Nie utożsamiamy się z tym, co doskonałe

earyikg21d4-maja-petricPodziwiamy to, co doskonałe, ale nie potrafimy się z tym utożsamić. Jest w nas zbyt wiele niedoskonałości i rys na charakterze. Dlatego też nadziei dla siebie poszukujemy u ludzi takich jak my – niedoskonałych – którzy jednak wbrew swoim niedoskonałościom dokonali niezwykłych rzeczy i stali się lepszymi ludźmi.

Czytaj dalej  ›

Co zasadzisz, to ci wyrośnie

Prawo siania i zbierania jest niezmienne i odnosi się do wielu dziedzin życia. Gdy posiejemy ogórki, nie wyrosną pomidory. Jest to naturalna sprawa, poza tym, żeby zebrać dorodne ogórki trzeba pielęgnować ich wzrost, wyrywać chwasty i pilnować, aby nie zjadły ślimaki. Wiele zagrożeń czyha na świeżo posiane nasionka. Cała sprawa z ogórkami jest jasna i w pełni zrozumiała. Nikogo nie dziwi jak z zasianych nasion ogórków wyrastają właśnie ogórki. Więc dlaczego ludzi dziwi, gdy w ich życiu wyrasta coś, co sami nieświadomie lub świadomie zasiali?

Ludzie czasami są zadziwieni, gdy w ogrodzie ich życia wyrastają rzeczy, których wcale nie chcieli i nie spodziewali się, że wyrosną. Próbują wtedy zrzucać winę za niechciane zbiory na innych ludzi, okoliczności, los, pech, diabła, Boga, itd. Wszystko zależy od tego, co im wyrosło i jakie przyniesie konsekwencje. Gdy dociera do nich, że czasu już nie można cofnąć i zasiać coś innego, wtedy zastanawiają się, jak w oparciu o dokonane zbiory przetrzymają nadchodzącą zimę i związane z tym niedogodności. Nie chcą uświadomić sobie, że sami zasadzili to, co im wyrosło.

Czytaj dalej  ›

Gdy miałem żal do Boga

Czy glina może powiedzieć do tego, kto ją formuje: Co robisz?

Izajasza 45:9b

Ze względu na zawód, który wykonuję, w życiu spotkałem wielu ludzi, którzy mieli żal do Boga. Najczęściej ku temu były ważne powody, takie jak na przykład życiowe tragedie. W moim przypadku zdarzyło się raz, że miałem żal do Boga z głupiego powodu. U podstaw mojego bezsensownego żalu był mój perfekcjonizm dysfunkcjonalny.

Czytaj dalej  ›

Wolność wyboru?

Nasze wybory konstytuują nasze życie. Dzieje się tak od momentu, gdy samodzielnie zaczynamy podejmować decyzje oraz brać za nie odpowiedzialność. Wyborów można dokonywać mądrze lub nie, intuicyjnie lub analitycznie, impulsywnie lub przemyślanie. Właściwe wybory i mądre decyzje dobrze jest podejmować w oparciu o rozwagę, rozeznanie i świadomość tego, co się robi.  Vivere est cogitare (łac. żyć to znaczy myśleć) i to myśleć w taki sposób, aby rozumieć, w którym kierunku podążać w swoim życiu. Jednak czy zawsze mamy wolność wyboru?

Gdy byłam dzieckiem lubiłam słuchać opowieści mojej babci, w których powracała pamięcią do czasów swojego dzieciństwa i młodości. Babcia urodziła się na wschodzie Polski, blisko granicy ukraińskiej. Wychowywała się na głębokiej wsi. Życie, jakie prowadziła i otoczenie, w którym wyrosła przypominało to opisane w Chłopach Reymonta. Przynajmniej ja to tak widziałam. Babcia wielokrotnie z nostalgią wracała do tamtych czasów, uważając je za trudne, ale zarazem proste i piękne.

Czytaj dalej  ›

Dysfunkcje i choroby duszy

Każdy człowiek, który przychodzi do Boga cierpi na pewne dysfunkcje i choroby duszy. Takimi dysfunkcjami może być uzależnienie, odrzucenie, gorycz, krytykanctwo, niskie poczucie wartości, kompleksy, narcyzm, fobie, życie w chorobliwym strachu itp. Niektóre z nich, bardzo szybko, w procesie naśladowania Chrystusa są wydobywane na powierzchnię i oczywistym jest, że trzeba coś z nimi zrobić, bo przeszkadzają w rozwoju duchowości, osobistym wzroście, a także w budowaniu życia i relacji międzyludzkich. Są jednak takie dysfunkcje i choroby duszy wplecione tak głęboko w naturę człowieka, że często nawet przez wiele lat są zupełnie nieuświadomione. Co więcej, niektóre wewnętrzne patologie w środowisku chrześcijańskim znajdują dla siebie podatny grunt i podszywają się pod to, co zdrowe. W ten sposób jeszcze bardziej ukorzeniają się w duszy człowieka i sieją zniszczenie. Taką dysfunkcją jest na przykład perfekcjonizm dysfunkcjonalny. Ukrywa się on często pod pragnieniem jakości, efektywności, standardów i poprawności teologicznej. I choć rzeczy te są dobre i zdrowe, to już sam perfekcjonizm wcale takim nie musi być.

Czytaj dalej  ›

Czy warto czekać na Godota?

imgp0278-1Zdarza się, że ludzie całe życie czekają na coś, co ma przynieść im zmianę i dać upragnione szczęście. Czekają, czekają, czekają, nie wiedząc, że ich oczekiwanie niewiele zmieni. Żyją w stanie uśpienia, marazmu, nieświadomości. Ułuda życia i niespełnione pragnienia nakręcają i wyświetlają w ich głowie film o lepszym życiu, mamiąc i przysłaniając prawdziwy obraz rzeczywistości. Można tak przeżyć wiele lat, w zupełnym oderwaniu od realiów, czekając na coś, co się nie wydarzy, a czasami wystarczy przeciąć taśmę filmową, dostrzec prawdę i zrobić pierwszy krok ku lepszemu życiu. Wymaga to chęci chodzenia w prawdzie, odwagi i determinacji, aby zmienić dotychczasowe spojrzenie.

Czytaj dalej  ›

Bogactwo wielokulturowości

milwaukee-november-2017Polska to dziwny kraj

Jakiś czas temu do Polski przyjechał mój znajomy ze Stanów Zjednoczonych. Któregoś dnia, gdy spacerowaliśmy po Krakowie, zatrzymał się i zaczął uważnie rozglądać się wokół siebie. W pewnym momencie powiedział:

– Andrzej, twój kraj jest dziwny.

– Dziwny? – zaciekawił mnie. – A co w moim kraju jest takie dziwne?

Czytaj dalej  ›

Cierpienie, nasz wielki nauczyciel

photo-1464468164664-850fcaf6be4aBól może pomóc ci nauczyć się rozumu, uzmysłowić sobie twoje prawdziwe wartości i priorytety, a także wydobyć z ciebie to, co najpiękniejsze

Człowiek jest uczniem, cierpienie jest jego nauczycielem.

Alfred Musset

Czytaj dalej  ›

Co byś powiedział sobie młodemu?

img_0520Gdy wylądowałem na lotnisku w Gdańsku i pomyślałem o 10 godzinach dalszej podróży do domu, to stwierdziłem, że zanurzę się w jakiejś ciekawej lekturze. Tęskniłem za książką, która wchłonie mnie bez reszty.

Po pół godzinie przekopywania się przez półki w księgarni przy dworcu głównym wybrałem książkę Katarzyny Bielas: Co byś powiedział sobie młodemu? Jest to seria wywiadów, które dziennikarka przeprowadziła ze sławnymi Polakami na ten temat. Pochłonąłem ją od razu. Interesująca lektura.

Kilka myśli

Oto niektóre wypowiedzi:

Czytaj dalej  ›

Bajki, bajeczki…

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, w Odległej Krainie żył sobie Krasnoludek. Odległa Kraina była miejscem spokojnym, nie nękały ją wojny, ani głód, ani powodzie, ani susza, czas płynął tam zupełnie inaczej. Mieszkańcy Odległej Krainy nie mieli wielu zmartwień, regularnie natomiast  dochodziło tam do konfliktów i nieprzyjemnych sytuacji, ponieważ kłótliwość była nieodłączną częścią ich natury. Czasami pojawił się głębszy problem i trzeba było go rozwiązać przed Sądem Wąsatym. Sąd ten charakteryzował się tym, że jego członkowie nie mieli bród, jedynie wielkie wąsy, które miały stanowić dowód ich mądrości i nieomylności. Pomijając drobne incydenty, w Odległej Krainie żyło się dobrze i dostatnio. Mieszkańcy zajmowali się uprawą roli, hodowlą zwierząt, szyli, tkali i czasami wyruszali w dalekie podróże, mające na celu poznawanie świata i nabywanie mądrości.

Czytaj dalej  ›

Instrukcja obsługi nastolatka

IMG_8816_pomn_09029838Największym wyzwaniem w wychowaniu dzieci jest dla mnie to, że wiedza i doświadczenie, które zdobywa się w tym procesie szybko się dezaktualizują. Bo na przykład masz dwulatka, czegoś się nauczyłeś o wychowywaniu i zarządzaniu nim, a tu nagle przepotwarza się w trzylatka i całe twoje doświadczenie bierze w łeb – zmienił się – a ty musisz na nowo uczyć się, poznawać go, dostosowywać.

Potem myślisz, że z drugim dzieckiem będzie łatwiej, bo czegoś się już nauczyłeś, ale ono jest zupełnie inne niż to pierwsze, więc nie możesz go wychowywać tak samo. Zaczynasz uczyć się go na nowo i odkrywać metody wychowawcze, które są dla niego odpowiednie.

A potem pojawia się inna płeć. To zupełnie przewraca ci całe doświadczenie, które do tej pory nabyłeś. Zmieniają się kolory, zabawki, książki, filmy i bohaterowie. Zupełnie inny sposób spędzania czasu, inne nastroje i inne przyciski do naciskania.

Jednak chyba najbardziej interesującym okresem dla rodzica jest moment, w którym jego dziecko staje się nastolatkiem.

Czytaj dalej  ›

Zrobić porządek z potworem, który czai się na dnie duszy

Nie wiem, czy byłeś kiedyś rozczarowany sobą, przybity, zaskoczony swoim zachowaniem? Nie wiem, czy byłeś kiedyś zdumiony tym, co z ciebie wylazło? Nie wiem, czy byłeś sobą zdegustowany? Nie wiem, czy byłeś kiedyś zgorszony sobą? Czy znalazłeś się w takim miejscu, że trudno było ci przebaczyć samemu sobie?

Czytaj dalej  ›