci wystosowali podziękowanie do króla Prus Fryderyka Wilhelma III za okazanie schronienia. Wewnątrz domu tyrolskiego znajduje się oryginalny napis „Boże błogosław króla Fryderyka”, który znajdował się na balkonie jednego z domów w Mysłakowicach. Pomnik przywódcy przybyłej grupy Johanna Fleidla znajduje się przed budynkiem szkoły, dawniej pałacu królewskiego. Widnieje na nim czytelny napis „Ein fest Burg ist unser Gott“ (Nasz Bóg jest silną twierdzą).

Domy tyrolskie. Na wystawie znajduje się kilka makiet przedstawiających budowę i strukturę domów. Domy były obszerne i bardzo praktyczne w codziennym użytkowaniu.

Mapa lokalizacji obiektu.

SzukajacBoga

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>