Boże Pole, cmentarz w Herrnhut

Kontynuując naszą podróż w odkrywaniu mało znanej historii, tym razem udajemy się do miejscowości Herrnhut, aby zwiedzić cmentarz Braci Morawskich, zwany Bożą Rolą. Jest on jednym z najpiękniejszych cmentarzy w Niemczech, taka opinia jest wyrażona w wielu przewodnikach turystycznych, przez samych Niemców i licznych turystów przyjeżdżających z wielu krajów. Nie jest obiektem, który odstrasza zwiedzających, wręcz przeciwnie, zachęca, gdyż wyglądem przypomina zadbany park. Jego architektura i styl stały się oryginalnym wzorcem dla wszystkich cmentarzy Braci Morawskich w Niemczech i na całym świecie. Prostota połączona z elegancją doskonale harmonizują z architekturą miejscowości zwanej „Herrnhuckim Barokiem” wyróżniającym tę, i wszystkie inne miejscowości przez nich założone w XVIII wieku. Ponadto, stał się on inspiracją do budowy wielu cmentarzy przykościelnych i komunalnych w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii itp., z powodów wyżej wspomnianych, ale także czysto praktycznych zasad jego utrzymania. Czytaj dalej  ›

Leonhard Dober, pierwszym misjonarzem z Herrnhut

Leonard Dober.

Kim był Leonhard Dober?

Jednym z dwóch pierwszych misjonarzy Braci Morawskich wysłanych w roku 1732 z Herrnhut.

Głównym Starszym przywództwa Braci Morawskich.

Misjonarzem w Anglii, w Holandii, na Śląsku i na Inflantach.

Tym, który zainspirował swoim przykładem rówieśników w Herrnhut i następne pokolenia naśladowców Jezusa Chrystusa do posłuszeństwa jego rozkazom.

Czytaj dalej  ›

Christian David, Mojżeszem Morawian

Portret Christiana Dawida.Kim był Christian David?

„Mojżeszem Morawian”. Tak nazywał go hrabia Zinzendorf.

„Ojcem Herrnhut”. Posiadał wizję miasta bożego, którego budowy się podjął.

„Sługą Pana”. Tak nazywali go przyjaciele.

„Boży Cieśla i Apostoł” – popularna nazwa wśród mieszkańców Herrrnhut i na Morawach.

Jednym z 12 pierwszych liderów(starszych) wspólnoty chrześcijan w Herrnhut.

Misjonarzem na Grenladnii, w Holandii, na Łotwie i w Stanach Zjednoczonych.

„Pobożnym stolarzem, znającym Boga i posiadającym z nim bliską relację”, John Wesley. Czytaj dalej  ›

Muzeum Tyrolczyków w Mysłakowicach

rp_Pomnik-ku-pamięci-prześladowanych-ewangelików.-1024x768.jpgLokalizacja muzeum

Podróżując samochodem z Jeleniej Góry do Karpacza w miejscowości Mysłakowice po lewej stronie za stacją paliw Orlen widoczny jest piękny drewniany dom w stylu tyrolskim, w którym znajduje się restauracja. Wjeżdżając na teren posesji przed budynkiem znajduje się pomnik małżeństwa z tablicą pamiątkową w języku polskim i niemieckim, na której jest napisane:

Miejsce pamięci Tyrolczyków, którzy w 1837 roku z powodu religijnych zostali zmuszeni opuścić swoją ojczyznę i spoczęli w ziemi śląskiej koło Mysłakowic.

Czytaj dalej  ›

Uczenie się przywództwa w kościele – rozmowa z Wojtkiem Włochem

559696_475224882543206_1817118506_n (2)

Andrzej Mytych: Mam dzisiaj przyjemność rozmawiać z Wojciechem Włochem. Jest on pastorem Kościoła Jezusa Chrystusa i przewodniczącym kolegium Kościoła Bożego w Polsce. Chciałbym wykorzystać tą możliwość i porozmawiać o przywództwie. Masz już ponad dwudziestoletnie doświadczenie w przywództwie, szczególnie w kościele. Powiedz mi, czym według Ciebie jest przywództwo i jaka jest jego rola w kościele?

Wojciech Włoch: Dla mnie jest tym, o czym mówi to słowo, przywództwo oznacza przewodzić. Ktoś, kto jest przywódcą wie dokąd idzie i wie dokąd chce poprowadzić ludzi. Czytaj dalej  ›

Dlaczego lubię duże kościoły?

Przez ponad cztery lata mieszkałem wraz z żoną na Ukrainie, a potem na Białorusi. Najpierw przez piętnaście miesięcy uczyliśmy się na Ukrainie, głównie w Dniepropietrowsku. Uczestniczyliśmy tam w życiu kościoła, który miał ponad 1500 członków. Później, przez trzy lata pracowałem na Białorusi, między innymi w kościołach, które miały pomiędzy 1000 a 3500 tysiąca członków. Kościoły te zrobiły na mnie ogromne wrażenie.

Gdy wróciłem do kraju, zdziwiły mnie wypowiedzi niektórych polskich liderów, którzy z wyraźną pogardą wypowiadali się o większych kościołach. Zawsze gdy słyszałem tego typu wypowiedzi, pojawiały się w mojej głowie dwa pytania: Czy kiedykolwiek uczestniczyłeś w życiu dużego kościoła? I czy uważasz, że „dobry” kościół to mały kościół, a duży to „zły”?

Osobiście myślę, że z kilku powodów przedstawionych poniżej każdy kraj potrzebuje pewnej liczby dużych kościołów.

Czytaj dalej  ›

Kiedy skłóceni chrześcijanie się pojednają?

Kiedyś rozmawiało ze sobą dwóch wierzących. W pewnym momencie jeden zapytał drugiego:

– Kiedy nasz skłócony kościół się pojedna?

– Może to się stać na dwa sposoby – naturalnie, albo ponadnaturalnie.

– To znaczy?

– Kościół połączy się ze sobą w sposób naturalny, jeśli Bóg zacznie działać w tym kierunku.

– A ponadnaturalnie?

Czytaj dalej  ›

Co grają w Niebie?

Jaką muzykę lubi Bóg?

Jak świat światem, a kościół kościołem przetacza się dyskusja na temat właściwej, poprawnej, tej jedynej świętej muzyki Pana Boga. Ludzie marnują całe życie, aby udowodnić, że Ojciec w Niebie lubuje się w jasno określonym stylu muzycznym i każdy inny jest diabelski i światowy w najlepszym wypadku ludzki, nie Boży, cielesny.

Czy rzeczywiście w niebie jest grany tylko jedyny prawdziwy gospel, a może blues (muzyka czarnych niewolników) czy może chorały gregoriańskie, a może birt pop?

Czytaj dalej  ›

Pastor Johann Christoph Schwedler

Postać pastora J. Ch. Schwedlera znana jest w świecie głównie z bogatego zbioru pieśni chrześcijańskich. Napisał ich około 800 (w „Śpiewniku Pielgrzyma” jest jego pieśń pt.: „Chcesz-li wiedzieć, co ja wiem”). Znany jest również z wpływu jaki wywarł na kościół jego doby i późniejszych wieków. Żył i pełnił posługę duszpasterską w miejscowości Wieża Dolna (Nie­der­wiese) koło Gryfowa Śląskiego na Łużycach Górnych (obecnie Dolny Śląsk). Budynek kościoła, w którym usługiwał został po wojnie zdewastowany i zrównany z ziemią.

Wieża Dolna, plac po kościele

Czytaj dalej  ›

Historia ruchu zielonoświątkowego i odnowy charyzmatycznej – rozmowa z pastorem Wojciechem Włochem

Andrzej Mytych: Mam przyjemność rozmawiać z Wojciechem Włochem, pastorem, historykiem, religioznawcą. Chciałem skorzystać z okazji i porozmawiać o książce, którą mam w swojej bibliotece Historia ruchu zielonoświątkowego i odnowy charyzmatycznej. Wojciech był redaktorem naukowym polskiego wydania. Opowiedz w jaki sposób ta książka pojawiła się na naszym rynku.

Czytaj dalej  ›

O kościele, rybie i ewangelizacji

Czy ktoś w naszych kościołach spodziewa się jeszcze nowych osób?

W większości kościołów podczas nabożeństw nie ma nawet służby witania nowych osób.

Dlaczego?

Ponieważ nikt ich tam nie oczekuje!

Przesadnie skierowani do wewnątrz

Większość wierzących jest tak skierowana do wewnątrz, że otrułaby swojego pastora, gdyby ich nie nakarmił w niedzielę, aby jakoś przeżyli kolejny tydzień, a przy tym zapominają o swoich niewierzących rodzinach, które najchętniej chodzą do kościoła właśnie w niedzielę rano.

Jeśli niewierzący najchętniej przychodzą do kościoła w niedzielę rano, więc do kogo nasze niedzielne nabożeństwa powinny być skierowane?

Czytaj dalej  ›