Archiwum autora: Estera Muszkiet-Wiazowska

Księżniczka i rycerz

Księżniczka

Kiedy księżniczka pojawiła się na świecie, otworzyła swoje jasne oczy i spojrzała: spokojnie, uważnie, niewinnie. I tak już zostało. Ze spokojem zasypiała i budziła się. Z wyrozumiałą ciekawością znosiła wszelkie zmiany, przeprowadzki i wyjazdy. Otaczana miłością,  z uśmiechem garnęła się do innych, zaglądała w każdy kącik. Podpatrywała zwierzęta, rośliny. Poznawała cały świat. Na przekór tego, co mówiono o kryzysach, malwersacjach, błędach i wszechpanującej korupcji, księżniczka, siedząc na trawie, jadła spokojnie jabłko i wpatrywała się w horyzont. Księżniczka dostrzegła otaczające ją piękno. Zaczęła mówić o tym, co ją tak zachwyca: „Spójrzcie, jakie piękne owoce” wołała w wiejskim sklepiku. „Jakie śliczne światło” szeptała, przykładając do oka lśniącego w słońcu żelka-gumisia. Urzeczona wpatrywała się w tęczę. Godzinami głaskała kota. Z czasem zaczęła dostrzegać ludzi. „Dlaczego ludzie postępują źle” pytała. „Przecież mogą się zmienić”. „Czemu ludzie chorują?” „Dlaczego on pali papierosa, przecież to trucizna”. Czytaj dalej  ›

Rodzic niedoskonały

Są takie dni, gdy rodzinny świat wygląda pięknie: dzieci zdrowe i uśmiechnięte, w domu posprzątane, czeka pyszny obiadek, a Ty popijając kawkę, herbatkę lub inny smaczny napój, pławisz się w błogiej atmosferze. Są takie dni. Czasami. Ale są też inne, z których jedyne, co pamiętam, to bieganina i taka dzika nadzieja, że dziś uda mi się ze wszystkim zdążyć. Bo przecież trzeba zdążyć ze WSZYSTKIM. Bo przecież musi być IDEALNIE.

Recepty na idealne życie

Żyjemy w świecie, gdzie promowana jest doskonałość i perfekcjonizm. Piękne modelki na bilboardach, przystojni panowie, uśmiechnięte dzieci. Jeśli tylko kupisz, jeśli zastosujesz… Będziesz jak oni. Jesteśmy zarzucani dobrymi radami niemal w każdej dziedzinie życia. Radami w wersji instant: „dwanaście zasad”, „pięć kroków”, „odkryj szybki sposób na to, na owo”. Nagle okazuje się, że inni są w stanie poradzić sobie z Twoim życiem lepiej, niż Ty sam – nieidealny człowieku. Czytaj dalej  ›

0

(Nie)bezpieczny świat dla dziecka, Część II

Wielu z nas pamięta lekturę szkolną pt. „Plastusiowy Pamiętnik”. W książce główna bohaterka imieniem Tosia nosi ze sobą do szkoły scyzoryk, którym ostrzy ołówek. Książkowa Tosia ma 7 lat. Jak widać to, co 75 lat temu było normą, w dzisiejszym świecie jest wręcz nie do pomyślenia. Widok współczesnego 7-latka ostrzącego ołówek scyzorykiem ocierałby się już o zaniedbanie środowiskowe. Obecnie duży odsetek przedszkolaków nie radzi sobie z wycinaniem, bo rodzice nie pozwalają im bawić się nożyczkami. „Boję się dać mu nóż” przyznała mi się mama 10-letniego chłopca. „Po prostu nie wiem, co mu strzeli do głowy. Na pewno się potnie”.

Czytaj dalej  ›

(Nie)bezpieczny świat dla dziecka, Część 1

Nasze społeczeństwo podlega coraz surowszym przepisom dotyczącym bezpieczeństwa dzieci. Na foliach widnieją napisy ostrzegające przed uduszeniem, na zabawkach ostrzeżenia przed połknięciem. Serwujemy dzieciom kaski, gdy pociechy uczą się chodzić, zakładamy ochraniacze na kolana podczas raczkowania. Zaokrąglamy kanty mebli, zakładamy blokady na szuflady i na kontakty. Schody obwarowane są przemyślnymi drabinkami, a dojście do kominka broni zażarcie matka, ojciec, względnie niania lub inny dorosły.

Powoli dochodzi do absurdu: każdy przedmiot mniejszy i ostrzejszy niż piłeczka golfowa prezentowany jest jako realne zagrożenie życia naszych dzieci. Tworzona jest wizja tego lepszego, bezpieczniejszego świata, gdzie wszystko ma być sterylne, miękkie i plastikowe.

Istotne pytania

Tylko gdzieś tam z tyłu głowy zaczyna nieśmiało pojawiać się natrętne jak mucha pytanie: „Jak długo?” Jak długo mam chronić swoje dziecko? Czy w ogóle pozwalać na zabawy, które mogą skończyć się płaczem i rozbitym nosem? Na co zezwalać, a co odradzać. Przecież jako rodzic mam obowiązek chronić jego życie i nie pozwolić, by zostało okaleczone. Z drugiej jednak strony, jeśli nie dopuszczę, by nic mu się nie przytrafiło, to raczej nic ciekawego w życiu mu się nie zdarzy. Gdzie leży granica? Czytaj dalej  ›