Bóg współdziała z niedoskonałymi ludźmi

Niewiarygodnym przykładem ilustrującym Bożą łaskę jest historia Mojżesza. Był to człowiek, który po osiemdziesiątce dokonał niezwykłych rzeczy – był prorokiem, cudotwórcą, wyprowadził naród hebrajski z egipskiej niewoli, położył zręby pod Judaizm, państwowość i prawo. Bóg użył go, aby zawrzeć z Hebrajczykami przymierze i przekazać im prawo (zakon Boży).

W tym miejscu zatrzymajmy się jednak na chwilę i zadajmy sobie pytanie: Na ile to jest możliwe, aby morderca ukrywający się przez 40 lat na obczyźnie, mógł pracować nad stworzeniem prawa, według którego będą żyły całe pokolenia? Z ludzkiego punktu widzenia [współczesnego] jest to mało prawdopodobne, jednak Bóg właśnie do takiej pozycji wybrał Mojżesza.

Człowiek, który chciał coś zmienić na lepsze, ale odniósł porażkę

Czytaj dalej  ›

Bóg daje szansę niedoskonałym ludziom

Patrząc na biografie osób przedstawionych w Biblii, największą zagadką dla mnie jest Judasz i wybranie go przez Boga. Wokół tej postaci jest wiele niejasności i trudno w pełni zrozumieć powody, dla których Judasz podjął takie, a nie inne decyzje. Spróbujmy przyjrzeć się tej postaci przez pryzmat wyborów, zarówno tych, które zostały podjęte wobec niego przez Jezusa, jak też i tych, które zostały poczynione przez Judasza.

Czytaj dalej  ›

Bóg wybiera niedoskonałych ludzi

Jednym z najwspanialszych przywódców chrześcijańskich przedstawionych w Nowym Testamencie jest z pewnością Saul, nazywany później apostołem Pawłem. Był człowiekiem wybranym przez Boga, który dokonał niezwykłych rzeczy dla Królestwa Bożego i który aż do dnia dzisiejszego wywiera wielki wpływ na życie milionów ludzi poprzez swoją biografię przedstawioną w Nowym Testamencie, a także poprzez listy, które napisał. Był człowiekiem niezwykłym, jednak nie dlatego, że był doskonały, ale dlatego, że był wybrany przez doskonałego Boga i pozwolił swojemu Stwórcy jaśnieć przez siebie.

Czytaj dalej  ›

Siedem priorytetów wielkich przywódców

caleb-betts-107366Priorytet 1 – Spraw, aby rzeczy związane z przyszłością były dla ciebie zawsze pilne i ważne

Wielcy przywódcy są cały czas skupieni na wypełnieniu wizji. Inspirują członków swojego zespołu, aby postępowali tak samo. Ich ustawiczne skupianie się na przyszłości sprawia, że nie grzęzną w codziennych problemach i nie tracą na nie czasu ani energii.

Czytaj dalej  ›

Nie utożsamiamy się z tym, co doskonałe

earyikg21d4-maja-petricPodziwiamy to, co doskonałe, ale nie potrafimy się z tym utożsamić. Jest w nas zbyt wiele niedoskonałości i rys na charakterze. Dlatego też nadziei dla siebie poszukujemy u ludzi takich jak my – niedoskonałych – którzy jednak wbrew swoim niedoskonałościom dokonali niezwykłych rzeczy i stali się lepszymi ludźmi.

Czytaj dalej  ›

Gdy miałem żal do Boga

Czy glina może powiedzieć do tego, kto ją formuje: Co robisz?

Izajasza 45:9b

Ze względu na zawód, który wykonuję, w życiu spotkałem wielu ludzi, którzy mieli żal do Boga. Najczęściej ku temu były ważne powody, takie jak na przykład życiowe tragedie. W moim przypadku zdarzyło się raz, że miałem żal do Boga z głupiego powodu. U podstaw mojego bezsensownego żalu był mój perfekcjonizm dysfunkcjonalny.

Czytaj dalej  ›

Chrześcijański przywódco, czy wiesz, że jesteś Obietnicą?

dsc00310Ludzie ufają Ci, że…

Osoby zaangażowane w służbę, szczególnie przywódcy, są Obietnicą dla tych, na których oddziałują. Ludzie wierzą, że jest w nich Boża cząstka, że chodzą z Bogiem, że mają z Nim autentyczną więź, że słyszą Jego głos, że choć częściowo rozumieją Jego wolę, że idą i prowadzą we właściwym kierunku.

Czytaj dalej  ›

Czy warto czekać na Godota?

imgp0278-1Zdarza się, że ludzie całe życie czekają na coś, co ma przynieść im zmianę i dać upragnione szczęście. Czekają, czekają, czekają, nie wiedząc, że ich oczekiwanie niewiele zmieni. Żyją w stanie uśpienia, marazmu, nieświadomości. Ułuda życia i niespełnione pragnienia nakręcają i wyświetlają w ich głowie film o lepszym życiu, mamiąc i przysłaniając prawdziwy obraz rzeczywistości. Można tak przeżyć wiele lat, w zupełnym oderwaniu od realiów, czekając na coś, co się nie wydarzy, a czasami wystarczy przeciąć taśmę filmową, dostrzec prawdę i zrobić pierwszy krok ku lepszemu życiu. Wymaga to chęci chodzenia w prawdzie, odwagi i determinacji, aby zmienić dotychczasowe spojrzenie.

Czytaj dalej  ›

Zrobić porządek z potworem, który czai się na dnie duszy

Nie wiem, czy byłeś kiedyś rozczarowany sobą, przybity, zaskoczony swoim zachowaniem? Nie wiem, czy byłeś kiedyś zdumiony tym, co z ciebie wylazło? Nie wiem, czy byłeś sobą zdegustowany? Nie wiem, czy byłeś kiedyś zgorszony sobą? Czy znalazłeś się w takim miejscu, że trudno było ci przebaczyć samemu sobie?

Czytaj dalej  ›

Po co kolejny pomnik Mickiewicza?

W czasie studiów przeczytałam wiele utworów Bolesława Prusa. Skupiona byłam na analizie postaci kobiecych, występujących w jego prozie. Zgłębiłam również biografię pisarza, zapoznając się nie tylko z przebiegiem życia Prusa, ale przede wszystkim z poglądami, przemyśleniami, pragnieniami i filozofią życia Aleksandra Głowackiego, którą przenosił do wielu swoich dzieł literackich.

Bolesław Prus był wielkim społecznikiem, prowadzącym skromne, ciche życie. Nie zamierzał zostać pisarzem, zmusiło go do tego życie, a działalność publicystyczna i dziennikarska umożliwiła mu wskazywanie problemów, z którymi borykało się ówczesne społeczeństwo. Podkreślał, że brak równowagi, mądrości i zrozumienia nowej rzeczywistości jest przyczyną ubóstwa, zacofania i niesprawiedliwości. Pokolenie pozytywistów wyrosło na twórczości minionej epoki, a romantyczny mesjanizm skutkował biernością, hołdowaniem przeszłości i życiem w cieniu nieudanych zrywów, które miały przynieść wolność. Taka postawa narodu nie zmieniała sytuacji, tylko pogarszała jego stan. Nie umiano dostosować się do zmian zachodzącym na świecie i odnaleźć właściwej perspektywy, która przyczyniłaby się do zmiany życia warstw najuboższych. Prus sprzeciwiał się starym założeniom i programom. Podkreślał, że społeczeństwo niepotrzebnie żyje przeszłością, popadając w marazm i opóźnienie cywilizacyjne. Uważał, że należy skupić się na bieżących problemach, propagować rozwój i wspierać potrzebujących.

Czytaj dalej  ›

Męczę się w miejscu, w którym jestem. Kiedy mogę odejść?

2016-04-16 (295) OBOstatnio, podczas sesji coachingowych, które prowadzę z różnymi chrześcijanami, ciągle słyszę pytanie, które mniej więcej brzmi tak:

Męczę się w miejscu, w którym jestem. Kiedy mogę odejść?

Oczywiście to nie ja jestem osobą, która powinna na to pytanie odpowiedzieć. Takiej odpowiedzi powinna udzielić osoba, która sobie to pytanie stawia. W takiej sytuacji proponuję zadać sobie 10 pytań, które mogą pomóc chrześcijaninowi przemyśleć swoje miejsce życiowe i przyjrzeć się mu z różnych punktów widzenia, aby podjąć sensowną decyzję.

Czytaj dalej  ›

Co jest Twoją odpowiedzialnością?

2015-07-28 (243) Karłowice

Skupianie się na rzeczach niewłaściwych, poza obszarem Twojej odpowiedzialności, jest dla Twojego życia szkodliwe; natomiast skupianie się na rzeczach właściwych, które znajdują się w twoim obszarze odpowiedzialności, będzie budować Twoje życie.

Czasami ludzie potykają się, ponieważ zajmują się nie tym, czym powinni się zajmować i skupiają się na tym, co nie jest ich odpowiedzialnością, podczas gdy rzeczy, którymi powinni się zajmować, są przez nich zaniedbywane. To jest destruktywne i niszczy ich życie.

Czytaj dalej  ›

Czy masz jakieś relacje, które zasadzają się na dawaniu i przyjmowaniu?

Jeśli chcemy być zdrowi, to potrzebujemy zdrowych relacji. Możemy mieć wielu znajomych, możemy mieć wiele różnych relacji, możemy pomagać ludziom, którzy są w wielu różnych tarapatach, ale w tym wszystkim potrzebujemy kilku relacji zasadzających się na dawaniu i przyjmowaniu.

Czytaj dalej  ›