Hiszpania, moje marzenie!

Gdy miałam 10 lat podczas oglądania telenowel meksykańskich, nie wiadomo skąd i dlaczego, pojawiła się we mnie myśl:

Któregoś dnia będę mieszkać w Hiszpanii!

Było to dla mnie tak realne, że nie miałam żadnego problemu mówić o tym ludziom dookoła. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że dość często im to oznajmiałam.

Niestety jako dziecko, a później nastolatka, miałam marne szanse na taką wyprawę. Przez wiele lat zmagałam się z różnymi chorobami. Spędziłam chyba więcej czasu w szpitalu niż w domu. Nadzieja na podróż poza moje rodzinne miasto była wręcz złudzeniem. Ale to marzenie wciąż tam było, żywe i tak samo gorące jak na początku…

Czytaj dalej  ›

14 prawd przekazanych mi przez mojego mentora, które zmieniły moje życie

Mój mentor, John Daigle, nauczył mnie wielu wartościowych rzeczy, ale szczególnie niezwykły, formujący wpływ na moje życie wywarło 14 prawd, które mi wpoił.

14 prawd przekazanych mi przez mojego mentora, które pozytywnie przemieniły moje życie

  1. Nie musisz sobie zasłużyć na Bożą miłość. Bóg Cię już kocha. Tego nic nie zmieni.
  2. Twoim życiowym celem nie jest udowodnienie innym, że jesteś wartościowym człowiekiem. Swoje wysiłki skup raczej na podążaniu w kierunku przeznaczenia.
  3. Jest różnica pomiędzy powołaniem, przygotowaniem i posłaniem. Odkryj swoje powołanie, przygotowuj się do jego realizacji, służ i cierpliwie czekaj, aż Bóg i ludzie poślą Cię do realizacji Twojej misji.
  4. Działaj zgodnie ze swoim potencjałem. Nie próbuj być człowiekiem renesansu, który na wzór Leonardo da Vinci będzie geniuszem we wszystkim. Nie podciągaj się w tym, w czym jesteś słaby. Skupiaj się raczej na byciu mistrzem w tym, w czym jesteś mocny. Czytaj dalej  ›

Uwierz w siebie, nawet jeśli nikt w Ciebie nie wierzy

Jeśli jesteś typowym Polakiem, z typowej polskiej rodziny i z typowego polskiego środowiska, to najprawdopodobniej nikt w Ciebie nie wierzy i nie uwierzy, dopóki nie udowodnisz, że w Ciebie można wierzyć. W takim wypadku, jeśli będziesz chciał zrobić coś ambitniejszego, wyruszyć w kierunku ponadprzeciętnej wizji, czy też podnieść swoje życie na wyższy poziom, pewnie wzbudzi to u ludzi wątpliwości i sceptyczne uśmiechy.

Będąc młodym człowiekiem zacząłem marzyć, wytyczać sobie cele i dzielić się wizją, która stopniowo krystalizowała się w moim sercu. Jednak spotkałem się z dwojaką reakcją:

  • ludzie śmiali się ze mnie,
  • mówili, że mi się nie uda i tłumaczyli, dlaczego odniosę porażkę, gdy będę próbował zrealizować swoje zamierzenia.

Czytaj dalej  ›

O czym marzyłeś w dzieciństwie?

Istnieje teoria, według której przeznaczenie i życiowe powołanie jest powiązane z naszymi marzeniami z dzieciństwa.

Stronnicy tej teorii utrzymują, że złożony w nas potencjał już w dzieciństwie pobudzał w nas określone marzenia.

Czasami, sugerując się tą teorią, podczas sesji coachingowych, osobom które zmagają się z określeniem swojej życiowej misji i wizji, stawiam pytanie:

– O czym marzyłeś w dzieciństwie?

Czasami, zadając sobie to proste pytanie, ludzie odkrywają o sobie bardzo interesujące rzeczy.

Aby to lepiej zilustrować, przytoczę przykład z mojego własnego dzieciństwa. Czytaj dalej  ›

Być człowiekiem wizji – wywiad z pastorem Markiem Kiewrą

Parę dni temu miałem możliwość przeprowadzić wywiad z Markiem Kiewrą, pastorem i dyrektorem chrześcijańskiego ośrodka wypoczynkowo-szkoleniowego „Zielona Niwa”.

Dla osób, które wolą czytać, poniżej znajduje się wersja tekstowa tego wywiadu.

Andrzej Mytych: Dzisiaj mam przyjemność rozmawiać z Markiem Kiewrą. Wielokrotnie proszono mnie, abym zrobił z nim wywiad i zapytał go, w jaki sposób osiągnął te wszystkie rzeczy w swoim życiu?

Czytaj dalej  ›

Mężczyzna jest stworzony do walki, Część 2

Parę tygodni temu opublikowałem wpis o tym, że mężczyzna jest stworzony do walki. Podałem też przykład walki z mojego osobistego życia.

W tym wpisie chciałbym wyjaśnić dlaczego myślę, że każdy mężczyzna powinien walczyć.

Powody, dla których mężczyzna powinien walczyć

1. Mężczyzna jest stworzony do walki

Kiedyś wraz z żoną odwiedziliśmy w Krakowie naszych przyjaciół, małżeństwo misjonarzy ze Stanów Zjednoczonych. W pewnym momencie, gdy kobiety przy Sukiennicach oddaliły się trochę od nas, Amerykanin spojrzał na mnie i ni z tego ni z owego powiedział:

Czytaj dalej  ›

Spisany na Sukces

Ostatnio usłyszałam bardzo ciekawe pytanie, które dało mi dużo do myślenia, a mianowicie: Co byś zrobił gdybyś wiedział, że nie poniesiesz porażki?

Co byś zrobił gdybyś wiedział, że nie poniesiesz porażki?

Zdałam sobie sprawę, że często nie podejmujemy inicjatyw ze względu na to, że paraliżuje nas strach przed porażką.

Pojawiają się pytania:

  • A co, jeśli mi się nie uda i odniosę porażkę?
  • A co, jeśli upadnę?
  • A co, jeśli stracę?

Czytaj dalej  ›

Zrób to, co możesz

Nie zawsze możesz robić to, czego byś chciał, zawsze możesz jednak zrobić to, co w danej sytuacji zrobić możesz.

Zawsze możesz zrobić coś, co jest właściwe

Zacznij robić to, co konieczne; potem rób to, co możliwe, a nagle okazuje się, że robisz to, co niemożliwe.

św. Franciszek z Asyżu

Tam gdzie jesteś, rób:

– to, co właściwe,
– to, co możesz,
– tym, co masz do swojej dyspozycji,
– z tymi, z którymi jesteś,
– zgodnie z poznaniem, które w chwili obecnej posiadasz.

Czytaj dalej  ›

Zanim kopniesz w kalendarz

Zdaję sobie z tego sprawę, że nie jest to najbardziej subtelny tytuł, ale myślę, że doskonale oddaje przesłanie tego wpisu.

Jednym z moich ulubionych filmów jest Choć goni nas czas (The Bucket List). Nie wiem, czy miałeś już kiedyś okazję go oglądać. Jeśli nie, to gorąco zachęcam Cię do obejrzenia tego filmu.

Opowiada on historię dwóch mężczyzn, którzy spotkali się na krótko przed swoją śmiercią, w pokoju szpitalnym, będąc śmiertelnie chorymi na raka.

W pewnym momencie jeden z nich sporządza The Bucket List, tzn. Listę rzeczy do wykonania przed kopnięciem w kalendarz.  Wyjaśnił to swojemu śmiertelnie choremu współlokatorowi siedzącemu na sąsiednim łóżku w następujący sposób: Czytaj dalej  ›

I co z tym marzeniem?

Co możesz uczynić, aby Twoje marzenie rozkwitło?

Wpis gościnny Johna Garfielda z  releasingkings.com

Wielu z nas  przechodzi przez okresy w życiu, kiedy rozważamy spełnienie naszych pragnień, zauważamy, że nasze marzenia lub pewne ich aspekty jeszcze się nie zrealizowały i zastanawiamy się co się z nimi stało.

Co jeśli pracujemy nad realizacją marzenia, idziemy za pragnieniami naszego serca, ale nie dzieje się nic znaczącego. Co jeszcze można zrobić? Czytaj dalej  ›

Dać dzieciom „NADZIEJĘ”

Decyzja o założeniu szkoły na Filipinach zrodziła się w odpowiedzi na sytuację beznadziei i wykorzystywania dzieci do pracy w jednej z lokalnych wiosek. To przedsięwzięcie wynikające  z przekonania, że można udzielić praktycznej pomocy  pozbawionym edukacji dzieciom.

Jak to się zaczęło…

Cała historia rozpoczęła się jeszcze w sierpniu 2010 roku. Byłem wówczas w Haggai Institute na Hawajach – centrum szkoleniowym dla liderów i przywódców, gdzie poznałem JayJay’a Lizarondo, człowieka z wielką pasją i ogromnym sercem do niesienia pomocy. Opowiadał mi o ubogich dzieciach na Filipinach i rodzicach, którzy nie mają pracy i pieniędzy na utrzymanie swoich rodzin. To wtedy pierwszy raz zobaczyłem film o Mary Rose, dziewczynce żyjącej w skrajnym ubóstwie, pracującej na wysypisku śmieci. Długo nie mogłem otrząsnąć się po tym, co widziałem. Im więcej nad tym rozmyślałem, tym bardziej odczuwałem chęć pomocy takim ludziom, było to dla mnie czymś wyjątkowym. Czytaj dalej  ›

Czasami, aby spełniły się marzenia, wystarczy jedynie dać im czas

Część mojej biblioteki.

Jestem osobą posiadającą kilka pasji. Jedną z nich jest miłość do książek. Jestem bibliofilem i niemal wszędzie mam ze sobą książki.

Gdy miałem 14 lat zrodziło się we mnie marzenie posiadania prywatnej biblioteki. Bardzo pragnąłem mieć swoje własne regały. Ale ze względu na prozę życia i to, że były wtedy po prostu za drogie, nie mogłem zrealizować mojego marzenia.

Z roku na rok moje książki były trzymane na jakichś starych, przypadkowych meblach. Zmieniały się mieszkania i kraje, w których przebywałem. Tymczasem moja osobista biblioteka rozwijała się wraz ze mną. Nie opuszczało mnie marzenie o posiadaniu własnych, solidnych regałów, ale nigdy nie było to dla mnie priorytetem finansowym. Zawsze były ważniejsze rzeczy do kupienia – mądrzejsze cele w gospodarowaniu finansami. Czytaj dalej  ›

Jak nie oszaleć realizując wizję, która jest prawie niemożliwa do zrealizowania?

Czasami Bóg powierza człowiekowi wizję, która wydaje się prawie niemożliwa do zrealizowania. Praca nad jej wypełnieniem i rozmyślanie o tym zadaniu może być bardzo frustrujące.

Zwykle realizacja takiej wizji wymaga długiego okresu czasu. Jej wypełnienie może zająć całe życie, albo nawet wykraczać poza ramy jednego pokolenia.

Poniżej jest kilka rad, których warto się trzymać, aby niepotrzebnie nie cierpieć i nie żyć w stanie frustracji.

Czytaj dalej  ›