Wyzwól się z sideł strachu

IMG_1712_siec_Dorota_Mytych Od strachu do wiary

Kiedyś do Jezusa przystąpił ojciec, którego córka konała. Błagał Go, aby przyszedł do jego domu i uzdrowił dziecko. Jednak zanim to się stało dziewczynka zmarła.* Gdy wydawało się, że już jest po wszystkim, Jezus zwrócił się do ojca:

Nie bój się, tylko wierz!

Wziąwszy pod uwagę okoliczności, była to rada, którą nie tak łatwo zastosować. Gdy mój syn z powodu guza złośliwego mózgu był na granicy pomiędzy życiem, a śmiercią mogłem bać się, że umrze, albo wierzyć, że będzie żył. Oczywiście w tak trudnych, traumatycznych momentach nie jest to proste, ponieważ człowiek jest wtedy miotany skrajnymi emocjami. W takich okresach ma skłonność do bezwładnego wirowania pomiędzy ciemnością, a światłością; beznadzieją, a nadzieją; lękiem, a wiarą. Naturalnym jest wtedy ześlizgiwanie się do lęków i strachów, do odtwarzania w głowie różnych, możliwych czarnych scenariuszy. Trudnym i nienaturalnym natomiast jest w takich chwilach zachowywać wiarę; patrzeć w przyszłość i widzieć pozytywne obrazy; wierzyć, że ostatecznie wszystko dobrze się ułoży.

Czytaj dalej  ›

Na co jest teraz właściwy czas w twoim życiu?

„Kiedy” to klucz do wszystkiego. To podstawa sukcesu, niezawodny sposób, by stać się szybszym, mądrzejszym, lepszym i silniejszym.

Michael Breus

Czas jest najcenniejszym zasobem, jaki posiadamy. Jest to też jedyny zasób, który z każdą sekundą naszego życia się zmniejsza i nie możemy nic zrobić, aby dodać do jego puli, dlatego też ważnym jest, abyśmy świadomie i mądrze podchodzili do zarządzania nim.

Są ludzie, którzy sprowadzają zarządzanie czasem do technik umożliwiających większą skuteczność, ale tak naprawdę mądre i efektywne zarządzanie swoim czasem wynika z mądrego zarządzania życiem. Nie chodzi w nim o to, aby robić najwięcej, jak się da i wyeksploatować się maksymalnie, ale o to, aby robić przede wszystkim to, co powinno się robić. Po co być mistrzem skuteczności w rzeczach, którymi nie powinno się zajmować? Po co szybko i perfekcyjnie maszerować drogą, na którą nigdy nie powinno się wchodzić?

Czytaj dalej  ›

Prośba do Boga o przemianę

Co jakiś czas warto zatrzymać się przed Bogiem, aby przemyśleć swoje życie, pokutować, prosić o przebaczenie, uzdrowienie, uwolnienie, odnowienie i moc do chodzenia Bożymi drogami. Co jakiś czas warto zadać sobie trud, aby zrozumieć na jakiej drodze się jest i odkryć w jakim kierunku powinno się zmierzać. Co jakiś czas warto się zatrzymać, aby wzmocnić swoją duchowość i mocniej ukorzenić w Bogu. Co jakiś czas warto się zatrzymać, aby krytycznie przyjrzeć się sobie i dostrzec zmiany, które powinno się wprowadzić.

Chciałbym tutaj zaproponować ci kilka punktów, które mogą pomóc ci przemyśleć potrzebne ci zmiany, a także poprosić Boga o Jego pomoc w tej przemianie. Czytaj dalej  ›

Czym powinieneś się zajmować?

Nie wystarczy być zajętym. (Mrówki też są zajęte.) Musimy zadać sobie pytanie, czym właściwie się zajmujemy.

Henry David Thoreau

Jeśli nie robisz tego, co powinieneś, nigdy nie dotrzesz tam, gdzie trzeba

Jaki jest pożytek z biegnięcia, jeśli nie jesteś na właściwej drodze?

Przysłowie niemieckie

W życiu nie chodzi o to, aby pracować i być zajętym, ale o to, aby robić to, co trzeba. Dopóki nie zrozumiesz, co na danym etapie twojego życia jest kluczowe, twoja praca będzie najprawdopodobniej bez sensu. Tu nie chodzi o to, aby biec, ale o to, aby biec tam, gdzie trzeba.

Czytaj dalej  ›

Wiara – klucz do realizacji Bożego przeznaczenia

Wiara jest pomostem, który może cię połączyć z Bogiem i ponadnaturalnym życiem w Nim. Wiara jest kluczem do wypełnienia Bożego przeznaczenia dla twojego życia. Bez niej nigdy nie wyruszysz, bez niej nie uda ci się dotrzeć do końca i odnieść zwycięstwa.

Bóg tworzy ludzi, wybiera ich do określonego celu, powołania, misji i przeznaczenia, a także wyposaża, ale człowiek musi uwierzyć. Bez wiary nikt nie stanie się tym, kim powinien się stać i nie wypełni Bożego przeznaczenia dla swojego życia.

Czytaj dalej  ›

Dwa narzędzia, które mogą pozytywnie przeobrazić Twoje życie

IMG_0857_zeke_inteChciałbym Ci przedstawić dwa narzędzia, które mogą mieć niewyobrażalnie pozytywny wpływ na Twoje życie, jeśli zaczniesz ich używać. Pierwsze to zeszyt z pięcioma przegródkami (możesz go bez problemu kupić w każdym większym supermarkecie lub sklepie z materiałami papierniczymi), a drugim jest długopis, lub pióro.

Tych dwóch narzędzi możesz użyć, aby przez kilkanaście następnych miesięcy prowadzić pewną szczególną formę dziennika, który może stać się wielkim punktem zwrotnym w Twoim życiu.

Jeśli wolisz wersję elektroniczną, ten sam efekt możesz osiągnąć, jeśli na sprzęcie, który często używasz utworzysz folder Dziennik, a w nim zapiszesz pięć podfolderów. Niemniej jednak zachęcam Cię, abyś na początku rozpoczął przygodę z dziennikiem poprzez prowadzenie go w zeszycie z pięcioma przegródkami.

Czytaj dalej  ›

Łączenie kropek

Nie możesz połączyć kropek patrząc do przodu; możesz je połączyć patrząc wstecz. Musisz więc uwierzyć, że kropki w jakiś sposób się połączą w Twojej przyszłości.

Steve Jobs, przemówienie do absolwentów Stanford University, 2005

W naszym życiu dzieje się wiele różnorodnych rzeczy, których nie rozumiemy w pełni, czasami nie dostrzegamy ich znaczenia, czy też tego, jak łączą się z innymi naszymi doświadczeniami. Patrzymy na te rzeczy, jak na oddzielne puzzle, które do niczego nie pasują, tak jakby były z innej układanki. Wydaje nam się, że nasze życie, to spontaniczny proces, w którym płyniemy miotani od przypadku do przypadku. Jednak gdy żyjemy z Bogiem, to wraz z upływem czasu stopniowo zaczynamy dostrzegać Bożą rękę w naszym życiu, rozumieć że jest jakiś większy zamysł dla naszego istnienia, że różne doświadczenia mają sens i jest powód, dla którego wydarzają się w naszym życiu. Okazuje się, że puzzle układają się w pewną sensowną całość. Wyłania się z niej zaskakujący obraz, zdradzający rękę Mistrza, który na przestrzeni dziesięcioleci uczestniczy w tkaniu naszego życia, czyniąc z niego pewne dzieło sztuki oraz wykorzystując je dla większego dobra. Okazuje się, że kropki, które wydają się bezmyślnie rozrzucone, łączą się w sensowny wzór. Okazuje się, że puzzelki, które wydawało się, że są z różnych układanek, łączą się w sensowny obraz. Okazuje się, że nitki, które wydają się splatać w przypadkowe wzory, tak naprawdę przeobrażają się w piękną tkaninę, która jest używana dla większych celów.

Czytaj dalej  ›

Gdybyś ty był Bogiem, to czy wybrałbyś samego siebie?

Zastanów się przez chwilę: Gdybyś ty był Bogiem, to czy wybrałbyś samego siebie?

Studiując Biblię wyraźnie widzimy, że Bóg nie jest taki, jak człowiek – On jest DOSKONAŁY, natomiast ludzie są dalecy od doskonałości. Mamy swoje wyobrażenia o sobie, Bogu i innych, a także o tym, jakich ludzi wybiera Bóg, ale prawda jest taka, że On nie wybiera ludzi doskonałych, bo takich nie ma.

Nam, ludziom, przychodzi niezwykle łatwo osądzać innych i ich odrzucać. Łatwo nam wzgardzić drugim człowiekiem, a także sobą. Na szczęście doskonały Bóg pochyla się nad tym, co niedoskonałe i wzgardzone. On leczy to, co chore; naprawia to, co zepsute; odbudowuje to, co zburzone; rozpala to, co ledwo się tli; ożywia to, co dawno umarło, a nawet nigdy nie żyło.

Czytaj dalej  ›

Bóg wybiera niedoskonałych ludzi

Jednym z najwspanialszych przywódców chrześcijańskich przedstawionych w Nowym Testamencie jest z pewnością Saul, nazywany później apostołem Pawłem. Był człowiekiem wybranym przez Boga, który dokonał niezwykłych rzeczy dla Królestwa Bożego i który aż do dnia dzisiejszego wywiera wielki wpływ na życie milionów ludzi poprzez swoją biografię przedstawioną w Nowym Testamencie, a także poprzez listy, które napisał. Był człowiekiem niezwykłym, jednak nie dlatego, że był doskonały, ale dlatego, że był wybrany przez doskonałego Boga i pozwolił swojemu Stwórcy jaśnieć przez siebie.

Czytaj dalej  ›

Bóg nie wzgardza tym, co niedoskonałe

karl-fredrickson-27504Wiele osób, które chciałyby przyjść do Boga, doświadczyć z Nim czegoś wyjątkowego, zanurzyć się w Jego świecie, czy też być przez Niego użytym do wspaniałych rzeczy jest zbyt przewrażliwiona na swoim punkcie. Ludziom wydaje się, że aby przybliżyć się do doskonałego Boga, trzeba najpierw być doskonałym, bo Bóg wybiera doskonałych ludzi i z nimi współdziała. Jednak prawda jest taka, że nie powinniśmy próbować stać się lepsi, aby przyjść do Boga – powinniśmy przyjść do Boga takimi, jakimi jesteśmy – wtedy Bóg będzie mógł pomóc nam stać się lepszymi. Bóg nikim z nas nie wzgardzi, ani nikogo nie odrzuci. Co więcej, Bóg wybiera niedoskonałych ludzi.

Czytaj dalej  ›

Dźwięk uderzonego człowieka

Gdy człowiek doświadcza cierpienia, to wydaje z siebie swój prawdziwy dźwięk

Próby ujawniają prawdę o nas. Każdy z nas jest jak dzwon. Jeśli uderzysz w dzwon, to wyda on tylko ten dźwięk, który jest w stanie wydać. Nie może wydać innego dźwięku.

Gdy jesteś mocno uderzony, to ten cios wydobywa twój prawdziwy dźwięk, który objawia prawdę o twoim stanie na danym etapie życia. Gdy apostoł Paweł i Sylas zostali uderzeni przez życie – to znaczy publicznie zdarto z nich szaty, wychłostano rózgami, wtrącono w więzieniu do wewnętrznego lochu, a nogi zakuto w dyby – o północy modlili się i śpiewem wielbili Boga. Był to dźwięk, który z siebie wydali.

Czytaj dalej  ›