Zakładanie kościołów – mój pomysł na przemienianie świata

Parę dni temu miałem możliwość przeprowadzić wywiad z Mariuszem Muszczyńskim, który jest pastorem, a także dyrektorem Misji Krajowej. Zadałem mu pytanie:

„Jaki jest Twój pomysł na zmienianie świata?”.

Zapraszam do obejrzenia wywiadu.

Dla osób, które preferują czytanie zamieszczam poniżej wersję tekstową. Czytaj dalej  ›

Polak zakłada szkołę na Filipinach

Norbert Palimąka, przystąpił do realizacji projektu, którego celem jest wybudowanie w jednej z filipińskich wiosek szkoły dla 120 dzieci, które w chwili obecnej, zamiast  uczyć się, pracują przy wydobyciu rudy żelaza.

Zaprosiłem go do siebie do Gryfowa Śląskiego, aby dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego projektu.

Jeśli wolisz czytać, poniżej zamieszczony jest wywiad w postaci tekstu ze zdjęciami.

Andrzej Mytych: Dzisiaj mam przyjemność rozmawiać z Norbertem Palimąką, który właśnie powrócił z wyprawy na Filipiny i przedstawi ciekawy projekt. Chciałbym porozmawiać z nim na ten temat.

Norbert jest moim przyjacielem – przedsiębiorcą, który prowadzi własną działalność gospodarczą.  Jest także ojcem dwójki dzieci i zajmuje się wieloma innymi rzeczami. Ale nie po to spotkaliśmy się, aby mówić o tych sprawach. Natomiast jest jeden temat, który mnie dzisiaj szczególnie interesuje, a mianowicie jego wyjazd na Filipiny i projekt, który ma w swoim sercu.

Powiedz mi Norbert, w jaki sposób trafiłeś na Filipiny?

Czytaj dalej  ›

Zmienić siebie – zmienić Świat!

„Idźcie na cały świat…” to niezwykłe wyzwanie, wypowiedziane przez Niezwykłego Nauczyciela, brzmi niezwykle w naszej jakże często zwykłej, szarej codzienności.  Cały świat!? Czy nie brzmi to trochę szowinistycznie, lub przynajmniej trąci lekką ignorancją? Jak tu zajmować się całym światem, gdy tyle problemów do rozwiązania. Kolejną niedzielę, nikt nie zdeklarował się, że naprawi cieknący dach w kaplicy, albo skarbnik znowu powiedział, że w tym miesiącu nie pokryjemy wszystkich wydatków i trudno będzie zapłacić za wynajem miejsca na nabożeństwa niedzielne. Kolejny raz zespół uwielbienia przesadził i trzeba w końcu przeprowadzić z nimi rozmowę. Szkółka niedzielna się pięknie rozwija, ale osoby odpowiedzialne poświęcają coraz mniej czasu i uwagi! Na każdym nabożeństwie przybywa ludzi, ale nie ma kto z nimi porozmawiać….

I tak można by mnożyć i mnożyć. Różnorodność zmagań codzienności zdaje się być niekończącą listą. Jak tu więc zająć się tym wyzwaniem, no chyba, że Pan Jezus mówiąc „świat” miał na myśli mój świat. Wtedy to wezwanie brzmi swojsko i zrozumiale, a co resztą świata? No przecież każdy ma jakiś swój świat, a ci którzy nie mają, to przecież jest kilku „szaleńców” misyjnych, którzy z pewnością coś wymyślą. Czytaj dalej  ›

Służba siewcy – inwestycje przynoszące zysk!

(8) A władny jest Bóg udzielić wam obficie wszelkiej łaski, abyście, mając zawsze wszystkiego pod dostatkiem, mogli hojnie łożyć na wszelką dobrą sprawę,

(9) jak napisano: Szczodrze rozdaje, udziela ubogim, Sprawiedliwość jego trwa na wieki.

(10) A ten, który daje ziarno siewcy i chleb na pokarm, da i pomnoży zasiew wasz, i przysporzy owoców sprawiedliwości waszej;

(11) a tak ubogaceni we wszystko, będziecie mogli okazywać wszelką szczodrobliwość, która za naszym przyczynieniem pobudza do dziękczynienia Bogu.

(12) Bo sprawowanie tej służby nie tylko wypełnia braki u świętych, lecz wydaje też obfity plon w licznych dziękczynieniach, składanych Bogu.

2 Koryntian 9:8-12 Bw

Znamy wiele służb istniejących w naszych kościołach, ale czy słyszałeś o służbie siewcy? To ważna funkcja w każdym kościele, przygotowana przez Boga z myślą o każdym wierzącym, także z myślą o Tobie!
Czytaj dalej  ›

Polski projekt na Filipinach – głodujące dzieci pracujące na śmietniskach

Wiele lat temu, gdy zakończył się pewien etap mojego życia, który był związany z służbą dla młodzieży, Bóg przemówił do mnie jednym słowem: „Edukacja”. Wtedy nie wiedziałem co z tym słowem mam zrobić, wiedziałem jednak, że jest związane z Bożą wizją dla mojego życia.

Przez kolejne lata Bóg nic na temat edukacji do mnie nie mówił. Pomimo tego, że wielu moich przyjaciół angażowało się w różne projekty edukacyjne, nie czułem, aby Bóg prowadził mnie do zaangażowania się w którykolwiek z nich.

Spotkałem na Hawajach bardzo ciekawego człowieka

Mój przyjaciel Jayjay, którego spotkałem na Hawajach.

Na przełomie sierpnia i września 2010 uczyłem się w Haggai Institute w Maui na Hawajach. Trafiłem do jednego pokoju z Filipińczykiem, z którym łączą nas podobne zamiłowania i podobny styl pracy. Później okazało się też, że łączą nas podobne cele w służbie dla Boga.

Nazywa się Jayjay Lizarondo. Jest synem pastora. Jego brat jest pastorem młodzieżowym, który oprócz pracy z młodzieżą, pomaga najuboższym. To właśnie brat Jayjay’a włączył go do projektu misyjnego, prowadzonego wśród dzieci pracujących na śmietniskach. Tak się zaczęło. Czytaj dalej  ›

Film – dzieci na śmietniku

Gdy w październiku, ubiegłego roku, jechałem do Mikorzyna na kolejną konferencję z cyklu „Twój biznes w służbie Królestwa Bożego”, bardzo chciałem pokazać jej uczestnikom króciutki filmik, który wywarł olbrzymi wpływ na moje życie. To, co na tym filmie zobaczyłem, poruszyło mnie do głębi i wiedziałem, że coś z tym problemem muszę zrobić.

Na początku wahałem się czy pokazać ten film. Na konferencję przyjechało wielu pastorów i biznesmenów. Nie wiedziałem jak zostanę odebrany. Jednak, gdy konferencja się rozpoczęła, odetchnąłem z ulgą, ponieważ okazało się, że cała była głównie poświęcona tematowi gospodarki odpadami. Jest to część działalności gospodarczej zajmującej się zarządzaniem odpadkami, które są potężnym wyzwaniem dla współczesnego świata. Okazuje się, że śmieci są bardzo dobrym substratem dla pozyskiwania energii odnawialnej.

Czytaj dalej  ›

Podaj dalej

Świetny film - 'Podaj dalej'. Gorąco polecam.

W styczniu 2000 roku ukazała się powieść Catherine Ryan Hyde pod tytułem „Pay It Forward” („Podaj dalej”), wkrótce na podstawie tej książki został nakręcony film o tym samym tytule. Książka ta prezentuj prostą, a przy tym rewolucyjną ideę, że poruszyła ona życiem tysięcy ludzi i przyczyniła się do powstania ruchu „Pay It Forward” („Podaj dalej”).

Powieść ta mówi o tym, jak nauczyciel Reuben St. Clair, nieświadomie rozpoczyna ruch ruch czynienia dobra od zadania swoim uczniom nieobowiązkowego zadania:

Zastanów się nad ideą, która przemieni świat i wprowadź ją w czyn

Dwunastolatek Trevor, który jest głównym bohaterem tej opowieści, wpada na bardzo ciekawy pomysł. Wyjaśnia go swojej matce i nauczycielowi w następujący sposób: Czytaj dalej  ›

Zwykła codzienność……?

Co  roku wypełniając roczne rozliczenia podatkowe, staję przed faktem, którym jest przekazanie 1% od podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego (w skrócie – OPP). Jeśli nie wskażemy żadnego  OPP w pitach, pieniądze pozostaną w Urzędzie Skarbowym. Może to nie są duże kwoty, ale zgodnie z przysłowiem „ziarnko do ziarnka i uzbiera się miarka”. Jest w tym dużo mądrości życiowej. Jeśli jako chrześcijanie skierujemy nasz 1% od dochodu na chrześcijańskie OPP, to skutkiem tego będzie dysponowanie przez nich większą pulą pieniędzy.

Wokoło nas często można usłyszeć, że ciągle brakuje środków. Ponadto, musimy pamiętać, że Pan Jezus Chrystus wymaga od  nas, byśmy byli dobrymi zarządcami powierzonych nam dóbr materialnych i całego naszego życia. W wyniku kilku godzin pracy w Internecie, sporządziłem poniższą listę chrześcijańskich  OPP, która będzie pomocą dla tych, którzy mają w sercu aby dokonać darowizny podatku.

Z doświadczenia wiem, że co roku wielu chrześcijan zmaga się z pytaniem, gdzie można  przekazać 1%. Jest wiele chrześcijańskich misji, fundacji i organizacji w naszym kraju, ale niewiele jest tych, które mają status OPP.

Czytaj dalej  ›

Jestem Polakiem. Co to znaczy?

Ostatnio bardzo uważnie przeczytałem książkę pastora Arkadiusza Krzywodajcia pt.: ‚Polska twoja Ziemia Obiecana’. Cieszę się, że polscy pastorzy decydują się pisać i publikować. Książka ta w naturalny sposób konfrontuje mnie z pytaniem Co to znaczy, że jestem Polakiem? W tym wpisie chciałbym podzielić się z Tobą kilkoma myślami odnośnie tego tematu.

Jestem Polakiem – uczę się szanować ludzi z innych narodowości

Odkrywanie mojej polskości było i jest dla mnie procesem. Moim pierwszym odkryciem na tej drodze było uzmysłowienie sobie, że jest we mnie dużo niechęci do kilku narodowości. Mając 21 lat uczyłem się w Wielkiej Brytanii w towarzystwie 185 studentów z 30 różnych narodowości. Wtedy po raz pierwszy uświadomiłem sobie, co to znaczy być Polakiem na Zachodzie. Uzmysłowiłem sobie również, że żywię sporo niechęci do Niemców, Żydów, a także Ukraińców i ludzi z innych republik byłego ZSRR. Gdy zastanawiałem się nad tym, uświadomiłem sobie, że wcześniej nigdy żadnego przedstawiciela z tych kultur osobiście nie spotkałem. Moje uprzedzenia były wynikiem stereotypów, które zaszczepiła mi moja kultura. Tak się złożyło, że Bóg dotknął mojej niechęci właśnie do ludzi z tych konkretnych narodowości.

Czytaj dalej  ›