Ile potrzebujesz, żeby być szczęśliwym?

Szczęście określa się jako dobrą, przyjemną emocję spowodowaną doświadczeniem, ocenianym jako pozytywne przez tego, kto je przeżywa. Ludzie pragną być szczęśliwi, dla każdego oznacza to coś innego, jednak wspólnym mianownikiem, jest to, że w odczuciu konkretnej osoby to, co aktualnie przeżywa, doświadcza jest jak najbardziej pozytywne i właściwe. Temat szczęścia jest złożony i analizowany przez ludzkość od wieków. Czasami ludzie prezentujący publicznie swoje wypowiedzi dają „recepty na wykupienie” szczęścia, jednak istnieje ryzyko, że zastosowanie ich nie przyniesie oczekiwanego rezultatu. Mogą to być tylko subiektywne przeżycia konkretnej osoby oraz jej własne postrzeganie tego zagadnienia.

Czy można do tematu szczęścia podejść jak do obiektu badań? Czy wyniki własnych obserwacji można przedstawiać jako fakt, pewnik, niepodważalne twierdzenie?

Czytaj dalej  ›

Bogactwo wielokulturowości

milwaukee-november-2017Polska to dziwny kraj

Jakiś czas temu do Polski przyjechał mój znajomy ze Stanów Zjednoczonych. Któregoś dnia, gdy spacerowaliśmy po Krakowie, zatrzymał się i zaczął uważnie rozglądać się wokół siebie. W pewnym momencie powiedział:

– Andrzej, twój kraj jest dziwny.

– Dziwny? – zaciekawił mnie. – A co w moim kraju jest takie dziwne?

Czytaj dalej  ›

Polska Twoja Ziemia Obiecana – wywiad z Arkadiuszem Krzywodajciem

Kilka dni temu miałem przyjemność rozmawiać z Arkadiuszemem Krzywodajciem. Jest on niesamowitym człowiekiem. Pracuje jako pastor w Wodzisławiu Śląskim, zakłada kościoły, jest muzykiem, autorem książek i rewelacyjnym mówcą.

Dla osób, które wolą czytać  poniżej znajduje się tekstowa wersja tego wywiadu:

Czytaj dalej  ›

Jestem Polakiem. Co to znaczy?

Ostatnio bardzo uważnie przeczytałem książkę pastora Arkadiusza Krzywodajcia pt.: ‚Polska twoja Ziemia Obiecana’. Cieszę się, że polscy pastorzy decydują się pisać i publikować. Książka ta w naturalny sposób konfrontuje mnie z pytaniem Co to znaczy, że jestem Polakiem? W tym wpisie chciałbym podzielić się z Tobą kilkoma myślami odnośnie tego tematu.

Jestem Polakiem – uczę się szanować ludzi z innych narodowości

Odkrywanie mojej polskości było i jest dla mnie procesem. Moim pierwszym odkryciem na tej drodze było uzmysłowienie sobie, że jest we mnie dużo niechęci do kilku narodowości. Mając 21 lat uczyłem się w Wielkiej Brytanii w towarzystwie 185 studentów z 30 różnych narodowości. Wtedy po raz pierwszy uświadomiłem sobie, co to znaczy być Polakiem na Zachodzie. Uzmysłowiłem sobie również, że żywię sporo niechęci do Niemców, Żydów, a także Ukraińców i ludzi z innych republik byłego ZSRR. Gdy zastanawiałem się nad tym, uświadomiłem sobie, że wcześniej nigdy żadnego przedstawiciela z tych kultur osobiście nie spotkałem. Moje uprzedzenia były wynikiem stereotypów, które zaszczepiła mi moja kultura. Tak się złożyło, że Bóg dotknął mojej niechęci właśnie do ludzi z tych konkretnych narodowości.

Czytaj dalej  ›