Czy poznałeś swoją drogę?

Mądrością człowieka rozumnego jest poznać swą drogę, szaleństwo głupich wiedzie na bezdroża.

Przypowieści 14:9 (Biblia Poznańska)

„Mądrością człowieka rozumnego jest poznać swą drogę” – tak proste przesłanie, a zarazem tak bardzo głębokie. Poznawanie swojej drogi prowadzi do coraz lepszego poruszania się po niej, zdążania do celu, a przy okazji omijania wszelkich pułapek oraz podejmowania właściwych decyzji na rozdrożach życia.

Czytaj dalej  ›

Pan sobie sam pisze tragedię…

Teoria literatury była dla mnie jednym z mniej przyjemnych zajęć na studiach polonistycznych. Okazała się jednak niezbędna do zrozumienia różnych zjawisk literackich, np. kompozycji, właściwości językowych dzieła oraz wielu, wielu innych. Z pewnością są ludzie mocno zainteresowani tą dziedziną nauki o literaturze. Ja natomiast podchodziłam do zajęć z tego przedmiotu ze sporym dystansem i nie byłam w tym wyjątkiem, jednak non scholae sed vitae discimus (łac.) – nie uczymy się dla szkoły, ale dla życia.

Po weekendzie zawsze przychodził okropny poniedziałek. Rzesza rozbawionych i wypoczętych studentów wracała w tryby cotygodniowej pracy i rutyny uniwersyteckiej. Każdy poniedziałek aplikował grupie, z którą uczęszczałam na zajęcia dawkę wiedzy z teorii literatury. Nasz wykładowca z wielką pasją omawiał niezrozumiałe dla nas, zwłaszcza po weekendzie, tezy i zagadnienia. Najtrudniejszym czasem w trakcie ćwiczeń było odpytywanie i sprawdzanie nabytej wiedzy studentów. Wszyscy siedzieli wtedy bardzo pilnie zaczytani w swoich notatkach, zajęci wyszukiwaniem ulubionego długopisu lub unikaniem wszelkich kontaktów wzrokowych z wykładowcą. On jednak pozostawał niewzruszony, siadał przy biurku, szukał w kieszeniach swojej granatowej marynarki okularów, wyciągał kajecik i wybierał „szczęśliwca”. Pewnego razu padło na chłopaka, który ledwo orientował się, gdzie jest i czego dotyczą zajęcia. Po odczytaniu jego nazwiska student zrozumiał, że o niego chodzi i po dłuższej chwili wstał. Z ust wykładowcy padło pytanie. Sala zamilkła. Chłopak nie miał pojęcia, o co chodzi, przeniósł się do naszej grupy całkiem niedawno i nie zdążył się jeszcze zorientować, na czym polegają zajęcia. Gdy pytający przez dłuższą chwilę nie uzyskał odpowiedzi, pozbył się złudzeń na przeprowadzenie ciekawego dialogu, przejechał palcami po wąsach, przypominających wąsy imć pana Zagłoby i powiedział:

Czytaj dalej  ›

Nie musi być idealnie, aby było dobrze

Nasza tęsknota

Niezmiennie tęsknimy i dążymy do perfekcji, ale jako ludzie tkwimy w niedoskonałości. Myślimy, że nie powinniśmy godzić się na coś, co nie jest idealne, perfekcyjne dla nas. Myślimy, że powinniśmy z życia, kościoła, z każdej relacji, przyjaźni i małżeństwa dostawać to, co najlepsze. Kiedy zakochujemy się w drugiej osobie, w ludziach, w kościele mamy podświadomie nadzieję, że uzdrowi nas z ran życia i da spełnienie.

Prędzej czy później, we wszystkich relacjach przychodzi taki moment, kiedy spoglądamy na osobę obok nas, przyjaciół, kościół, nawet pracę, którą wykonujemy i dręczą nas myśli, że to wszystko to straszna pomyłka.

Tajemnica poliszynela

Jest tajemnicą poliszynela naszej kultury i wiary chrześcijańskiej, że rozczarowania istnieją, również w małżeństwie i służbie Bożej.

Czytaj dalej  ›

Czy wiesz, że każdy człowiek ma w swoim sercu puste miejsce, które przeszkadza mu żyć?

photo-1440589473619-3cde28941638

W sercu każdego człowieka jest pustka w kształcie Boga, która nie może być zapełniona przez żadną stworzoną rzecz. Tę pustkę może zapełnić jedynie Bóg Stworzyciel, który dał się poznać przez Jezusa.

Blaise Pascal

Każdy człowiek próbuje tę pustkę w jakiś sposób zapełnić. Często wydaje nam się, że gdy zrobimy jeszcze tę jedną rzecz, albo coś zdobędziemy, albo gdzieś dotrzemy, to się w końcu uspokoimy, nasza wewnętrzna pustka zostanie zapełniona i odczujemy satysfakcję. Ale okazuje się, że te próby są na nic, bo za każdym razem, gdy uda nam się kolejną rzecz osiągnąć, wybudować, czy też dotrzeć do wybranego wcześniej miejsca, to nasza pustka ciągle jest dotkliwa i domaga się czegoś więcej.

Czytaj dalej  ›

Życie poza więzieniem

Więzieniem dla człowieka mogą być różne rzeczy. Rozmaite drogi prowadzą do bram, za którymi są małe pokoiki z grubymi kratami w oknach. Nikt nie chce się tam znaleźć. To nie jest zwyczajny, znany nam świat, w którym ludzie wstają rano, odwożą dzieci do przedszkola, idą do pracy, wracają, gotują obiad itd. W tym dziwnym odizolowaniu jest inaczej. Na normalne życie patrzy się przez kraty, a pole widzenia jest mocno ograniczone. Nie mam na myśli fizycznego więzienia, instytucji, która teoretycznie ma wykonać wymierzoną przez sąd karę, ale chcę napisać o więzieniu niematerialnym, niewidzialnym, a jednak bardzo realnym.

Czytaj dalej  ›

Dawaj i przyjmuj

W życiu ważne jest zarówno dawanie, jak i przyjmowanie, dlatego też warto rozwijać się w dawaniu i przyjmowaniu.

Dawaj

Aby mieć dobre życie potrzebujesz ofiarnie i hojnie dawać. Rozdawaj tyle ile możesz. Bądź hojnym człowiekiem.

Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, potrzęsioną i przepełnioną dadzą w zanadrze wasze; albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą. (Łk 6:38)

Czytaj dalej  ›

Zwodnicze piękno grzechu

Gdy uczyłem się w Szkole Biblijnej w Wielkiej Brytanii, wszyscy studenci kilka godzin w tygodniu pracowali na rzecz tej szkoły. Dzięki temu czesne było dużo niższe.

Szkoła znajdowała się na terenie starego, pięknego zamku, do którego przynależało kilkanaście hektarów pól i lasów. Piękne miejsce. Któregoś dnia przypadła mi w udziale praca w lesie. Dostałem sekator, piłę i siekierę, a następnie wraz z opiekunem i kilkoma studentami byliśmy odwiezieni do niedużego lasu, w którym mieliśmy pracować.

Po przybyciu na miejsce poinformowano nas, że będziemy wycinać bluszcz, który obrastał drzewa. Spojrzałem na te rośliny, były niezwykle piękne i najwyraźniej stare, bo miały grube konary i wspinały się po pniach drzew aż do koron.

Powiedziałem do opiekuna:

Czytaj dalej  ›

Grzechy zaniedbań

Czym są grzechy zaniedbań?

Każdy człowiek ma pewne sfery, które zaniedbuje. Jeden może zaniedbywać swoje życie duchowe, inny rozwój osobisty, karierę zawodową, czy też relacje z bliskimi. Można zaniedbywać duszę, można zaniedbywać swoją rodzinę.

Słownik języka polskiego definiuje słowo zaniedbywać w następujący sposób:

zaniedbywać – 1. nie robić tego, co trzeba; lekceważyć obowiązki, zapominać o czymś, przegapiać coś 2. tracić zainteresowanie kimś, czymś; opuszczać, zostawiać, rzucać na pastwę losu, nie dbać o kogoś*

Tak więc grzechy zaniedbań pojawiają się wtedy, gdy:

Czytaj dalej  ›

Przebaczenie jest antidotum

Wracałem z Łodzi. Zgłodniałem i zatrzymałem się w KFC. Pełno ludzi i brak miejsca.

Czasem uśmiech potrafi zdziałać cuda. Zostałem zaproszony do stoliczka, gdzie siedziała para. Wywiązała się rozmowa. Wracali od jej rodziców. Na jej twarzy skrywany ból, cierpienie i gniew… Ma młodszą siostrę, która jest ładniejsza od niej. Siostra zawsze wykorzystywała swoje piękno w relacji z mamą i tatą, potem wśród znajomych i przyjaciół. Nigdy nie czuła się, że jest numerem jeden, że jest ważna dla rodziców i przyjaciół. Zawsze gorsza od pięknej siostry. Zawsze w cieniu, nieważna, niekochana…

Czytaj dalej  ›

Pozwól pewnym rozdziałom twojego życia się zamknąć

Czasami w życiu wszystko się wali w ciągu jednej chwili.

Najpierw przychodzi szok i zaprzeczenie.

Ale co dalej?

Po pewnym czasie okazuje się, że najczęściej najlepszą rzeczą jest zamknięcie jednego rozdziału życia, po to, aby rozpocząć nowy. Pewne rzeczy należy opłakać, aby odnaleźć radość w tym, co nowe. Ale zanim przyjrzymy się temu tematowi, zastanów się nad historią niezwykłej surfeki.

Czytaj dalej  ›

Niezależnie od okoliczności dawaj z siebie to, co najlepsze

Czasami nasze życie układa się nie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, ale w każdych okolicznościach mamy wybór, aby dawać z siebie to, co w nas najlepsze.

Myślę, że każdy z nas, w głębi serca chciałby mieć dobre życie. Problem polega na tym, że część chrześcijan nie rozumie prawdziwej natury dobrego życia. Niektórzy nieświadomie zakładają, że dobre życie, to łatwe życie, ale okazuje się, że wcale tak nie jest.

Łatwe życie nigdy nie jest dobre, natomiast dobre życie jest wspaniałe, ale nigdy nie jest łatwe.

Aby  zrozumieć życie, warto zrozumieć zagadnienie zwrotów akcji.

Czytaj dalej  ›

Uczenie się pokory wobec życia i Boga

1795841_10201733839256374_787301816_oMarzymy, śnimy, opracowujemy strategię, planujemy i realizujemy to, co zamierzyliśmy, ciesząc się owocami naszego wysiłku, ale przychodzi moment, w którym nasze wysiłki nie wystarczają, a plany spełzają na niczym.

Życie okazuje się nieprzewidywalne i poznajemy, że działają na nas zewnętrzne siły nad którymi nie mamy kontroli. Świat nadprzyrodzony. Zostaje nam tylko w pokorze uznać wyższość Boga nad nami i poddać się Jego woli.

Czytaj dalej  ›