Muzeum Misji Herrnhuckich

Kolejny etap podróży historycznych poświęcimy na zwiedzenie muzeum, które jest jedynym w swoim rodzaju na Łużycach Górnych, nie mające swojego odpowiednika w Polsce.

Informacje ogólne

Muzeum zlokalizowane jest w miejscowości Hernnhut (Saksonia, Niemcy) i poświęcone jest historii misji Braci Morawskich, wysłanych z Herrnhut. Od początku istnienia Herrnhut około 2000 misjonarzy zostało wysłanych  na cały świat, by ogłaszać Dobrą Nowinę (Ewangelię) o Jezusie Chrystusie. Pierwszymi misjonarzami wysłanymi byli Leonhard Dober  i Dawid Nitschman, którzy w dniu 21 sierpnia 1732 roku udali się na wyspę Świętego Tomasza na Morzu Karaibskim do niewolników murzyńskich pracujących na plantacjach. Dzięki pracy misjonarzy powstały nowe miasta, dzielnice miast, wsie, osady, nastąpił rozwój szkolnictwa, rzemiosła, rolnictwa, przemysłu itp. W Herrnhut spotyka się często hasło „Herrnhut, małe miasto o światowym wpływie”. Niewątpliwie, żadna miejscowość z terenu Łużyc Górnych nie wywarła tak wielkiego wpływu na różne regiony świata i rozwój kościoła Jezusa Chrystusa jak Herrnhut.

Czytaj dalej  ›

Wielka Sala (Großer Saal) w Herrnhut

 Großer Saal w Herrnhut.Kolejnym etapem odkrywania historii mało znanych, jest zwiedzenie głównego kościoła Braci Morawskich w Herrnhut. Budynek ten stał się wzorem dla wszystkich wspólnot morawskich na świecie do budowy swoich kościołów. Jego architektura jest przykładem „herrnhuckiego baroku”, który je wyróżnia. Kościoły zawsze budowano jako pierwsze i stanowiły one punkt centralny miejscowości. Wokół nich toczyło się codzienne życie mieszkańców. Było to też miejsce, gdzie modlono się o błogosławieństwo wysyłanych misjonarzy na cały świat, a których życie wpłynęło pozytywnie na historię kościoła i narodów. Również w murach tego budynku Bracia Morawscy trzymali straż modlitewną non stop przez ponad sto lat. Czytaj dalej  ›

Leonhard Dober, pierwszym misjonarzem z Herrnhut

Leonard Dober.

Kim był Leonhard Dober?

Jednym z dwóch pierwszych misjonarzy Braci Morawskich wysłanych w roku 1732 z Herrnhut.

Głównym Starszym przywództwa Braci Morawskich.

Misjonarzem w Anglii, w Holandii, na Śląsku i na Inflantach.

Tym, który zainspirował swoim przykładem rówieśników w Herrnhut i następne pokolenia naśladowców Jezusa Chrystusa do posłuszeństwa jego rozkazom.

Czytaj dalej  ›

Christian David, Mojżeszem Morawian

Portret Christiana Dawida.Kim był Christian David?

„Mojżeszem Morawian”. Tak nazywał go hrabia Zinzendorf.

„Ojcem Herrnhut”. Posiadał wizję miasta bożego, którego budowy się podjął.

„Sługą Pana”. Tak nazywali go przyjaciele.

„Boży Cieśla i Apostoł” – popularna nazwa wśród mieszkańców Herrrnhut i na Morawach.

Jednym z 12 pierwszych liderów(starszych) wspólnoty chrześcijan w Herrnhut.

Misjonarzem na Grenladnii, w Holandii, na Łotwie i w Stanach Zjednoczonych.

„Pobożnym stolarzem, znającym Boga i posiadającym z nim bliską relację”, John Wesley. Czytaj dalej  ›

Rozwój polskiego projektu na Filipinach

7c4f14ea727ed1b523d4b3061ddd00f3Wiele wydarzyło się od chwili, gdy wystartowaliśmy

Pracę  z dziećmi zainicjowaliśmy na Filipinach w 2011 r. Powstała wówczas szkoła podstawowa w Cuyabu, nazwana potocznie bambusową, gdyż do jej skonstruowania użyto bambusa, który jest na Filipinach łatwo dostępnym i tanim materiałem.

Fundusze potrzebne na projekt zabraliśmy od Polaków. Później wystartowaliśmy z programem adopcji na odległość, aby zapewnić finanse na kształcenie i dokarmianie dzieci. Nie wystarczy wybudować szkołę, trzeba jeszcze zapewnić środki na jej utrzymanie, a także na dokarmienie dzieci, tak aby nie musiały pracować i miały normalne dzieciństwo (patrz filmik: „Dzieci na śmietniku”).

Czytaj dalej  ›

Nie obrażać się na życie

Powołanie i pasja to jeszcze nie wszystko. Bez odpowiedniego przygotowania i zapłacenia ceny odniesienie znaczącego sukcesu jest niemożliwe.

Gdy byłem z Dorotą jeszcze w narzeczeństwie, wzięliśmy udział w dość dużej konferencji dla osób zainteresowanych pracą misyjną. To było wartościowe wydarzenie. Podsumowując je, jego organizator powiedział, że pragnie pomóc osobom powołanym na misje.

– Dla każdego znajdzie się miejsce, – mówił rozentuzjazmowany – potrzebujesz tylko umówić się ze mną na rozmowę. Każdemu pomożemy, wystarczy tylko być powołanym i mieć serce dla misji.

Jego słowa bardzo mnie podekscytowały. Oczywiście umówiłem się na rozmowę. Parę dni później pojechałem do niego do domu. Uważnie wysłuchał mojego monologu o tym, jak wydaje mi się, że jestem powołany na misje, a potem zadał mi rzeczowe pytanie:

Czytaj dalej  ›

Czego nauczyło mnie o przywództwie prowadzenie amatorskiego teatru lalki?

Gdy Bóg mnie powołał, aby docierać do ludzi ze Słowem Bożym, zastanawiałem się nad tym, w jaki sposób wystartować, od czego zacząć? Jak wyjść z biblijnym przesłaniem poza mury kościoła? Rok po nawróceniu zacząłem głosić w kościele, ale pragnąłem w jakiś sposób dotrzeć z przesłaniem do większej grupy ludzi – do tych, którzy potrzebują coś przyjąć od Boga, choć może nie są nawet tego świadomi.

Czytaj dalej  ›

Rozwój pracy na Filipinach – wywiad z Norbertem Palimąką

Andrzej Mytych: Dzisiaj mam przyjemność rozmawiać z  Norbertem Palimąką. Norbert jest prezesem fundacji ESPA, która realizuje kilka projektów, ale ten który mnie szczególnie interesuje to Filipiny. Co roku robimy wywiad i jestem zawsze ciekawy co udało wam się osiągnąć i jakie są plany na przyszłość.  

Norbert Palimąka: Jest mi bardzo miło, że projekt jest realizowany już trzeci rok. Na początku było dużo zapału i energii. Projekt jest bardzo rozwojowy więc emocje już trochę opadają i kontynuujemy pracę.

Czytaj dalej  ›

Trzecia podróż na Filipiny – wywiad z Norbertem Palimąką

Niedawno miałem przyjemność rozmawiać z Norbertem Palimąką, prezesem Fundacji ESPA, liderem, biznesmenem. Chciałem zorientować się, na jakim etapie jest projekt szkoły na Filipinach i co udało mu się zrealizować w czasie trzeciej podróży do tego kraju.

Andrzej Mytych: Norbert, na przełomie listopada i grudnia tego roku po raz trzeci poleciałeś na Filipiny. Opowiedz nam o tej podróży.

Czytaj dalej  ›

Szkoła powstała. Co dalej? – wywiad z Norbertem Palimąką

Niedawno miałem przyjemność rozmawiać w Legnicy z moim przyjacielem Norbertem Palimąką na temat rozwoju jego projektu szkoły dla biednych dzieci na Filipinach.

Dla osób, które wolą czytać poniżej znajduje się tekstowa wersja tego wywiadu: Czytaj dalej  ›

Herrnhut – miejsce narodzin ruchu misyjnego

„Ochranov [Herrnhut] stał się duchowym miastem leżącym na górze, które nie mogło pozostać w ukryciu. Ze wszystkich krajów Europy przybywali tutaj ludzie, aby znaleźć zbawienie, bądź zostać ochrzczonym Duchem Świętym.”

John Greenfield, „Moc z wysokości”, 1936r.

Jedna z uliczek w Herrnnhut.

Tym razem zapraszam do miejscowości, której mieszkańcy pozostawili po sobie heroiczne dzieło będące niezwykłym świadectwem w dziejach historii kościoła. Co to za miejscowość? Tą miejscowością jest Herrnnhut w Niemczech, powiat Görlitz, okręg administracyjny Drezno. Znajduje się na drodze nr. 178 pomiędzy Zittau a Löbau, około 30 km od przejścia granicznego  Görlitz – Zgorzelec.

Herrnhut (w czeskim: Ochranov) znaczy „Straż Pańska” lub „Miejsce, które strzeże Bóg”.

Czytaj dalej  ›

Ewa Połeć – Sztuka realizacji marzeń

Jeśli masz marzenie, które od dawna nosisz w swoim sercu, to ten wywiad jest dla Ciebie. Zachęcam do obejrzenia inspirującej  rozmowy z Ewą Połeć, która zrealizowała jedno ze swoich największych marzeń. Ewa dzieli się swoimi przeżyciami i praktycznymi wskazówkami, które mogą pomóc nam dokonać wielkich rzeczy, o których marzymy.

Jeśli preferujesz czytanie, poniżej znajduje się zapis naszej rozmowy.

Andrzej Mytych: Jest to pierwszy filmik z serii „Sztuki Realizowania Marzeń”. Mam dzisiaj przyjemność rozmawiać z Ewą Połeć, która jest ekonomistką, właścicielem firmy doradczo-ubezpieczeniowej. Oprócz tego jest zaangażowania w działalność humanitarno-społeczną, a w kościele pracuje jako mówca i nauczyciel. Powiedz nam Ewo, jakie było twoje marzenie? Czytaj dalej  ›

Polski projekt na Filipinach – głodujące dzieci pracujące na śmietniskach

Wiele lat temu, gdy zakończył się pewien etap mojego życia, który był związany z służbą dla młodzieży, Bóg przemówił do mnie jednym słowem: „Edukacja”. Wtedy nie wiedziałem co z tym słowem mam zrobić, wiedziałem jednak, że jest związane z Bożą wizją dla mojego życia.

Przez kolejne lata Bóg nic na temat edukacji do mnie nie mówił. Pomimo tego, że wielu moich przyjaciół angażowało się w różne projekty edukacyjne, nie czułem, aby Bóg prowadził mnie do zaangażowania się w którykolwiek z nich.

Spotkałem na Hawajach bardzo ciekawego człowieka

Mój przyjaciel Jayjay, którego spotkałem na Hawajach.

Na przełomie sierpnia i września 2010 uczyłem się w Haggai Institute w Maui na Hawajach. Trafiłem do jednego pokoju z Filipińczykiem, z którym łączą nas podobne zamiłowania i podobny styl pracy. Później okazało się też, że łączą nas podobne cele w służbie dla Boga.

Nazywa się Jayjay Lizarondo. Jest synem pastora. Jego brat jest pastorem młodzieżowym, który oprócz pracy z młodzieżą, pomaga najuboższym. To właśnie brat Jayjay’a włączył go do projektu misyjnego, prowadzonego wśród dzieci pracujących na śmietniskach. Tak się zaczęło. Czytaj dalej  ›