Wielka Sala (Großer Saal) w Herrnhut

 Großer Saal w Herrnhut.Kolejnym etapem odkrywania historii mało znanych, jest zwiedzenie głównego kościoła Braci Morawskich w Herrnhut. Budynek ten stał się wzorem dla wszystkich wspólnot morawskich na świecie do budowy swoich kościołów. Jego architektura jest przykładem „herrnhuckiego baroku”, który je wyróżnia. Kościoły zawsze budowano jako pierwsze i stanowiły one punkt centralny miejscowości. Wokół nich toczyło się codzienne życie mieszkańców. Było to też miejsce, gdzie modlono się o błogosławieństwo wysyłanych misjonarzy na cały świat, a których życie wpłynęło pozytywnie na historię kościoła i narodów. Również w murach tego budynku Bracia Morawscy trzymali straż modlitewną non stop przez ponad sto lat. Czytaj dalej  ›

Bóg daje szansę niedoskonałym ludziom

Patrząc na biografie osób przedstawionych w Biblii, największą zagadką dla mnie jest Judasz i wybranie go przez Boga. Wokół tej postaci jest wiele niejasności i trudno w pełni zrozumieć powody, dla których Judasz podjął takie, a nie inne decyzje. Spróbujmy przyjrzeć się tej postaci przez pryzmat wyborów, zarówno tych, które zostały podjęte wobec niego przez Jezusa, jak też i tych, które zostały poczynione przez Judasza.

Czytaj dalej  ›

Bóg wybiera niedoskonałych ludzi

Jednym z najwspanialszych przywódców chrześcijańskich przedstawionych w Nowym Testamencie jest z pewnością Saul, nazywany później apostołem Pawłem. Był człowiekiem wybranym przez Boga, który dokonał niezwykłych rzeczy dla Królestwa Bożego i który aż do dnia dzisiejszego wywiera wielki wpływ na życie milionów ludzi poprzez swoją biografię przedstawioną w Nowym Testamencie, a także poprzez listy, które napisał. Był człowiekiem niezwykłym, jednak nie dlatego, że był doskonały, ale dlatego, że był wybrany przez doskonałego Boga i pozwolił swojemu Stwórcy jaśnieć przez siebie.

Czytaj dalej  ›

Wolimierz, oazą w dzikiej puszczy

Wolimierz,Kontynuując podróż w odkrywaniu historii  mało znanej, tym razem udajemy się do wsi Wolimierz (niem. Volkersdor). Miejscowość położona jest w gminie Leśna, w powiecie lubańskim, u podnóża Gór Izerskich, niedaleko Świeradowa-Zdroju. Do odwiedzenia Wolimierza zainspirowała nas historia jego powstania oraz istniejące zabytki. Czytaj dalej  ›

Christian David, Mojżeszem Morawian

Portret Christiana Dawida.Kim był Christian David?

„Mojżeszem Morawian”. Tak nazywał go hrabia Zinzendorf.

„Ojcem Herrnhut”. Posiadał wizję miasta bożego, którego budowy się podjął.

„Sługą Pana”. Tak nazywali go przyjaciele.

„Boży Cieśla i Apostoł” – popularna nazwa wśród mieszkańców Herrrnhut i na Morawach.

Jednym z 12 pierwszych liderów(starszych) wspólnoty chrześcijan w Herrnhut.

Misjonarzem na Grenladnii, w Holandii, na Łotwie i w Stanach Zjednoczonych.

„Pobożnym stolarzem, znającym Boga i posiadającym z nim bliską relację”, John Wesley. Czytaj dalej  ›

Pobiedna (niem. Wigandsthal).

Dzisiejszym celem naszej podróży w odkrywaniu historii protestantów jest miejscowość Pobiedna, położona przy granicy z Czeską Republiką, blisko Świeradowa-Zdroju, w gminie Leśna, w powiecie lubańskim, u podnóża Gór Izerskich.  Jest to miejscowość, w której wielu protestantów znalazło swój drugi dom. Czytaj dalej  ›

Rozwój polskiego projektu na Filipinach

7c4f14ea727ed1b523d4b3061ddd00f3Wiele wydarzyło się od chwili, gdy wystartowaliśmy

Pracę  z dziećmi zainicjowaliśmy na Filipinach w 2011 r. Powstała wówczas szkoła podstawowa w Cuyabu, nazwana potocznie bambusową, gdyż do jej skonstruowania użyto bambusa, który jest na Filipinach łatwo dostępnym i tanim materiałem.

Fundusze potrzebne na projekt zabraliśmy od Polaków. Później wystartowaliśmy z programem adopcji na odległość, aby zapewnić finanse na kształcenie i dokarmianie dzieci. Nie wystarczy wybudować szkołę, trzeba jeszcze zapewnić środki na jej utrzymanie, a także na dokarmienie dzieci, tak aby nie musiały pracować i miały normalne dzieciństwo (patrz filmik: „Dzieci na śmietniku”).

Czytaj dalej  ›

Muzeum Tyrolczyków w Mysłakowicach

rp_Pomnik-ku-pamięci-prześladowanych-ewangelików.-1024x768.jpgLokalizacja muzeum

Podróżując samochodem z Jeleniej Góry do Karpacza w miejscowości Mysłakowice po lewej stronie za stacją paliw Orlen widoczny jest piękny drewniany dom w stylu tyrolskim, w którym znajduje się restauracja. Wjeżdżając na teren posesji przed budynkiem znajduje się pomnik małżeństwa z tablicą pamiątkową w języku polskim i niemieckim, na której jest napisane:

Miejsce pamięci Tyrolczyków, którzy w 1837 roku z powodu religijnych zostali zmuszeni opuścić swoją ojczyznę i spoczęli w ziemi śląskiej koło Mysłakowic.

Czytaj dalej  ›

Pozwól pewnym rozdziałom twojego życia się zamknąć

Czasami w życiu wszystko się wali w ciągu jednej chwili.

Najpierw przychodzi szok i zaprzeczenie.

Ale co dalej?

Po pewnym czasie okazuje się, że najczęściej najlepszą rzeczą jest zamknięcie jednego rozdziału życia, po to, aby rozpocząć nowy. Pewne rzeczy należy opłakać, aby odnaleźć radość w tym, co nowe. Ale zanim przyjrzymy się temu tematowi, zastanów się nad historią niezwykłej surfeki.

Czytaj dalej  ›

Nie bój się tylko wierz

Człowiek, który przyszedł błagać o życie dla córki

W Ewangelii Łukasza (8:40-56) czytamy o Jairze, przełożonym synagogi, którego dwunastoletnia jedynaczka umierała. Człowiek ten przyszedł do Jezusa, padł do jego nóg i prosił Go, aby wstąpił do jego domu.

Czytaj dalej  ›

Pastor Johann Christoph Schwedler

Postać pastora J. Ch. Schwedlera znana jest w świecie głównie z bogatego zbioru pieśni chrześcijańskich. Napisał ich około 800 (w „Śpiewniku Pielgrzyma” jest jego pieśń pt.: „Chcesz-li wiedzieć, co ja wiem”). Znany jest również z wpływu jaki wywarł na kościół jego doby i późniejszych wieków. Żył i pełnił posługę duszpasterską w miejscowości Wieża Dolna (Nie­der­wiese) koło Gryfowa Śląskiego na Łużycach Górnych (obecnie Dolny Śląsk). Budynek kościoła, w którym usługiwał został po wojnie zdewastowany i zrównany z ziemią.

Wieża Dolna, plac po kościele

Czytaj dalej  ›

Hiszpania, moje marzenie!

Gdy miałam 10 lat podczas oglądania telenowel meksykańskich, nie wiadomo skąd i dlaczego, pojawiła się we mnie myśl:

Któregoś dnia będę mieszkać w Hiszpanii!

Było to dla mnie tak realne, że nie miałam żadnego problemu mówić o tym ludziom dookoła. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że dość często im to oznajmiałam.

Niestety jako dziecko, a później nastolatka, miałam marne szanse na taką wyprawę. Przez wiele lat zmagałam się z różnymi chorobami. Spędziłam chyba więcej czasu w szpitalu niż w domu. Nadzieja na podróż poza moje rodzinne miasto była wręcz złudzeniem. Ale to marzenie wciąż tam było, żywe i tak samo gorące jak na początku…

Czytaj dalej  ›